mercury_staff
04.09.15, 07:09
Wczoraj ostro wypiłem, pomieszałem piwo z wódką, ze znajomym młodszymi chłopakami akurat dyskutowałem oboje żonaci, też nie układa się temu co wyśpiwał mi wszystko jak z nut,posprzedawał kolegów.On dziś się dopiero zorientuje co zrobił jak wytrzeźwieje z tym że tak naprawdę mam to w zasadzie w dupie.