26.11.13, 15:18
to dobra godzina, żeby coś napisać smile

Dittuś, ja słyszę jak Uwierz do Ciebie śpiewa tak:

"z kim będzie tak Ci źle jak ze mną,
za kim zatęsknisz tak któregoś dnia,

kto blady świt, noce bezsenne
tak ci zatruje, jak ja?! "
Obserwuj wątek
    • eszmeralda.i.papugi Re: 15:15 26.11.13, 15:18
      aż trzy minuty pisałam?
      • eszmeralda.i.papugi Re: 15:15 26.11.13, 15:25
        chyba też się dzisiaj napiję, raz kozie śmierć,
        • eszmeralda.i.papugi Re: 15:15 26.11.13, 15:28
          a to z Muminków przypomniało mi się:
          "zabraniamy gwizdać, śmiać się
          a nakazujemy bać się,
          bim bery, bim bery, bim bery bum
          • eszmeralda.i.papugi Re: 15:15 26.11.13, 15:35
            nie dalej, jak rok temu, nieślubny zaprosił mnie do swojej matki na ciasteczka.
            U matki była jej przyjaciółka.
            Matka nieślubnego przedstawiła nas sobie, a ja chciałam wypaść okazale, więc na stwierdzenie, "my się chyba jeszcze nie poznałyśmy", odpowiedziałam: "nie miałam jeszcze przyjemności poznać panią".
            Po wizycie stosunek matki nieślubnego dramatycznie ochłódł wobec mnie. Niedawno dowiedziałam się, że do owej przyjaciółki matki nieślubnego powiedziałam: nie mam przyjemności poznać panią ...
            a owszem, zauważyłam w trakcie wymiany zdań konsternację u owej przyjaciółki.
            Sprawa nie do naprawqienia sad
            • eszmeralda.i.papugi Re: 15:15 26.11.13, 15:43
              naprawdę, trudno, bardzo trudno znaleźć drugiego mężczyznę, który tak jak Uwierz, miałby serce jak stodoła, ogromne, przepastne i pełne ciepła. Nie ukryje tego ciepła żadnym niby wulgarnym słowem.
              • eszmeralda.i.papugi Re: 15:15 26.11.13, 15:44
                no tak. Przeczytałam, co napisałam.
                Mam już rausza ?
                • eszmeralda.i.papugi Re: 15:15 26.11.13, 15:59
                  a swoją drogą, w dobie silosów, lepiej brzmi porównanie do stodoły.
                  Żałuję, że nigdy nie dane mi było leżeć na słomie, czy też sianie, w stodole.
                • ditta12 Re: 15:15 26.11.13, 15:59
                  Nic się nie stało Eszmeraldo.
                  Wiadomo że jest dobrze a to że nic nie pisałam wynikło z tego żeby ostudzić atmosferę i tylesmile
                  Poza tym byłam w sklepie,kupiłam jedzonko dla mojej koteczki i troszkę dla siebie.
                  Nic a nic się nie przejmuj.Nic się nie dzieje,zwykła jakaś tam wymiana zdań na temat nie wiadomo jaki,sama się w tym zgubiłam już big_grin
                  • eszmeralda.i.papugi Re: 15:15 26.11.13, 16:04
                    nie znajduję emoty na szeroki uśmiech smile
                    to teraz muszę wylizać swoje rany wink
                    • eszmeralda.i.papugi Re: 15:15 26.11.13, 16:13
                      U mnie dzisiaj, w pełnym słońcu, śnieżek prószył.
                      Prószył, to złe określenie, w powietrzu tańczyły srebrzące się w słońcu blaszki, penie to śnieg, pomyślałam
                      • eszmeralda.i.papugi Re: 15:15 26.11.13, 16:15
                        a teraz widzę jasne smugi zachodzącego słońca. Przez kontrast, chmury pomiędzy smugami wyglądają groźnie
                    • ditta12 Re: 15:15 26.11.13, 16:17
                      Czy ucierpiałaś na tym że tak się tu odbywało?
                      Eszmerko,tak mi przykro wobec tego.
                      Może wyładowanie dodało mi doładowania bo ostatnio jakoś poleguję niebezpiecznie i wszystko przestaje mnie powoli obchodzić.Taka namiastka życia tylko.
                      Trochę ciśnienie mi się podniosło a to dzięki Uwierzowi big_grin
                      • ditta12 Re: 15:15 26.11.13, 16:19
                        I mnie ciepły,słoneczny dzień był,jesienią pachniało jeszcze ale zapewne pośnieży niebawem i tu.
                      • eszmeralda.i.papugi Re: 15:15 26.11.13, 16:22
                        taka głupia nie jestem, żeby posądzać, że wieloletnie koleżeństwo, w końcu przyjaźń, może się w nice obrócić. Szukaliśmy się w korcu maku i znaleźliśmy się, i chwała temu korcu? czy też korcowi?, nie chce mi się sprawdzać.
                        Ditto, codziennie znajdź sobie chociaż jedną rzecz, którą się zachwycisz. Bez zachwytów nie ma życia
                        • ditta12 Re: 15:15 26.11.13, 16:30
                          Bardzo dobra rada Eszmeraldo ale jakoś trudno mi znaleźć cokolwiek co przynosi radość.
                          Wstaję rano i żałuję że noc się skończyła tak szybko i im szybciej robi się ciemno to cieszę się że już niedługo będę mogła zasnąć.
                          To jak pewna pani w szpitalu,spała noce i dnie po jakimś leku i wciąż domagała się owego.
                          Widziałam jak ją cieszy to wciąż zasypianie,budzenie się tylko na posiłki i leki.
                          Widać przywykła już do takiego trybu życia.
                          Może przyjdzie do mnie czas zachwytów ale swoje muszę odbębnić.Popadłam w tak wielki samozachwyt że teraz ześlizgnęłam się nagle w drugą fazę.
                          • eszmeralda.i.papugi Re: 15:15 26.11.13, 17:00
                            .Popadłam w tak w
                            > ielki samozachwyt

                            proszę, autoironia, najlepsza droga ku dobremu.
                            A samozachwyt to samo dobro. Kto się będzie nami zachwycał, jak nie my same
                            - nie zdążyłam kliknąć na "wyślij", bo znowu był telefon na podsłuchu wink
                            • ditta12 Re: 15:15 26.11.13, 17:26
                              Eszmeraldo,jak myślisz,co należy teraz zrobić?
                              • eszmeralda.i.papugi Re: 15:15 26.11.13, 17:29
                                myślę, że należy pogłaskać Uwierza po głowie, serio
                                • eszmeralda.i.papugi Re: 15:15 26.11.13, 17:30
                                  a nawet przytulić
                                  • ditta12 Re: 15:15 26.11.13, 17:36
                                    Głaskam i tulę wobec tegosmile
                                    Znamy się już wieki całe i nic się nie stało Uwierzu.
                                    Jutro będzie nowy dzień i pojutrze i dalej,dalej a my będziemy tylko starsi o te dni.
                                    Czy warto tak się szarpać gdy nie ma o co?
                                    Ja zawsze byłam,jestem i będę.No chyba że zemrę z jakiś powodów.
                                      • mercury_staff Re: 15:15 26.11.13, 17:40
                                        nic nie wytrzeźwiałem żona dała mi jeszcze wódy żebym sobie ulżył i piję w trzy dupy urąbany.
                                        • ditta12 Re: 15:15 26.11.13, 17:46
                                          Dzięki,uwielebiam Grechutę jak wieszsmile
                                          Ulżyj sobie,jak wytrzeźwiejesz świat będzie ładniejszy.
                                          Czasem coś musi wyjść z człowieka co siedzi głęboko i nie daje spokoju i jest jak cierń.
                                          Ja swoje też przeszłam,bardzo,bardzo złe rzeczy ale trzeba z tym żyć dalej.
                                          Popadam w depresję i może już niedługo nie zwlokę się z wyra,póki co cieszę się że jeszcze mogę zaparzyć sobie kawę.
                                          • mercury_staff Re: 15:15 26.11.13, 18:04
                                            wszystko dla ciebie ditto zawsze byłaś dobrą koleżanką.Ja też go uwielbiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka