aharper
02.06.09, 13:40
Kochane Doświadczone Forumowiczki i Doświadczeni Forumowicze,
bardzo proszę o pomoc. Pod koniec czerwca mam zaplanowane w Gliwicach leczenie
radiojodem z powodu raka tarczycy - więc duża dawka rzędu 100 mCi. Chciałabym
się dowiedzieć jak długo siedziałyście/siedzieliście na oddziale? wiem że aż
będę miała <20 mSi radioaktywności, ale praktycznie, ile to bywa dni od
przyjęcia jodu? Jak wracałyście do domu? Jak pogodzić kwarantanne od kobiet w
ciąży z powrotem pociągiem? Czy pytałyście w przedziale "przepraszam czy panie
nie są w ciąży bo ja świecę? I jak zorganizowałyście potem kwarantanne od
dziecka?
Rozmawiałam w Gliwicach, ale muszę powiedzieć, że uzyskałam bardzo niespójne i
dość mało praktyczne informacje. Wiem, że wiele już na ten temat było na
forum, ale wypowiadają się głównie osoby z nadczynnością, które dostają dużo
mniejsze dawki.
Bardzo liczę na pomoc osób które już to przerobiły.