eszmeralda.i.papugi
12.08.13, 21:02
zrobić, zaplanowany od dobrych paru dni, porządek w szafie.
Wolałam jednak przeczytać rozdział książki, która leży na stoliku otwarta i obrócona grzbietem do góry
Powinnam pójść na długi spacer z psem.
Wolałam jednak posiedzieć na powietrzu i upoić się piwem. Rozżarzyłam papierosa. Nie paliłam jednak, strzepując popiół od czasu do cazsu. Muszę kupić nową paczkę, bo tytoniem zaprószę torebkę