12.08.13, 21:02
zrobić, zaplanowany od dobrych paru dni, porządek w szafie.
Wolałam jednak przeczytać rozdział książki, która leży na stoliku otwarta i obrócona grzbietem do góry
Powinnam pójść na długi spacer z psem.
Wolałam jednak posiedzieć na powietrzu i upoić się piwem. Rozżarzyłam papierosa. Nie paliłam jednak, strzepując popiół od czasu do cazsu. Muszę kupić nową paczkę, bo tytoniem zaprószę torebkę
Obserwuj wątek
    • ditta12 Re: powinnam 12.08.13, 22:16
      Ja mam dwie fazy.
      Ta górna jest super, pod tym względem że robię wiele rzeczy,mam ciekawe pomysły,jestem kreatywna.To jest bardzo zadziwiające nawet samą mnie.
      Ta która mnie teraz dopadła to jest tortura.W najwyższym punkcie to już nie da się do niczego porównać-to film.
      Nic mi nie wychodzi,wprost leci z rąk.Obranie ziemniaków,czy pozmywanie to nie lada wyczyn.
      Czemu tak to jest?Czemu moje życie nie jest jednolite,wypośrodkowane?Ale co lepsze?
      Właśnie.Co lepsze.Gdyby nie było tej dolnej fazy to byłoby cudownie,gdyby choć była płytsza,mniej bolesna.
      • eszmeralda.i.papugi Re: powinnam 12.08.13, 22:34
        zatem ja, od paru lat jestem w Twojej fazie drugiej, urozmaiconej jednak kreatywnością w dziedzinach zbędnych, wręcz nieodpowiednich dla moich życiowych układów z nieślubnym
        • uwierz_w_to Re: powinnam 13.08.13, 05:05
          No tak to jest gdy kobieta za duzo myśli we łbie jej się kapuśniaczybig_grinbig_grinbig_grin
          • ditta12 Re: powinnam 13.08.13, 09:56
            Czy to ważne żeby w życiu robić wszystko akuratnie,zgodnie z jakąś normą obowiązującą?
            M być fajnie i niekoniecznie pomidorowa w sobotę a schabowy w niedzielę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka