Dawno zagadki nie było a ja wykonując pewną czynnośc w niedziele pomyślałam ze jest to dobry temat dla was

Własnie,
co takiego robiłam w niedzielne popoludnie, robota zupelnie nie niedzielna, jednak relaksująca, siedząca, pod figowcem, fontanna, psy dwa u stóp, arbuz dla ochlody, plotki i praca.
Zapraszam do zagadki czarodziejki i czarodzieja też
"Myślę, więc jestem"/Kartezjusz/