A - jesli mozna - czemu mialas operacje? Z powodu guzkow? Bo mnie juz kilka
razy wysylano, raz nawet bylam zapisana w kolejce do operacji i dzwonili ze
szpitala, zebym sie stawila na operacje, ale zrezygnowalam - wlasnie wtedy
zmienilam endo i zdiagnozowano mi Hashi. Kolejna endo co jakis czas wspomina
o operacji (guzki, zwlaszcza jeden, sie powiekszaja), ale na razie odwlekamy
te decyzje, bo czekamy na ewenualna poprawe po zmianie leczenia. Dosc dlugo
bralam jod i nowa endo stwierdzila, ze to powiekszenie moze byc spowodowane
wlasnie jodem. Sama juz nie wiem, czy sie operowac, czy nie

bo na Hashi to
nie pomoze, ale - o ile wiem - te guzki sa poniekad niezalezne od tego
chorobska.
A jak bylo u Ciebie?