Dodaj do ulubionych

Irregularna - dziennik choroby

12.06.13, 15:43
Cześć smile
To mój pierwszy post na tym forum, chociaż czytam już od kilku dni.
Przyszłam z polecenia koleżanki hashimotki, która Wasze forum bardzo chwali.

Kilka faktów o mnie - mam 30 lat i od kilku dni zdiagnozowaną niedoczynność.
Zaczęło się od tego, że mimo rygorystycznej diety i morderczych prawie treningów 3-4 razy w tygodniu praktycznie nie chudnę. Bujam się od półtora roku, wahania wagi w granicach 3-4 kilogramów. A do zrzucenia jakieś 20. Zaczęłam już łapać doła i tracić nadzieję, aż trafiłam do dermatologa (od kilku lat walczę z wypadaniem włosów, do tego mocno łuszcząca się, przesuszona skóra głowy i okropnym rumieniem na twarzy). Dermatolog bardzo porządny, ma świetne opinie, popatrzył na mnie i stwierdził, że tarczyca leży i kwiczy.

Porobiłam badania i wyszło to co poniżej:

TSH - 2,157

FT4 1.25% [wynik 11.64, norma (11.5 - 22.7)]

FT3 54% [wynik 5.12, norma (3.5 - 6.5)]

Przeciwciała anty TPO - 121,87 (norma 0 - 5,61)

Dodatkowo mam podwyższoną mocno prolaktynę (139 przy normie do 29).

Zrobiłam też USG tarczycy, przytoczę opis: "Tarczyca niepowiększona, nieco niejednorodna echogenicznie, o nieco plamistej echostrukturze, w badaniu PD o miernym unaczynieniu. Płat prawy o wymiarch 17x19x53 mm, V=9,1 ml, bez ewidentnych guzków. Płat lewy o wymiarach 19x16xx51 mm, V=8 ml, bez ewidentnych guzków".

Byłam wczoraj u endo, ale trafiłam na jakąś dziwną babkę, która zaczęła się nade mną wytrząsać, że nie mam w tym wieku jeszcze dzieci (wtf?). W zasadzie to nic się od niej nie dowiedziałam, stwierdziła, że mam chorą tarczycę, przepisała euthyrox 50 i bromergon na prolaktynę.
W piątek idę do polecanego tu na forum doktora Niewiedzioła, od dwóch osób też słyszałam o nim b. dobre opinie, mam nadzieję, że mi trochę rozjaśni.
Póki co po przeczytaniu kilku wątków i za radą koleżanki zaczęłam od dawki 25, żeby przypadkiem świra nie dostać od zbyt dużej dawki wink

Będę wdzięczna za wszelkie wskazówki od Was, bo na razie jeszcze to wszystko dla mnie nowe.

Pozdrawiam

Obserwuj wątek
    • irregularna objawy 12.06.13, 16:10
      - Jak już trochę poczytałam to zauważyłam u siebie sporo objawów niedoczynności - np. zmęczenie, które zwłaszcza ostatnimi czasy mi się nasiliło. Totalna niemoc, niechęć do zrobienia czegokolwiek. Myślałam, że się może przetrenowałam, bo ćwiczyłam dość intensywnie, ale teraz widzę, że to może być związane z tarczycą.
      - Wypadanie włosów - tragedia. Mam od kilkunastu lat w zasadzie, raz trochę lepiej, raz gorzej.
      - szorstka skóra na rękach - nie tyle sam łokieć co ramię, nad łokciem.
      - swędzenie/pieczenie oczu (myślałam, że to alergiczne)
      - co jakiś czas mi się robi coś takiego, że nie mogę złapać głębokiego oddechu, czasem muszę wymusić ten oddech ziewaniem (nie wiem czy sensownie to tłumaczę)
      - no i ta waga przede wszystkim - bardzo oporna, ćwiczę głównie siłowo i ciało się przez ten czas zmienia na lepsze, ale to są zmiany kosmetyczne, przy mojej nadwadze powinno z takim treningiem i taką dietą już polecieć kilka razy. A tu ciągle prawie to samo, wagowo spadło może ze 3-4 kilogramy.
    • devilyn Re: Irregularna - dziennik choroby 12.06.13, 18:38
      Jak dobrze wyregulujesz tarczyce to prolaktyna sama spadnie.

      Oznacz jeszcze poziom ferrytyny i wit. B12.
      • irregularna Re: Irregularna - dziennik choroby 12.06.13, 19:54
        > Jak dobrze wyregulujesz tarczyce to prolaktyna sama spadnie.

        mowisz? czyli co - nie brać bromergonu? Kilka lat temu miałam hioerprolaktynemię i leczyłam właśnie bromergonem, potem przez jakiś czas było ok, teraz od roku, dwóch znowu się coś rąbie. Wspomniałam o tym u endo to mi właśnie ten bromergon znowu zapisała, nic nie wspomniała, że się wyreguluje. Dopytam jeszcze drugiego lekarza w piątek smile

        Czytałam coś o tej ferrytynie i wit. B. Idę poszukać co one "robią" smile
      • muktprega1 Re: Irregularna - dziennik choroby 13.06.13, 11:58
        To samo chciałam napisać co Devilyn o prolaktynie, jak można przypuszczać, już parę lat temu miałaś problem z tarczycą, ech te diagnozy....

        FT4 1.25% [wynik 11.64, norma (11.5 - 22.7)]

        FT3 54% [wynik 5.12, norma (3.5 - 6.5)]

        Bardzo niski poziom Ft4 świadczy o brakach hormonu tarczycy w porównaniu z Ft3

        Przeciwciała anty TPO - 121,87 (norma 0 - 5,61)

        Jak dobrze, że masz przeciwciała, bo pewno dzięki temu dostałaś hormon smile piszesz, że powiedział, iż masz chorą tarczycę - a na co? Nazwał, postawił diagnozę?

        Te badania o których pisze Devilyn + D3 to najbardziej kulejące niedobory u tarczycówek, polecam badania
        • irregularna Re: Irregularna - dziennik choroby 04.07.13, 15:38
          cześć muktprega smile

          Przepraszam, że dopiero teraz odpisuję, ale nie zauważyłam, że ktoś napisał w moim wątku smile

          > Jak dobrze, że masz przeciwciała, bo pewno dzięki temu dostałaś hormon smile pisze
          > sz, że powiedział, iż masz chorą tarczycę - a na co? Nazwał, postawił diagnozę?

          pierwsza pani profesor, u której byłam to absolutnie nic nie powiedziała oprócz tego, że tarczyca chora - mam wrażenie, że sama nie była pewna, jakbym ja nie zasugerowała to możliwe, że nic by nie "wykryła".
          Natomiast byłam też u prawdziwego lekarza, polecanego tu na forum i to już zupełnie co innego - niebo a ziemia. Od razu zdiagnozował hashimoto, rozrysował dokładnie jak działa tarczyca, zrobił dokładne usg i wytłumaczył co na nim widać (tarczyca niestety trochę już zeżarta chorobą).
          Biorę euthyrox 50 już miesiąc, 12 lipca mam kolejną wizytę, więc zrobię ponownie badania, oznaczę też ferrytynę i D3.
          Samopoczucie trochę się poprawiło, na początku było bardzo dobrze, potem znowu trochę słabiej (przede wszystkim zmęczenie i zatrzymywanie wody), ale myślę, że to może być jeszcze za niska dawka hormonu i pewnie lekarz podniesie na kolejnej wizycie.

    • irregularna nowe wyniki badań 11.07.13, 17:45
      Jutro idę na kontrolną wizytę do endo, zrobiłam wyniki badań po miesiącu na euthyroxie.

      Wyszło co następuje wink

      TSH - 0,943 (poprzednio 2,157)

      FT4 18.84% [wynik 13.61, norma (11.5 - 22.7)] (poprzednio 1,25%)

      FT3 42.67% [wynik 4.78, norma (3.5 - 6.5)] (poprzednio 54%)

      Dodatkowo zrobiłam ferrytynę -

      12.74% [wynik 45.8, norma (10 - 291)] więc kiepsko chyba raczej

      oraz witaminę B12

      B12 - 46.86% [wynik 539, norma (211 - 911)] - tu chyba nie jest najgorzej?

      D3 jeszcze musi poczekać, bo zawrotne ceny krzyczą za badanie.

      Doradzicie? Jestem teraz na euthyroxie 50, czuję się dobrze, ale wydaje mi się, że można jeszcze podnieść dawkę (jutro endo mi pewnie powie). A co z resztą? Żelazo jakoś suplementować? Witaminę D suplementuję tak czy siak kroplami.

      • irregularna Re: nowe wyniki badań 11.07.13, 17:46
        Dodam, że zaczynam powoli chudnąć, tzn. chyba schodzi ze mnie woda w końcu, coś się rusza, ogólnie czuję się dużo lepiej niż przed leczeniem, więc chyba wszystko zmierza w dobrym kierunku smile
        • jagna.b11 Re: nowe wyniki badań 11.07.13, 21:56
          Jesteś pod opieką wspaniałego Pana doktora (znam Go i polecamsmile) i z pewnością leczenie przyniesie efekty, tylko konsultuj z lekarzem wszystkie (nawet wg Ciebie nieistotne) objawy i odczucia co do leczenia, zmiany dawek itp. Życzę dużo cierpliwości i trzymam kciuki za postępy w leczeniusmile
          pozdrawiam,
          jagna
          • irregularna Re: nowe wyniki badań 12.07.13, 10:40
            Jagna dzieki smile
            Dziś mam wizytę, więc na pewno o wszystko dopytam. Pan doktor faktycznie bardzo miły i zna się na tym co robi, co nie jest takie oczywiste niestety.
      • irregularna po wizycie 13.07.13, 13:07
        Pan doktor podniósł mi dawkę do 75, przez pierwsze 7 dni mam wprowadzać powoli, na przemian z dotychczasową 50-tką.
        Ferrytyna ponoć nie jest najgorsza, ale jeśli chcę to mogę suplementować żelazo, tylko w nie za dużej dawce, raczej coś lekkiego.
        Następna wizyta pewnie we wrześniu, może do tego czasu już się hormony trochę ustabilizują.

        • eb555 Re: po wizycie 24.07.13, 23:55
          Irregularna, mam zapytanie - czy długo czekałaś na wizytę u dra Niewiedzioła? Pytam, bo mam zamiar skonsultować z nim swoje wyniki, zanim obecny endo wpędzi mnie w koszty, wypisując skierowania na inne badania ... I przy okazji - ile kosztuje wizyta u dra Niewiedzioła?
          • irregularna Re: po wizycie 25.07.13, 13:26
            płaciłam 70 zł, nie czekałam długo, kilka dni dosłownie. Teraz zdaje się, że do połowy sierpnia dr jest na urlopie, ale polecam bardzo konsultację u niego, ja już na pewno nie będę się bujać po innych lekarzach.
    • irregularna Candida - czy ktoś miał do czynienia? 24.07.13, 21:59
      Dziewczyny (i chłopaki) czy ktoś z Was miał może do czynienia z candidą? Podejrzewam u siebie niestety, większość objawów się potwierdza (niektóre pokrywają się z objawami hashi, poza tym czytałam, że candida potrafi rozwalić też tarczycę, więc niejako te choroby się łączą).
      Czytam, czytam i mam mętlik w głowie. Zrobiłam testy krwi, ale wynik dopiero za 10 dni.
      Jak leczyć, co z tym robić? Wywaliłam już całkiem gluten, nabiał, chyba obetnę też całkowicie węglowodany, albo zostawię tylko porcję ww złożonych (jakaś kasza jaglana czy ryż).
      Czy to możliwe, żeby candida blokowała chudnięcie?
      • sawa1983 Re: Candida - czy ktoś miał do czynienia? 25.07.13, 00:11
        Cześć,
        miałam przerost candidy-candide ma każdy, ale przerostu niesmile. Najlepiej zrobić badania kału, jeśli jesteś z Warszawy to np.z felixie i do tego np. badanie kału na lamblie - bo to często idzie w parze. Przy candidzie często się ma problemu z chudnięciem, ale głównie się ma wzdęcia, gazy, bulgotanie etc. Niestety z krwi niewiele wychodzi. Co do diety to dieta beznabiałowa, bezpszeniczna i bezcukrowa. Owoce tylko kwaśne np.jabłka, cyrtusy i tylko rano.Najlepiej udać się do lekarza, ja się udałam zrobiłam różne badania- dość drogie, ale skuteczne i dostałam lek na odrobaczanie i krople. Miałam labmie. Jeśli chcesz się leczyć sama to dieta i krople np. para farm i pestki dyni. Jak jutro znajdę chwilkę to i prześlę materiały o candidzie. Co do objawów bardzo często jest to nieświeży oddech i np.afty lub inne krostki w jamie ustnej, jeśli to masz to zakup sobie płyn antygrzybiczy do ust "corsodyl" - chyba coś takiego.
        M.
        • irregularna Re: Candida - czy ktoś miał do czynienia? 25.07.13, 13:33
          Dzięki smile Czytam książkę o tej candidzie właśnie, coraz więcej się dowiaduję.
          Zrobiłam właśnie badanie krwi, ale skoro nie jest zbyt dobre to faktycznie spróbuję z kałem.
          Wzdęcia, gazy owszem, bulgotanie rzadziej, ale zdarza się. W jamie ustnej raczej mi się nic nie dzieje póki co, chociaż jakiś czas temu będąc u lekarza ogólnego lekarka dojrzała na migdale jakieś 3 białe naloty, powiedziała, że to jakieś ropne pozostałości po przebytych wcześniej infekcjach. Teraz myślę, że to mogły być jednak grzyby? A dostałam na to antybiotyk, który przecież jeszcze zaostrza przerost candidy.
          Bardzo dobre opinie w necie ma Candex - ludzie z przerostem candidy bardzo go chwalą, tylko trzeba go ściągać ze Stanów. Poczekam na wyniki i wezmę się za leczenie. Do jakiego lekarza z tym iść? Ogólny to raczej nie będzie miał zbyt wiele do powiedzenia...
          Dieta bezpszeniczna już od jakiegoś czasu wprowadzona ze względu na hashi, nabiał i owoce odstawiłam 2 dni temu.

          • sawa1983 Re: Candida - czy ktoś miał do czynienia? 25.07.13, 14:28
            Antybiotyki się bierze przy candidzie tylko jak to konieczne. Na problemu jelitowe dobre są probiotyki - ja brałam podwójną dawkę i brałam Sanprobi IBS - ok 20-30 złotych za 20 sztuk, jeśli chwilowo nie jesteś przy kasie kup sobie bacilac - jest tego więcej i u mnie cena ok. 10 złotych. Jeśli zdecydujesz się na badanie kału, ważne jest by zrobić trzykrotne badanie np.w odstępach 2 dni. O całej procedurze warto poczytać na stronie laboratorium felix. Co do lekarza to lekarze nie wierzą w przerost candidy sad. Ja byłam u specjalisty od chorób pasożytniczych, który jest pediatrą, ale przyjmuje dorosłych. Przeważnie poza candidą ma się inne niespodzianki. Nie wiem jak stoisz z kasą, bo jak pójdziesz to tego lekarza to pełna diagnostyka trochę kosztuję. Chyba, że chcesz na własną rękę.
            Ten lekarz to p. Wojciech Ozimek - Warszawa.
            Co do wielu informacji to znajdziesz na forum : fungidia.my-forum.pl/topics/1188/
            • irregularna Re: Candida - czy ktoś miał do czynienia? 25.07.13, 20:41
              Ja niestety nie jestem z Warszawy, więc będę musiała poszukać kogoś u siebie.
              Póki co czytam, czytam i jeszcze raz czytam wink

    • irregularna Re: Irregularna - dziennik choroby 05.09.13, 14:24
      Witam po przerwie smile

      Jestem na lekach od czerwca, przez całe lato czułam się całkiem dobrze, biorę euthyrox 75.
      Zaczęłam nawet chudnąć, z czym walczyłam jakieś 1,5 roku.
      Od jakiegoś czasu (kilka, kilkanaście dni) czuję się trochę słabiej - np. wróciły praktycznie codzienne bóle głowy, włosy zaczęły znowu lecieć na potęgę, lekkie osłabienie, powiększone węzły chłonne na szyi.
      I zastanawiam się teraz czy zwiększyć sobie dawkę leku, czy nie kombinować i udać się do endo? A może najpierw wyniki zrobić? Ostatnio badania robiłam w połowie lipca, po początkowej dawce euthyrox 50. Teraz w sumie minęło te ok. 6 tygodni, to może sprawdzić jak na tej 75-tce i ewentualnie dobić do 100?
      Będę wdzięczna za wszelkie wskazówki smile
      • chomisiu_nowy Re: Irregularna - dziennik choroby 06.09.13, 13:32
        Na Twoim miejscu zrobiłabym najpierw badania. Jesteś już jakieś 6 tygodni na dawce 75 i badanie "trójcy" ma sens. A jeśli koniecznie chcesz sobie podwyższyć dawkę, to nie szarżowałabym od razu z dawką 100 mikrogramów. Są jeszcze dawki pośrednie - ja na przykład brałam 88 mikrogramów. Pamiętam, że rozpoczynając leczenie też bawiłam się w dzielenie tabletek i zanim doszłam do dawki 88 brałam 25, 37,5, 50, 75 mikrogramów.
    • irregularna nadal wysoka prolaktyna 31.10.13, 16:42
      Mam problem z wysokim poziomem prolaktyny.
      Liczyłam na to, że przy wyregulowaniu hormonów prolaktyna też spadnie.
      Początkowo faktycznie trochę spadała, z poziomu 140 spadła do 100.
      Jakiś tydzień temu badałam kontrolnie przed wizytą u endo i cholerka znowu wzrosła do 120 uncertain
      Norma u mnie to 29, więc przekroczona jest czterokrotnie.

      Endo nakazał zrobić rezonans magnetyczny (na który pewnie poczekam minimum pół roku) i wtedy jeśli wyjdą gruczolaki przysadki to włączyć leczenie bromergonem czy innym obniżającym PRL. Póki co mam nie brać leków na obniżenie, bo możliwe, że to jakaś forma prolaktyny wielkocząsteczkowej, uśpionej, która nie ma wpływu na stan zdrowia (np. miesiączki są w miarę regularnie, nie ma jakiegoś nadmiernego owłosienia itp.).
      Mam natomiast duży problem ze schudnięciem - i zastanawiam się na ile może być winna prolaktyna właśnie. W momencie kiedy spadała udało mi się trochę schudnąć, a od jakiegoś czasu znowu zastój, a nawet zwyżka na wadze.

      Czy ktoś miał może podobny problem? Co z tym robić?

      Endo stwierdził, że poziom hormonów tarczycy jest w miarę uregulowany,
      nie mam przy sobie dokładnych wyników, ale Ft3 było w granicach 20 paru %, FT4 około 30%. TSH nawet trochę poniżej normy: 0,03.

      Doła już powoli łapię od tego zastoju wagowego, od dwóch lat staram się zrzucić ten balast i nie wiem już czego się chwycić.

      Aha, biorę obecnie euthyrox 125 (nasiliły mi się teraz na jesień trochę objawy niedoczynności, wcześniej brałam 100).

      Będę wdzięczna za wszelkie porady.
      • procesor Re: nadal wysoka prolaktyna 31.10.13, 17:35
        irregularna napisał(a):
        > Endo stwierdził, że poziom hormonów tarczycy jest w miarę uregulowany,
        > nie mam przy sobie dokładnych wyników, ale Ft3 było w granicach 20 paru %, FT4
        > około 30%. TSH nawet trochę poniżej normy: 0,03.

        wybacz, sama już dałaś odpowiedź co powoduje że prolaktyna nadal wysoka - masz nadal o wiele za niskie wolne hormony!
        widocznie jak wiele z nas masz taką zależność - jeśli TSH jest jeszcze w normie to twoej hormony leżą i kwiczą
        ja żeby mieć choc 50% to musze mieć poniżej normy TSH, teraz od 2 czy 3 lat mam tsh 0,005
        ale to po Novothyralu

        > Aha, biorę obecnie euthyrox 125 (nasiliły mi się teraz na jesień trochę objawy
        > niedoczynności, wcześniej brałam 100).

        zwiększ dawkę o ile to aktualne wyniki
        a jak poziom żelaza B12 i witaminy D?
        • irregularna Re: nadal wysoka prolaktyna 31.10.13, 17:49
          Właśnie też o tym myślałam, że moje TSH jest nie miarodajne - przy zdiagnozowaniu hashi miałam TSH 2,1. Tak mi się też wydawało, że hormony są nadal trochę za nisko. Dawkę zwiększyłam kilka dni temu właśnie na to 125, zobaczę za jakiś czas jak będzie.

          > zwiększ dawkę o ile to aktualne wyniki
          > a jak poziom żelaza B12 i witaminy D?

          D3 nie badałam, ale na pewno to zrobię. B12 chyba badałam, ale nie pamiętam jaki był wynik, sprawdzę w wynikach wieczorem.

          Czyli prolaktyna spadała mi wcześniej przez to, że zaczęłam brać w ogóle euthyrox?
          A potem organizm chwilowo się lekiem nasycił, wróciła niedoczynność i nadal prolaktyna kwiczy?

          Co jeszcze warto zbadać? Ferrytynę robiłam, endo twierdził, że w normie.


          • muktprega1 Re: nadal wysoka prolaktyna 31.10.13, 18:40
            > Dawkę zwiększyłam kilka dni temu właśnie na to 125

            po 4 tygodniach zbadaj na tej dawce Ft4 i Ft3

            > Co jeszcze warto zbadać? Ferrytynę robiłam, endo twierdził, że w normie

            tzn - ile? Wiesz, ze wszystkie niedobory
            D3, B12, ferrytyna - najlepiej jak są na poziomie ok 50% i do tego dążymy w suplementacji.

            • irregularna Re: nadal wysoka prolaktyna 31.10.13, 20:27
              > po 4 tygodniach zbadaj na tej dawce Ft4 i Ft3

              tak zrobię.
              Dokładne wyniki sprzed tygodnia:

              TSH: 0,031
              FT3: 4,55 - 23,48%
              FT4: 14,13 - 35%


              Poprzednio, w lipcu było:

              TSH: 0,943

              FT4 18.84% [wynik 13.61, norma (11.5 - 22.7)]

              FT3 42.67% [wynik 4.78, norma (3.5 - 6.5)]


              Ferrytyna robiona w lipcu: 45,80, zakres 10-291, czyli 12,74%
              Witamina B12: 539, zakres 211-911, czyli 46,86%.

              B12 zatem chyba całkiem ok, ale ta ferrytyna dość niska?



    • irregularna wit D i insulina 11.02.14, 15:32
      Cześć smile
      Przyszłam się Was poradzić. Endo zlecił mi zrobienie krzywej cukrowej i insulinowej, aby zbadać pod kątem insulinooporności. Mimo wyregulowanych w miarę dobrze hormonów ciągle mam jeszcze problem ze schudnięciem między innymi (mimo stosowania diety i intensywnych ćwiczeń).

      Wyniki przedstawiają się następująco:

      krzywa cukrowa (glukoza 75 g):

      na czczo - 79, norma 65-105
      po godzinie - 116
      po 2 godzinach 101


      krzywa insulinowa:

      na czczo - 13.74, norma 6-27
      po godzinie - 59.09
      po 2 godzinach 47.72


      Czy może orientujecie się czy to źle, czy dobrze?

      Przy okazji zrobiłam też poziom wit. D (wcześniej suplementowałam ok. 5 tys jednostek, ale do badania odstawiłam na ok. 2 tygodnie)

      wynik - 16.5 przy normie od 30-80. Czyli mało.
      Jaką dawkę suplementować bez strachu?

      Jestem na euthyroxie 125, poziom hormonów badany wczoraj:

      FT3 5.02, norma 3.5 - 6.5, (50.67%)
      FT4 18.73 norma 11.5 - 22.7 (64.55%)

      Będę wdzięczna za wszelkie podpowiedzi smile




      • muktprega1 Re: wit D i insulina 12.02.14, 21:14
        D3 - nadal brałabym przez 3 m-ce te 5000 jednostek i potem do sprawdzenia smile ja dążę w/g nowych wytycznych do wysokiego poziomu ok 70
        Jak tam z źelazem? Uzupełniasz?
        Jak się czujesz na tych wynikach? Są dosyć dobre, ale np ja czuję się dobrze w granicach 80% smile
        • irregularna Re: wit D i insulina 13.02.14, 11:52
          Dzięki muktprega smile
          Witamina D3 już zamówiona, więc na pewno będę nadal suplementować.
          Żelaza nie uzupełniam w sumie, nie wiem czy powinnam.
          Ferrytyna była całkiem ok, endo stwierdził, że nie trzeba suplementować, ale jeśli polecasz to chyba zacznę.
          Na tych wynikach czuję się nieźle, choć bywało lepiej, w grudniu poziomy były trochę wyższe (jeśli dobrze pamiętam to okolice 60 i 70%), teraz lekko spadły, choć dawka leku taka sama.
          Może pora roku ma też na to wpływ.
          Zastanawia mnie tylko ta insulina, boję się, że to początki insulinooporności uncertain

          • ewusku Re: wit D i insulina 26.03.14, 09:48
            Cześć Dziewczyny
            smile
            Irregularna - chyba jesteś z mojego miasta, bo znam to nazwisko lekarza, ale nie byłam u niego. A ta pani u której byłaś na początku to kto - lepiej wiedzieć żeby się wystrzegać smile
            Czy u dr Niewiedzioła usg jest w cenie wizyty? Ja niedawno robiłam w luxmedzie, ale badanie wykonywał powiedziałabym "chłopaczek", podejrzewam że ledwo po studiach, więc na kolejną kontrolę właśnie myślałam żeby iść do dr Niewiedzioła. Czy to właśnie dr Ci powiedział żeby zrobić przerwę w braniu wit D przed badaniem? Bo moja endo powiedziała żeby robić bez żadnej przerwy... Także chcę zrobić, ale mam wątpliwości jak to technicznie wykonać.
            Pozdrawiam smile
            Ewa
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka