04.04.18, 17:33
Zauważyłam od jakiegoś czasu że lepiej i łatwiej mi zrozumieć co tarot chce mi powiedzieć jak na konkretne pytanie losuję jedną lub dwie karty a nie cały rozkład. Czytam fora tarotowe i zadaję pytania, które gdzieś już ktoś sobie stawiał pod kątem swojej sytuacji, swoich przeżyć, uczuć, pracy i związków. Jakis czas temu przeżyłam naprawdę intensywny romans bo to nawet nie był związek, nie zerwalismy, po prostu szło jak po grudzie, bez wnikania w szczegóły pan mnie rozczarował swą osobą i na pewno jest między nami koniec, nie będę z nim, chcę iść dalej Ale silne to uczucie było, jakoś tak ciężko zapomnieć postawiłam więc w różnym przedziale czasu (tzn w ciągu ostatnich kilku dni 😊) kilka pytań o niego i wszędzie właściwie przewija się gwiazda i kolo fortuny i tak na pytanie po co go spotkałam wyszły KOŁO FORTUNY i ŚWIAT, na pytanie kim dla niego jestem KOŁO FORTUNY i WIEŻA, na pytanie czy to związek karmiczny KOŁO.. i na pytanie jaką karmę mam z nim do przepracowania- KOŁO FORTUNY i GWIAZDA. Czy to jakaś karma niespełnionej miłości? Jak mnie postrzega- KOŁO FORTUNY, KRÓLOWA DENARÓW, 2 KIELICHY.. Karma to czy nie? smile
Obserwuj wątek
    • liu.jo Re: Karma ? 04.04.18, 17:37
      W tym ostatnim rozkładzie podsuma - księżyc o ile ja dobrze liczę i o ile ma to znaczenie. Sama nie wiem.. inaczej o mnie myśli niż ja myślę że myśli? 😉😆
      • ezorelax Re: Karma ? 04.04.18, 17:55
        Dobrze liczysz. Ma znaczenie, że XVIII Księżyc z sumowania. Królowa monet pośrodku, to może być zwyczajnie jego żona.
    • liu.jo Re: Karma ? 04.04.18, 18:26
      To ja już nic nie rozumiem.. jakbym miała takie karty na pytanie o jego zamiary to bym pomyślała, że coś się u niego w życiu zadziało i pojednał, pogodził się z ex. Ale w pytaniu jak mnie postrzega? Myślałam że tarot ściśle odpowiada na zadane pytanie.. 🤔
      • ezorelax Re: Karma ? 04.04.18, 18:44
        Na postrzeganie wpływają stałe partnerki, tego się na ogół nie da od tak oddzielić. Inaczej postrzegają wolni, a inaczej zajęci. Tak przypuszczam.
        • liu.jo Re: Karma ? 04.04.18, 18:54
          Hmm jeżeli oni by do siebie rzeczywiście wrócili a jakoś czuję nosem że możesz mieć rację to ja bym temat karmy miała z głowy 😄
          • ezorelax Re: Karma ? 04.04.18, 18:58
            liu.jo napisał(a):

            > Hmm jeżeli oni by do siebie rzeczywiście wrócili a jakoś czuję nosem że możesz
            > mieć rację to ja bym temat karmy miała z głowy 😄

            e tam... takie coś nie zawsze przecież powstrzymuje ludzi od trzymania się starego wzorca, bo zawsze można się X lat łudzić, że się poróżnią i tym podobne..... przerobienie karmy (moim skromnym zdaniem, mogę się mylić we wszystkim, co piszę) jest naszym zadaniem, możemy to załatwić w swoim wnętrzu, bez względu na czyjeś życiowe wybory...
        • ezorelax Re: Karma ? 04.04.18, 18:54
          Inaczej postrzega np. wolny 20-latek wolną dziewczynę, która się mu podoba, a inaczej np. żonaty 40-latek (dziecko, kredyt itp.). Przepraszam Dziewczyny, ale jak się jest dla faceta Cesarzową, czy Królową monet, to nie trzeba czekać na kontakt, potwierdzenie swojej ważności itp.
          • liu.jo Re: Karma ? 04.04.18, 19:05
            Masz zupełną rację. Sama inaczej patrzę dziś niż powiedzmy 10 lat temu. Ja nie czekam na żaden kontakt, po prostu zastanawiam się czemu mnie facet męczy i spać nie daje wink i czy ,można tu mówić o karmie. I powiem szczerze, że myślę że tak, on naprawdę był dla mnie życiową lekcją i ja dla niego też bo chyba nie spodziewał się że jest ktoś oporny na jego gierki emocjonalne wink na pewno jest jak piszesz , sądząc po reakcji ex na moj widok ma mnie za rywalkę. Ż mojej strony niesłusznie, ale jak go czasem spotykam to mam wrażenie że jemu marzyłby się trójkącik.. 😑 I nawet na to kart nie muszę stawiać.
            • ezorelax Re: Karma ? 04.04.18, 19:18
              zastanawiam się czemu mnie facet męczy i spać nie daje wink i czy ,można tu mówić o karmie.

              Moim skromnym zdaniem, to jednym z trudniejszych zadań karmicznych jest właśnie pójście w takiej sytuacji (emocjonalnie) na przód...

              chyba nie spodziewał się że jest ktoś oporny na jego gierki emocjonalne wink

              Przepraszam, ale nie jesteś specjalnie odporna na jego gierki emocjonalne, bo jednak dałaś się wciągnąć (jeśli w którymś z ważniejszych rozkładów był I Mag po jego stronie, albo z sumowania, to wiadomo..ale i VIII Moc), stąd masz takie objawy, ale to tylko moje zdanie.

              jemu marzyłby się trójkącik.. 😑

              Tak pół żartem, pół serio: ja mam czasami wrażenie, że zbyt wielu facetom na tym świecie, to by nie tylko trójkącik, a nawet i sześciobok odpowiadał, jakby było wszystko na ich warunkach...wink
              • liu.jo Re: Karma ? 04.04.18, 19:45
                Hahahaha niestety masz rację co do tych mężczyzn, chociaż kobiety tez im nie ustępują.. mag to nie na niego był smile ale co do mocy aż nie wierzę, tyle razy przewijała mi się przy nim 😮 myślałam że raczej chodzi o silny pociąg albo blokady a tu proszę gierki 😄 właściwie to wszystkie w/w pasują, ale gierki to sobie muszę zanotować przy mocy i następnym razem jak mi się moc pojawi na pozycji co wnosi, co nas łączy czy co jest między nami dokładniej się facetowi przyjrzę wink
                • ezorelax Re: Karma ? 04.04.18, 20:25
                  Gierki, to chyba nie jest do końca dobre słowo na określeniu VIII Mocy, ale naciski, chęć wpływania na naszą wolę, to już wg moich doświadczeń, już tak.
                • ezorelax Re: Karma ? 05.04.18, 00:52
                  Ustępują, dużo częściej łączymy seks, pociąg seksualny, z zaangażowaniem emocjonalnym....ale racja jest, bo wraz z równouprawnieniem przychodzi coraz aktywniejsze dorównywanie panom na tej "płaszczyźnie"..wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka