19.09.13, 10:11
też mam huśtawki, tylko ostatnio na dłużej zatrzymuję się w ekstremalnie paskudnym położeniu i pamięć o dobrej kondycji i coraz dłuższe przerwy niecierpliwią i zniechęcają i już nawet w ułudę nie popadam.
Zdrowiej, Ditto, przynajmniej Ty, całusy
Obserwuj wątek
    • ditta12 Re: Ditto, 19.09.13, 10:21
      Trzeba mi przetrwać to ale już trwa długo,niebawem może się skończy.
      Nie wiem co gorsze.Tkwić tak w nicości,czekać na sen tylko czy też mieć jednak czasem chwile radości w ciągu dnia.Huśtawki też niezbyt pociągające.
      Zyczę Ci Eszmeraldo zeby jakiś się wypoziomowało,ustaliło na korzyść tych szczęśliwych chwil.
      Bardzo my się tu z Uwierzem stęskniliśmy z Tobą jak może zauważyłaś.
      My czekamy na Twoje wpisy i wypatrujemy ich z niecierpliwością.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka