dragon2016
11.04.19, 09:01
Akurat to był przebuj jak siedzialem w Norwegii, kumplowi murzynka sie podobala tylko ze mial pecha bo leciala na mnie z nią rozmawial po angielsku ze mna po polsku ale koniec koniec byl najlepszy, oczywiscie gdzie sie nie pojawilismy wszedzie ona sie pojawiala taki w sumie przypadek mozna powiedziec a na samym koncu dyskoteki stoimy przy barze on tam sie produkuje ja kręce bekę a ona do niego po Polsku co ty nie pwiesz ,ja w tym momęcie w placz ze smiechu ,pozniej z nią rozmawiam i sie okazalo ze studiowala w Szczecinie zanim wyjechala do Norwegi.
youtu.be/wLBe61xINTo