03.08.13, 16:37
Wtenczas co dzwoniłem, jechałem się uchlać na maxa i powiem Ci że bardzo dobrze mi to zrobiło, odreagowałem uchlałem się ,wyluzowałem,pobawiłem.I w zasadzie na drugi dzień już wszystko miałem w dupie.Wróciła mi chęć do pisania i ogólnie.Z perspektywy czasu patrzę na to jaką borutę zrobiłem ostatnio to było głupie na maxa, nie wiem kogo chciałem zgrywać ale było to bezsensu i w zasadzie źle się z tym czułem, źle w sensie że madau tak pojechałem, mifredo też troszku za ostro mogłem delikatniej i kulturalniej ale jasne ja to jak zaczne to z grubej chamskiej rury a później wstyd że takiego prostaka z siebie zrobiłem.Mam czasem takie swoje że jadę po bandzie na maxa ale nie czuję się z tym dobrze.
Obserwuj wątek
    • ditta12 Re: Ditta 03.08.13, 16:48
      Ja to doskonale rozumiem.Ja nigdy Cię nie wykreślę ze swego życiorysu.Zawsze Mercury znajdziemy sposób żeby razem być-bo my szagriaty big_grin
      • ditta12 Re: Ditta 03.08.13, 23:35
        A najlepiej jak się nie wchodzi w neta i na forum po alko i tyle
        • mercury_staff Re: Ditta 04.08.13, 06:53
          Daj spokój ja się tym nie przejmuję, a poza tym tak często piję żę heybig_grin raz może na dwa miesiące taka średnia.
          • mercury_staff Re: Ditta 04.08.13, 06:58
            Ja się nie przejmuję Ditto nie biorę do serca nic co by mi mogło szkodzić.Jedynie czasem porostu głupio mi trochę ale nic poza tym.Forum to mój azyl, tu mogę sobie pozwolić na wszystko, na odrobinę szaleństwa i wariactwa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka