mercury_staff
03.08.13, 16:37
Wtenczas co dzwoniłem, jechałem się uchlać na maxa i powiem Ci że bardzo dobrze mi to zrobiło, odreagowałem uchlałem się ,wyluzowałem,pobawiłem.I w zasadzie na drugi dzień już wszystko miałem w dupie.Wróciła mi chęć do pisania i ogólnie.Z perspektywy czasu patrzę na to jaką borutę zrobiłem ostatnio to było głupie na maxa, nie wiem kogo chciałem zgrywać ale było to bezsensu i w zasadzie źle się z tym czułem, źle w sensie że madau tak pojechałem, mifredo też troszku za ostro mogłem delikatniej i kulturalniej ale jasne ja to jak zaczne to z grubej chamskiej rury a później wstyd że takiego prostaka z siebie zrobiłem.Mam czasem takie swoje że jadę po bandzie na maxa ale nie czuję się z tym dobrze.