Dodaj do ulubionych

Ale się cieszę :)

06.01.10, 16:39
Kilka dni temu zdiagnozowano u mnie hashimoto i rozpoczeto leczenie.
Nawet nie macie pojecia, jak sie ucieszyłam, że wreszcie wiem co mi
jest i ze z każdym dniem jest coraz lepiej.
Że mogłam odstawić leki rozkurczowe, bo skonczyły sie bolesne kurcze
jelit.
Że cisnienie i tetno bez leków nadcisnieniowych jest niższe niz
podczas brania lekow.
Że przestały mi puchnąc nogi.
Że wreszcie wiem, dlaczego od kilku lat czułam się jakby ktos
podpieprzył mi bateryjki.
Że wiem, dlaczego mój tyłek robił sie wielkości gdańskiej szafy
pomimo skromnego jedzenia.
Że wiem, dlaczego normalne dołki zamieniały sie w leje po bombie.
Że jest lepiej.
Że bedzie normalnie.
Że to nie starość.

Dziewczyny, jak ja sie ciesze!!!!
Obserwuj wątek
    • aleksandra_01 Re: Ale się cieszę :) 06.01.10, 19:10
      Witaj

      dobrze Cię rozumiem, też się tak cieszyłam i cieszę nadal.
      Bardzo fajne podejście.

      a.
      • apraw Re: Ale się cieszę :) 06.01.10, 20:25
        Super! Trzeba nam tej energii. Prawdę mówiąc, kiedy dowiedziałam się, dlaczego
        czułam się tak, jak się czułam, również uniosłam się nad ziemią.
        Życzę tylko tego, co najlepszesmile.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka