Witam
I jak? Już po Wieży? Paluchy się goją, jak trzeba? Wiesz, tak sobie pociągnęłam kartę zainspirowaną twoją historią, wyciągnęłam 10 buław, wzruszyłam ramionami, że cóż, wiadomo, jestem zmęczona, dzień jak co dzień... i... sprężyna mi w samochodzie pękła, przyszorowałam o glebę

10 buław jak malowana. Więcej nie ciągnę kart na tydzień;-P Foch!
pzdr.
Ing