maciusik
20.11.07, 12:49
Od roku bralam Letrox 50 ug.Od wrzesnia biore Novothyral 50 ug.Spytalam
lekarke,czy to nie jest hashimoto-powiedziala,ze nie.Moje pytanie,czy tak zle
samopoczucie moze byc od tarczycy zbyla milczeniem.Kazala zwiekszyc Novothyral
i brac na zmiane 100 ug i 50 ug.Czuje,ze nie wyrabiam,slabo mi,w glowie
huczy,nerwy w strasznym stanie,ciagla chrypka,opuchlizna na stopach twarzy i
rekach,zaparcia.Nie moge sie skupic na niczym,powinnam wyjsc teraz z domu i
nie wiem jak,tak mi ciezko.3 razy zaczynalam pisac ten post bo tak sie
mylilam.Tylko Was moge sie poradzic,prosze napiszcie co myslicie.
Wyniki z tego miesiaca:
TSH 0,31 norma 0,40-4,0
FT4 1,00 norma 0,80-1,9
FT3 2,74 norma 2,00-4,4
Bede bardzo wdzieczna jesli ktos zechce mi pomoc.