Dodaj do ulubionych

pytanie w sprawie kogos innego... zastaowilo mnie

07.12.06, 20:24
pytam w sprawie kogos innego,... bo sama nie wiem jak to rozumiec.

TSH: 1,18 uIU/ml (norma 0,27 - 4,3)
FT3: 2,58 pg/ml (norma 2,0 - 4,4)
FT4: 1,16 ng/dl (norma 0,93 - 1,70)

Czy te wyniki sa ok?Tsh wzorowe.
Ale czy to ft3 nie jest za niskie?

Znalazlam cos takiego w necie:W badaniach krwi stwierdza się
charakterystyczny dla niedoczynności tarczycy
wysoki poziom cholesterolu, a ponadto zaburzenia w oznaczeniach hormonów:
obniżone T3 i T4 oraz wysoki poziom TSH.
skąd można wnioskować że ma sie niedoczynność skoro TSH nie ma wysokiego?
czy może o niedoczynności decydują już same obniżone FT3 i FT4 (pomimo że i
tak
są w normie)
Obserwuj wątek
    • virlomi Re: pytanie w sprawie kogos innego... zastaowilo 07.12.06, 20:32
      A jak samopoczucie tej osoby? I zerknij na ankietę, którą dałam w wątku
      "Pierwsza wizyta u lekarza":
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24712&w=53422201&a=53529243
      Same wyniki, zwłaszcza tylko te 3 to za mało, żeby powiedzieć coś więcej.

      • zajacowna Re: pytanie w sprawie kogos innego... zastaowilo 07.12.06, 20:35
        3 to nie tak malosmile ale co jeszze usg i przeciwciala...
        • virlomi Re: pytanie w sprawie kogos innego... zastaowilo 07.12.06, 21:00
          Badania to jedno, ale "wywiad" to drugie.. Jeśli ktoś ma wszelkie objawy np.
          typowe dla niedoczynności, to nawet jeśli wyniki są "w normie" warto wziąć pod
          uwagę tarczycę i np. porobić właśnie przeciwciała, USG etc.

          Dla przykładu.. Jeśli ktoś np. wyniki ma w normie a pod szyją "wole" to chyba
          jednak jakiś problem z tarczycą ma.smile

          Jak ten ktoś się czuje? Zerknij na tę ankietę, którą wkleiłam.
          • asiunia555 Re: pytanie w sprawie kogos innego... zastaowilo 07.12.06, 21:07
            Virlomi tym kimś jestem jasmile

            nie mam żadnych dziwnych objawów, problemy z niepłodnością z innych powodów,
            półtora miesiąca temu poroniłam. zaraz wkleję to co dopisałam na niepłodności.
            • asiunia555 Re: pytanie w sprawie kogos innego... zastaowilo 07.12.06, 21:10
              niepłodność u nas spowodowana innymi sprawami.
              tarczycę badam tak dodatkowo, te pół roku temu usg tarczycy też było ok.
              przeciwciał aTPO i aTG nie miałam badanych.

              mąż zadzwonił do znajomej endokrynolog. powiedział że po poronieniu robię full
              badań. ona pogratulowała mi TSH. a co do FT3 i FT4 powiedziała żeby zbadać za
              ok. 6 tygodni plus usg aby zobaczyć tendencję dla tych hormonów(TSH też mam
              powtórzyć), jej
              zdaniem po poronieniu fT3 i FT4 może "wracają do równowagi" cały czas.
              i że na razie nie muszę biec do endo na konsultację. że nie ma powodu do
              niepokoju.

              a co tych ankietowych objawów to poza tym że lubię spać, to jeszcze
              nieregularne miesiączki (ale to wynik hormonów kobiecych)
    • asiunia555 Re: pytanie w sprawie kogos innego... zastaowilo 07.12.06, 20:58
      Zajacowna dopisałam jeszcze coś na niepłodności. zajrzysz proszę?
      a z tych objawów z ankiety to chyba tylko to że jestem śpichsmile
      • virlomi Re: pytanie w sprawie kogos innego... zastaowilo 07.12.06, 21:14
        Asiunia hehe wszystko jasnesmile Witajsmile

        Przeciwciała bym na Twoim miejscu zrobiła, jeśli byłyby obecne to przynajmniej
        mogłoby to rzucić światło na Twoje poronienie. Niestety ja kompletnie nie mam
        wiedzy na ten temat, ale jeśli się na coś natknę to zamieszczę na forum. Na
        pewno zrób przeciwciała, możesz zacząć od samych aTPO, jeśli nie wyjdą (wyjdą w
        normie) to aTG, TRAB.
        • asiunia555 Re: pytanie w sprawie kogos innego... zastaowilo 07.12.06, 21:27
          witamsmile))

          myślisz żeby zbadać je teraz od razu czy mogłabym zrobić komplet (tsh ft3 ft4 i
          te anty) i z wynikami wybrać się do endo - bo sie umówiłam już do pani dr żeby
          zrobić usg tarczycy. ale ona telefonicznie kazała powtórzyć hormony za ok. 6
          tygodni żeby widzieć jaka będzie tendencja i wtedy przyjść na usg.
          • virlomi Re: pytanie w sprawie kogos innego... zastaowilo 07.12.06, 21:31
            Hmm nie wiem czy np. ciąża, nawet jeśli poroniłaś, nie ma sama w sobie jakiegoś
            wpływu na te przeciwciała. Po prostu nie wiem. Jeśli nie ma, to czy je zbadasz
            teraz, czy przed spotkaniem z lekarką, to nie ma znaczenia. Same aTPO powinny
            wystarczyć (koszt około 35zł).
            • asiunia555 Re: pytanie w sprawie kogos innego... zastaowilo 07.12.06, 21:42
              dziękuję. Zajacownie też na niepłodności napisałam że powtórzę badania i z
              wynikami obecnymi i tymi następnymi (powiększonymi o przeciwciała) pójdę na
              usg. i mam nadzieję że wtedy to już diagnoza będzie pewna.
              dziękuję bardzo i pozdrawiam.
              • rosteda Re: pytanie w sprawie kogos innego... zastaowilo 07.12.06, 21:51
                Asiunia555
                Jesli masz PCO to jest duze prawdopodobienstwo ze masz i Hashi.
                Pisalam na forum hashimoto na ten temat i znalazlam tez w necie ze 40% kobiet z
                PCO wczesniej czy pozniej dostaje Hashimoto (podalam tam tez zrodlo tej informacji).
                Sennosc to jest glowny objaw niedoczynnosci.
                Tak ze warto abys zrobila tez i przeciwciala przed pojsciem do lekarza.
                Poziomy fT3 i fT4 tez nie masz najlepsze. One sa prawie na dolnej granicy normy.
                Pozdrawiam Rosteda
                • asiunia555 Re: pytanie w sprawie kogos innego... zastaowilo 07.12.06, 21:56
                  dzięki.zrobię na pewno przed usg i te 3 hormony i przeciwciała.
                  mam podejrzenie pco ale nigd nie potwierdzone. zwłaszcza że udało mi się zajść
                  w ciążę naturalnie. no ale z drugiej strony poroniłam..co przy pco dość częste.

                  tylko nie rozumiem czy sugerujesz że mogę mieć niedoczynność (przecież mam
                  wzorcowe tsh) czy może hashi (a propos jakie jest tsh i te inne hormony przy
                  hashi? ) ?
                  • rosteda Re: pytanie w sprawie kogos innego... zastaowilo 07.12.06, 22:14
                    Moje TSH przy rozpoznaniu Hashi bylo troche ponad 2.
                    I mialam mocna niedoczynnosc bo fT3 i fT4 byly na dolnej granicy normy.
                    A ja moglam wtedy spac do 18 godz. na dobe i wiecej, a i tak nie bylam wyspana.
                    Rosteda
                    • asiunia555 Re: pytanie w sprawie kogos innego... zastaowilo 07.12.06, 22:24
                      no ja nie aż tak. śpię więcej zawsze jesienią i zimą od ok. 22giej to ok. 06.30
                      latem wiosną jak jest jasno nie mam problemów z sennością.
                      ale wiem że nie mogę tego zignorować. bo kto wie może coś złego się zaczyna
                      dziać....zwłaszcza że może za ok. 2 miesiące dostaniemy zielone światło od gina
                      na starania po poronieniu więc warto wykluczyć wszystko. tarczycę też.
                      zrobię ponownie te badania i idę z wynikami na pewno na to usg.
                      bardzo dziękuję za pomoc.asia
                      • asiunia555 Rosteda / Virlomi proszę o pomoc 29.01.07, 19:51
                        powtórzyłam dzisiaj wyniki: 30.01.2007 - załamka!!!! sad(((
                        TSH: 2,57
                        FT3: 2,86
                        FT4: 1,15

                        te dzisiejsze robione w tym samym labie te same jednostki i te same normy co w
                        wątku na górze.

                        zrobiłam też anty TPO: 6,65 IU/ml (norma 0 - 34) - o czym to mówi??????????
                        anty TG wynik będę mieć za kilka dni.

                        czy to znaczy że mam niedoczynność? skoro tsh tak ostro podskoczyło??? rozumiem
                        że jednak coś niedobrego się dzieje???proszę Was o pomoc.

                        w czwartek idę na usg tarczycy i do endo.
                        • virlomi Re: Rosteda / Virlomi proszę o pomoc 29.01.07, 20:13
                          Hejka Asiunia!

                          Hmm generalnie Twoje wyniki są bardzo podobne do tych wcześniejszych (różnica
                          mniej więcej 2 miesiące?). To, że TSH skoczyło to jeszcze nie powód do paniki.
                          TSH jest bardzo czułym wskaźnikiem. Normalnie nie miałabyś się o co martwić,
                          zwłaszcza, że nie dokuczają Ci specjalnie objawy niedoczynności, ale..

                          No właśnie u Ciebie jest podejrzenie PCO co faktycznie często jak pisała Rosteda
                          idzie w parze z Hashi. Zresztą sama bezpłodność, bądź problemy z utrzymaniem
                          ciąży to również Hashi. Dodatkowo FT4 i FT3 faktycznie masz w dolnej granicy
                          normy, a tu nie spodziewaj się jakiś wielkich skoków, rozchodzi się o dziesiętne..
                          aTPO masz w normie, poczekaj na aTG, ale to nie wyklucza jednoznacznie problemów
                          z tarczycą.
                          Samo poronienie na pewno miało wpływ na Twoje wyniki hormonów, z tego co
                          słyszałam ogólnie wyniki idą wtedy w stronę nadczynności. Może teraz właśnie
                          Twoja tarczyca wraca do swojej "normy", czyli tego co było "wcześniej", czyli
                          być może niedoczynności?
                          To tylko takie gdybanie, ale moim zdaniem powinnaś prześledzić ten temat z
                          dobrym endo. Być może trzeba będzie jeszcze poczekać bez żadnych leków i dopiero
                          za miesiąc, dwa, wejść z terapią. Endo może tak postanowić, jeśli np. chce się
                          upewnić, że ta niedoczynność u Ciebie faktycznie jest.
                          Tak czy inaczej ja bym się wstrzymała do wyjaśnienia z planowaniem ciąży. Choćby
                          dla świętego spokoju.

                          Życzę Ci dużo spokoju i dobrych wyników,
                          Trzymaj się!
                          • asiunia555 Re: Rosteda / Virlomi proszę o pomoc 29.01.07, 21:28
                            dzięki.
                            a powiedz mi czy niedoczynność to takie wielkie NIE dla ciąży?
                            czy w czasie leczenia nie można zachodzić?
                        • asiunia555 Rosteda proszę też o Twoją opinię 29.01.07, 22:12
                          dodam jeszcze że teraz moje wyniki hormonów płciowych poprawiły się, nic nie
                          wskazuje na pco. wyniki są super. jajniki też czyste bez tych pcowatych
                          pęcherzyków. przez tą ciążę i poronienie kompletnie organizm mi się pokręcił.

                          czy jeśli endo zdecyduje że mam niedoczynność i zdecyduje o leczeniu to
                          absolutnie nie mogę probować zajść w ciążę???
                          • katerina24 Re: Rosteda proszę też o Twoją opinię 29.01.07, 23:40
                            Po prostu będąc w niedoczynnoścni nie zachodzi się w ciążę bo sa "te"sprawy
                            utrudnione,najpierw trzeba unormować hormony a i tak w problemach z tarczycą
                            trzeba przez pierwszy trymestr ciąży chodzić reg do lekarza żeby zapobiec złemu
                            rozwojowi dziecka i niedopuścić do poronienia,ot i całą filozofia masz to w tych
                            wątkach na f.Dokłądnie je przewertuj
                          • virlomi Re: Rosteda proszę też o Twoją opinię 29.01.07, 23:47
                            Myślę, ze masz dobrą endo, sama uprzedziła Cię, że wyniki mogą się po poronieniu
                            wahać. Niedoczynność nieleczona może powodować bezpłodność, lub w przypadku
                            zajścia w ciążę kłopoty z jej utrzymaniem. Ale tu chodzi o nieleczoną
                            niedoczynność. Ważne jest, żebyś była pod stałą opieką dobrego endo podczas
                            ciąży (o ile w ogóle ona uzna, że coś Ci jest, a nie że to wszystko wina
                            poronienia).
                            Taki endo musi umieć patrzeć na Twoje wyniki hormonów podczas kolejnych tygodni.
                            Tylko trochę o tym czytałam, ale w zależności od trymestru ciążu, nawet u
                            zdrowych kobiet są wahania. Dlatego trzeba dobrze dobierać dawki leków itp.
                            To nie jest tak, że absolutnie nie możesz planować ciążysmile Moim zdaniem musisz
                            tylko wyjaśnić z lekarzem co dokładnie Ci jest. Czy biorąc pod uwagę Twoje
                            wyniki, gdzieś tam w tle nie plącze się chora tarczyca. Wtedy ewentualnie
                            podczas ciąży będziesz pod stałą opieką lekarki, która będzie zlecać Ci kontrole
                            i ewentualnie zmieniać dawki leków. Poziom Twoich hormonów jest bardzo ważny
                            podczas ciąży, a normy na pewno będą inne niż u zdrowych kobiet. Dopytaj się
                            lekarki, jak to wszystko powinno wyglądać. Z tego co ja wiem, ale musisz z nią
                            porozmawiać, lepiej, żeby wyniki były w górnej niż w dolnej granicy normy.

                            Nie jestem lekarzem, tu chodzi tylko o to, żebyś Ty sama miała zaufanie do
                            swojej lekarki i zanim podejmiesz decyzję o ciąży, żebyś była dobrze
                            zdiagnozowana. Ale właśnie do tego zmierza Twoja lekarka, skoro w ogóle zaleciła
                            te badania i kazała poczekać na stabilizację. Myślę, że ona bardzo dobrze wie co
                            robi, że o wszystkich wątpliwościach musisz jej szczerze powiedziećsmile

                            Trzymam kciukismile A przy okazji, sama urodziłam zdrową córkę, mając chorą
                            tarczycę. Trochę inny przypadek, ale jednaksmile Więc możnawink A u Ciebie wcale nie
                            jest to takie oczywiste, że to tarczyca. To naprawdę mogą być skutki
                            rozregulowania po poronieniu.

                            Pozdrawiam ciepłosmile
                            • asiunia555 powtórzyłam jeszcze raz po 3 dniach i..... 01.02.07, 22:57
                              środa wieczorem 31.01.
                              TSH: 2,01 uIU/ml (norma 0,4 - 4,0)
                              FT3: 3,04 pg/ml (norma 1,8 - 4,2)
                              FT4: 1,48 ng/dl (norma 0,8 - 1,9)

                              no czyli poniedziałkowe są zdecydowanie gorsze niż wczorajsze....ja już nie
                              wiem w które wierzyć......????????? dziewczyny no zobaczcie jaka różnica.

                              a co do wizyty: otóż zdaniem pani dr nie mam niedoczynności i nie idę w jej
                              kierunku. i że w ogóle nie mam powodów do obaw.

                              usg tarczycy - prawy płat gr. 14 mm szer.13 mm dł. 43 mm
                              lewy płat gr. 14 mm szer. 13 mm dł. 45 mm
                              oba płaty jednorodne, prawidłowe
                              cieśń (co to w ogóle jest???) - 4 mm
                              określiła tarczycę jako piękną.

                              co do hormonów powiedziała że są wydzielane pulsacyjnie, że nawet tego samego
                              dnia mogą wyjść inne wyniki. i nic dziwnego że moje z wczoraj są lepsze niż z
                              poniedziałku. powiedziała że atpo mam niskie-bardzo dobrze.
                              że nie mam sobie tarczycą zawracać głowy. jak gin pozwoli mi się starać i jak
                              zajdę w ciążę to zadzwonić ona powie co mam zbadać żeby nie zostawić tak tych
                              wyników bo lepiej kontolować. miałam też moje tsh kilka miesiecy sprzed ciązy
                              też to ogladała. ogólnie wychodzi że jest ok.
                              ale ja chyba za jakiś czas znów powtórzę chociaż samo tsh.....
                              • rosteda Re: powtórzyłam jeszcze raz po 3 dniach i..... 02.02.07, 00:32
                                Witaj Asiunia555
                                Nie mozna porownywac wynikow z dwoch roznych laboratorium (nawet robionych w tym
                                samym dniu). Popatrz dokladnie na oba wyniki ze sa przy nich rozne normy
                                laboratoryjne, wiec one musza sie roznic.
                                Badania tarczycy najlepiej jest robic w jednym laboratorium (zeby moc je
                                porownywac). Tak na przyszlosc.
                                A to ze powtorzysz badania za jakis czas to bardzo dobra mysl.
                                Mozesz to zrobic za jakies 3-4 miesiace.
                                Pozdrawiam Rosteda
                                • asiunia555 dzięki Rosteda:) jeszcze 3 krótkie pytanka 02.02.07, 11:13
                                  a czy Twoim zadniem mam powody do niepokoju z tymi wynikami i po wizycie?
                                  czy usg tarczycy coś wniosło do diagnozowania mnie pod tym kątem?
                                  czy jeśli gin pozwoli mi się starać szybciej niż 3-4 miechy to jakie hormony
                                  twoim zdaniem powtórzyć w pierwszej kolejności - oczywiście pytam o tarczycowe?
                                  ps. dzięki za wskazówkę odnośnie labo.
                                  • rosteda Re: dzięki Rosteda:) jeszcze 3 krótkie pytanka 02.02.07, 20:09
                                    Witaj Asiunia555
                                    Odpowiadam na Twoje pytania w kolejnosci jak je zadalas.
                                    1. Te ostatnie wyniki TSH, fT3 i fT4 ze srody wieczor masz bardzo dobre.
                                    2. Robiac USG tarczycy Twoja endo okreslila ja jako "piekna" wiec co mozna do
                                    tego jeszcze dodac? Taki wynik USG nie moze nic wniesc do diagnozy bo jest dobry.
                                    3. Jesli ginekolog pozwoli Ci sie starac o dziecko to lekarz endo kazal Ci sie
                                    natychmiast zglosic i mysle ze jak podchodzi z tak wielka troska do Ciebie to i
                                    badania tez Ci zleci. Wiesz jak czytam Twoje posty to stwierdzam ze jestes pod
                                    opieka bardzo dobrych lekarzy i powinnas sie ich trzymac i sluchac.
                                    Oczywiscie nie mozesz tez tak do tego podchodzic ze musi sie cos stac.
                                    Dobre nastawienie psychiczne to polowa sukcesu.
                                    Teraz postaraj sie zapomniec o tym co bylo zle i patrz optymistycznie w przyszlosc.
                                    Zycze Ci powodzenia w zajsciu w ciaze i duzo zdrowia.
                                    Rosteda
                                    • asiunia555 Re: dzięki Rosteda:) jeszcze 3 krótkie pytanka 02.02.07, 22:30
                                      bardzo dziękuję za życzenia i pomoc i podzielenie się Twoją wiedząsmile))
                                      dodałaś mi otuchy i uspokoiłaśsmile))
                                      tak zrobię, na razie mojej tarczycy dam spokój. a jak gin da nam zielone
                                      światło to zadzwonię do endo i dowiem się co i jak.

                                      masz rację że nastawienie psychiczne jest mega ważne.
                                      buziaki i pozdrowienia.
                                      asia
                                      • asiunia555 ATG 10.02.07, 16:00
                                        odebrałam w końcu mój zaległy wynik antyTG i jest taki: 43 U/ml (norma od 0 do
                                        60 U/ml)

                                        dla przypomnienia moje anty TPO wynosiło: 6,65 IU/ml (norma 0 - 34 IU/ml)
                                        czy to jest spójne? mam nadzieję że skoro to ATG jest w normie to znaczy że
                                        OK??????
                                        pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka