algaria
06.08.14, 14:33
Scena nr 1:
Przychodzi baba do wróżki i się pyta - wróżka odpowiada mówi o tym co widzi w kartach - baba się wypiera - komu wierzyć - babie czy kartom?
Scena nr 2
Przychodzi baba do wróżki - dostaje odpowiedź - przychodzi ponownie i mówi nic się nie sprawdziło - kłamiesz babo - co robić w takiej sytuacji?
Scena nr 3
Przychodzi baba do wróżki i od progu rzecze - najpierw panią sprawdzę, a potem będziemy dalej wróżyć - co robić? Babę za drzwi niech się "wali" czy grzecznie poddajemy się sprawdzaniu?