Dodaj do ulubionych

Co oprócz Hashimoto was jeszcze dobija?

12.09.05, 09:19
Chciałabym wiedzieć czy oprócz Hashimoto męczą was jeszcze jakies inne choroby? Do tej pory ciągle nie dawałam sobie sprawy ze choroby które mam mają jakis związek z Hashimoto. Mieszkam w Szczecinie i jak do tąd nie spotkałam ani jednego endokrynologa który wiązałby wsystkie choroby. Njaczęsciej mi mowia lekarze że to nie możliwe abym miala tyle chorób. A ja poprostu mam tego dość i jestem załamana, wszystki mi się sypie. Mam refluks dwunastnicy, nadżerki i wrzody żełądka, astma oskrzelowa + alergia wlaściwie to jakos alergolodzy nie mogą dojśc na co jestem uczulona, trzęsawki rąk,zmęczenie itd to co wiaze sie z Hashimoto czyli słaba odpornosc łapie wszystkie jakies bakterie ktore gdzieś latają. Najbardziej denerwujace jest to, że jak nie pośpie sobie popoludniu z ok godzinki to poprostu snuję się jak cień, najgorsze dla mnie jest okres studiów jak mam sie uczyć , brak koncentracji rozwala mnie. Aby czegokolwiek sie nauczyć muszę nad tym siedzieć i iedzieć jakos strasznie wolno mi nauka wchodzi do głowy, tak bylo zawsze. Tez tak macie?
Marika
Obserwuj wątek
    • to-ja-007 Re: Co oprócz Hashimoto was jeszcze dobija? 12.09.05, 10:42
      Witaj
      Refluks i problemy z koncentracja moga byc zwiazane z Hashimoto.
      Refluks - jesli jest zwiazany ze slabymi miesniami przelyku - to moze wizac sie
      z niedozcynnoscia bo wtedy wszystkie miesnie sa slabsze (stad tez problemy z
      wyproznieniami albo bezdech).

      Moze masz za mala dawke leku? Albo problemy z przemiana fT4 w fT3 ?

      pozdrawiam
      ula
    • wiolczers Re: Co oprócz Hashimoto was jeszcze dobija? 12.09.05, 12:06
      Witaj,
      Mnie dobiło ostanio to, że dopadła mnie kolejna choroba autoimmunologiczna -
      niedóbór witaminy B12 (który długo niezdiagnozowany doprowadza do
      niedokrwistości, czyli anemii). I wygląda to tak, że do końca życia muszę łazić
      co miesiąc na zastrzyki domięśiowe z tej witaminy, po prostu moje przeciwciała
      atakują tzw czynnik Castla z żołądku i w związku z tym żołądek nie jest w
      stanie sam z pokarmu wchłaniać witaminy B12..
      Juz nie wspomnę o nadwadze - praktycznie czego nie zjem, powoduje u mnie
      nadwagę. Czasami się śmieję, że tyję nawet od wody smile)

      Tak sobie myślę, że od 3 lat mam bardzo krókie okresy dobrego zdrowia i
      spokoju. Zaczęło się od nerek, potem zapalenia układu moczowego, stłuszczona
      wątroba (ale na szczęscie dobrze pracuje), teraz znowu tarczyca ... i tak w
      kółko. A co będzie za kilka-kilkanaście lat???
      Ale cóż, trzeba sie jakoś trzymać. Szczęście od Boga że mam wyrozumiałego męża,
      rodziców, to dużo daje ... Bo kurde brakuje tylko jescze żeby nerwica mnie
      dopadła z tego wszystkiego (tfu!).

      Pozdrawiam i życzę dużo zdrówka
      Wiola


      • nefretete8 Re: Co oprócz Hashimoto was jeszcze dobija? 12.09.05, 15:49
        HEJ mam do Ciebie pytanko czy aby spr czy ma się deficyt b 12 należy zrobić
        tylko poziom tej wit . w org czy coś jeszcze???A propo refluksu co to takiego??
      • lu74 Do Wiolczers 16.09.05, 21:20
        Witaj,
        Czy moglabys napisac jakie sa objawy niedoboru witaminy B12? I jakie badania
        robiono Ci aby zdiagnozowac te przypadlosc?
        Pozdrawiam serdecznie,
        Lu
    • marikaow Re: Co oprócz Hashimoto was jeszcze dobija? 12.09.05, 12:52
      No wlaśnie te ft3 i ft4 muszę isc do labratorium i sobie sama zrobić tylko że ciągle coś i nigdy nie mogę tam dojsc. Ula czy możesz mi napisać o co wlaściwie chodzi z ta zamianą ft3 na ft4?? Bo sama już nie wiem są okresy że mam za dużo ft3 i za mało ft4, teraz nie wiem jak jest bo musze sie zbadać. Wiem tylko ze jak endo widzi wyniki to mowi że nic nie robimy i tak zostawiamy. A ja sama przecież nie moge sobie dawkowac leków.Narazie jem 100,125 Ethyroxu.
      Wiolczers ty to masz tez przechlapane, moja córcia ma bakterie Kliebsellę i niestety też do końca zycia dostaje po zdrowiu. Faktycznie anemia to jest tez straszne badziejstwo. Trzymajcie sie dziewczynki cieplutko !!! smile)
    • pakawsm Re: Co oprócz Hashimoto was jeszcze dobija? 12.09.05, 17:37
      Mnie chyba dopadła hipoglikemia (czyli niedocukrzenie)
      To zabawne bo o tym że ma to związek z hashi dowiedziałam sie ze spisu treści
      książki, który tłumaczyłam w poście Leben mit Hashimoto.... a ponieważ mój
      ostatni z kwietnia wynik glukozy ledwo co zmieścił sie w normie postanowiłam że
      sobie zbadam jeszcze raz i co? wynik 65,7 przy normie 70-110. Ide w czwartek do
      endo. Poprostu załamka sad
      Paula
      • nefretete8 Re: Co oprócz Hashimoto was jeszcze dobija? 12.09.05, 18:04
        Paula kup sobie chrom
        • lu74 Re: Co oprócz Hashimoto was jeszcze dobija? 12.09.05, 18:15
          A mnie dobijaja lekkie zawroty glowy - staram sie o tym nie myslec ale jak
          jestem zmeczona to sie nasilaja i ostatnio pare razy wpadlam, a to na drzwi, a
          to na inne meble.
          A jak sie objawia niedobor B12? Moze zawrotami i powinnam wziac to pod uwage bo
          inne badania nic nie wykazuja.
          Trzymajcie sie dzielnie,
          Lu
          • iwotlen Re: Co oprócz Hashimoto was jeszcze dobija? 12.09.05, 21:20
            Badalas kortyzol? Czy nie masz podwyzszonej prolaktyny? A moze bierzesz jakies
            leki na obnizenie prolaktyny? Pozdr. IWO
            • iwotlen Re: Co oprócz Hashimoto was jeszcze dobija? 12.09.05, 21:28
              Z ta prolaktyna to chyba przesadzilam by Ty chyba aktualnie karmisz dzidzisiu.
              Ale moze powinnas zbadac nadnercza tzn poziom kortyzolu, bo to niedomaganie
              pojawia sie czasami przy hashi, objawem sa zawroty , omdlenia. IWO
              • lu74 Re: Co oprócz Hashimoto was jeszcze dobija? 12.09.05, 21:45
                Dziekuje Iwo. Kortyzol zbadam na pewno bo uparlam sie, ze znajde powod inny niz
                nerwica, ktora wszyscy medycy mi wmawiaja oczywiscie. Obecnie karmie wiec za
                prolaktyne wezme sie w przyszlosci.
                Jeszcze raz dziekuje i pozdrawiam, Lu
          • wiolczers Niedobór B12 19.09.05, 10:02
            Witaj Lu,
            Przepraszam, że dopiero teraz odpowiadam.
            Otóż niedobór wit. B12 może przez bardzo długi okres niczym się nie objawiać
            (jaku mnie). Tak więc nie można jakby temu niedoborowi zapobiec. Objawy
            występują, jak ten niedobór jest już dosyć zaawansowany. Jak sobie teraz
            pomyślę, to objawy były już ponad rok temu tzn. nagłe spadki ciśnienia,
            koszmarne osłabienie, kołatanie serca - tu lekarze stwierdzili, że mam niedobór
            magnezu. W lutymm br. dopadły mnie koszmarne biegunki z gorączką, bólem
            nadbrzusza, wymiotami i pieczeniem języka (trudno opisać to pieczenie),
            schudłąm w bardzo szybkim tempie ok. 8 kg - praktycznie przestałam cokolwiekk
            jeść, po prostu nie dało się. Lekarze leczyli mnie na refluks żołądkowy,
            chociaż objawy były zupełnie nie takie, bo mi się treść żołądkowa nie cofała,
            nie miałam też zgagi. W końcu - dzięki Bogu - trafiłam w Enel-Medzie na
            lekarkę, która - jak usłyszała o pieczeniu języka - od razu stwierdziłą, że to
            niedobór wit. B12 - co zresztą potwierdziło oznaczenie tej wit we krwi. Na
            szzczęście nie doszło do głębokiej anemii - morfologia była jeszcze w porządku
            (krwinki czerwone nie były "wielkie" - stąd o tej anemii mówi się
            megaloblastyczna).

            Nie będę tutaj więcej się rozpisywać. Bardzo fajnie o tej witamince jest
            napisane tu:
            www.resmedica.pl/zdart5996.htmloraz
            www.resmedica.pl/zdart3009.html
            Pozdrawiam
            Wiola

            • wiolczers Re: Niedobór B12 19.09.05, 10:03
              Jeszcze raz pierwszy link:
              www.resmedica.pl/zdart5996.html
        • pakawsm Re: Co oprócz Hashimoto was jeszcze dobija? 12.09.05, 20:13
          Dzięki Gosiu, narazie się wstrzymam. Moja lekarka jest endo-diabetologiem a do
          czwartku już nie wiele czasu zostało zobacze co ona powie, musze być dobrej
          myśli chodz trudno bo inne wyniki też kiebskie sad
          • nefretete8 Re: Co oprócz Hashimoto was jeszcze dobija? 12.09.05, 20:19
            oj bardzo mi przykro ja czasami miewam hipoglikemię ale akurat wyniki ostatni
            raz [w kwietniu]miałam ok w końcu ruszam się jutro lub we srodę z domu i bedę
            miała przeciwciała tarczycowe i tsh robione bo już 4 miesiące tsh nie spr a
            przeciwciała ostatnio miałam robione w lutym,pozdrawaim duzo zdrówka zyczę
    • marikaow Re: Co oprócz Hashimoto was jeszcze dobija? 13.09.05, 15:35
      Z tym niedocukrzeniem ja też mam problemy mój cukier miesci sie w dolnej granicy, czasem było 56 i w zsadzie to niedocukrzenie to nie jest zawsze, ponadto miałam robiona krywą cukrowa, wyniki mieścily sie w granicy ale były w dolnej normie i jakoś to tak sobie samemu zostalo, ale wiem ze jak pojem winogron to sie czuje lepiej , są takie momenty że normalnie czuje sie jak pijana, ziewam i normalnie jak byłam w szkole średiej to usypialam na lawce w casie lekcji, teraz to ratuję się owocami i jest troszke lepiej jak nachodza mnie te ziewania i senność. Co do bóli głowy to to prześladuje mnie cale życie aż do tego stopnia mam napady bólu że czasem wymiotuje.
    • piotrek2810waw Re: Co oprócz Hashimoto was jeszcze dobija? 13.09.05, 16:22
      Witam dziewczyny!
      Ja sie zastanawiam czy niedoczynnosc moze miec wpływ na kłopoty ze wzrokiem.
      Cały czas mi leci po 0.25 w dół co kilka miesiecy,a w moim wieku to powinno sie
      jakos stabilizowac.
      Co do tych zawirtowan w głowie to chyba najbardziej mnie drazna.Dziwi mnie ze
      lekarze z taka pewnoscio odpowiadaj "eee to nie od tego",a jak widze to zawroty
      maja wszyscy.A propo nie boicie sie prowadzic auta? Ja odkad mi zdjagnozowali
      hashi zaczynam sie bac ze moge w cos przywalic jak sie zdekoncetruje. Przez to
      chorubsko zaczynam popadac chyba w paranojewink
    • marikaow Re: Co oprócz Hashimoto was jeszcze dobija? 13.09.05, 19:44
      Jeśli chodzi o wzrok to już wcześniej mi pewna okulistka powiedziala że przy Hashimoto to niestety oczy dostają w tyłek, ja obecnie nie widzę daleko i na jedno oko mam 1,5 a na drugie 2,5. I powiedziala mi że będzie coraz gorzej ale wszystko zależy od sytuacji hormonalnej czy będzie wyprowadzona na prostą czy nie, jeśli tak to wada będzie powiększać się wolniej a jak nie to niestety oczka będą się psuć coraz szybciej.
      Co do prowadzenia samochodu, to ja wlaśnie robie prawko i zauważylam u siebie takie coś że np jadę i nagle przed oczami jakos tak mi wszystko skacze takjakbym nie mogła skupić wzroku na 1 punkcie takie same sutuacje mam podczas czytania np. ksiązki. Bylam u okulisty takze badania są ok i szkla dobrze dobrane i w zasadie powiedziała że nie ma przeciwskazan do tego abym prowadzila autko, ale jednak ja się również troszkę obawiam tych jazd. Zobaczymy co z tego wyniknie. Bo w czwartek mam egzamin.
      • iwotlen Re: Co oprócz Hashimoto was jeszcze dobija? 14.09.05, 18:50
        Witaj, Jesli chodzi o wade wzroku, to chyba nie ma reguly co do pogarszania sie
        wzroku w zwiazku z hashi. Ja jestem krotkowidzem od 15 roku zycia niemal
        constans tj. -1; -1,5. Nieleczona niedoczynnnosc mialam przez prawie 14 lat i
        wzrok sie nie pogorszyl. Zycze powodzenia na egzaminie. Pozdr. IWO
    • marikaow Re: Co oprócz Hashimoto was jeszcze dobija? 16.09.05, 14:55
      Egzamin zdany za pierwszym razem, w końcu mniej nerwów.
    • ibellka Re: Co oprócz Hashimoto was jeszcze dobija? 16.09.05, 16:50
      Ja mam problemy z miesięcznym cyklem. Przez cały czas mnie bolą piersi i są
      strasznie nabrzmiałe pomimo że prolaktyna jest w normie Robiłam też USG ale nic
      nie ma. Strasznie mi z tym ciężko ale żaden lekarz nic mi nie mówi
      Pozdrawiam ibellka
      • aada1 Re: Co oprócz Hashimoto was jeszcze dobija? 16.09.05, 17:56
        Hmmm no to i ja sie dołącze. U mnie bielactwo sad plamy na nogach i rękach.
        Moge tylko jeszcze dodać, że to było pierwsze sad
        Ada
    • morgana_le_fay Re: Co oprócz Hashimoto was jeszcze dobija? 19.09.05, 09:07

      marikaow napisała:

      > Chciałabym wiedzieć czy oprócz Hashimoto męczą was jeszcze jakies inne choroby?


      Cześć Mariakaow, oczywiście niestety, TAK.
      Co logiczne, bo hashi jest problemem hormonalnym i autoimmunologicznym, czyli byłoby dziwne, gdyby nie wpływała na inne organy nie dawała najdziwniejszych symptomów. Szkoda, że tak niewielu endokrynologów ma odwagę nam to powiedzieć.

      1. Psychika. Depresje, zniechęcenie, senność (napadowe drzemki w środku dnia), czasami pobudzenie, kiedy tarczyca wyrzuci dużą dawkę hormonu. Ma to wręcz niekiedy przebieg podobny do choroby dwubiegunowej, ale żadne psychotropy tego nie leczą.
      Charakterystyczne jest u mnie naprzemienne występowanie jakiegoś otępienia, obniżenia poziomu inteligencji z fazami jej wyostrzenia, przebłysków błyskotliwej "genialności" wink)

      2. Trawienie, objawy jak przy zespole jelita nadwrażliwego, chwilami kompletna głupawka układu trawiennego z bólami żoładka itd.

      3. Bóle stawów, drętwienia kończyn, wrażenie puchnięcia (szczególnie do kolan i łokci, puchnięcie twarzy i powiek.

      4. Duszność jak przy astmie, bóle w mostku, wyczerpujące kołatania serca, napady potów, wszystko to prowadzące do ogólnego wrażenia niedotlenienia, silnego przemęczenia.

      5.Anemia. U mnie z braku żelaza. Zaburzenia wchłaniania mogą obejmować różne pierwiastki i związki.

      Wypisałam tu tylko te swoje objawy, które w sposób oczywisty wiążą się z hashi, a które przez ponad 6 lat były przez moją lekarkę bagatelizowane. Sugerowano mi nawet hipochondrię, odsyłano do psychiatrów, gastrologów, kardiologów, hematologów, ginekologów i Bóg jeden wie, kogo jeszcze.

      Dopiero miesiąc temu dotarłam do lekarki, która nawet nie mrugnęła okiem na moje objawy, uznając je za oczywiste i pomimo dobrych wyników TSH dała minimalną dawkę hormonu dla ich złagodzenia.

      Pozdrawiam.
      m.
      • iwotlen Re: Co oprócz Hashimoto was jeszcze dobija? 19.09.05, 10:59
        Witaj Margano, Czy po hormonie czujesz sie lepiej? czy jest juz poprawa? Napisz
        (moze na priv) do jakiego lekarza trafilas i czy jestes zadowolona? Ja wciaz
        poszukuje kompententnego endo. Pozdr. IWO
        • begina Re: Co oprócz Hashimoto was jeszcze dobija? 19.09.05, 11:59
          Witaj Morgana!
          Kiedy przeczytałam Twojego posta to tak jakbym ja go pisała. Hashi mam
          rozpoznane od 1 roku ale objawy o ktorych piszesz mam od dawna. Moje wędrówki
          po lekarzach (do wielu specjalistów m.in. kardiolog, ginekolog, gastrolog,) nic
          nowego nie wniosła. Mam hasi ale nie biorę żadnych leków tj hormonów. TSH mam
          dobre ale co z tego kiedy nadal żle się czuję. Endo w maju przepisała mi
          eutyrox ale mialam po nim taki odlot i lekarka kazała odstawić. Też szukam
          dobrego endo ale jak go znaleźć . Mieszkam w Szczecinie. Limit przyjmowania na
          ten rok skończył się i mam sie dowiadywać kiedy będzie rejestracja na nowy rok.
          Załamka na całego.
          • begina Re: Co oprócz Hashimoto was jeszcze dobija? 19.09.05, 12:01
            Zapomniałam dodać , że często łapią mnie infekcje. Lekarz pierwszego kontaktu
            przepisuje antybiotyki . Poprawa jest na kilka dni a potem znowu infekcja.
            Dzisiaj właśnie idę do pierwszego , znowu infekcja, gardło boli i kaszel męczy
            niemiłosiernie.
    • marikaow Re: Co oprócz Hashimoto was jeszcze dobija? 19.09.05, 14:42
      Begina ja tez jestem ze Szczecina. jak do tad oblatalam kilku endo i nadal nie ma takiego ktory sie specjalizuje w Hashimoto. Ostatnio dostalam namiary na lekarza ktory pracuje w szpitalu na Arkonskiej dr. Fuks, ale jak sie dowiedzialam ile przymuje za wizyte prywatna to mnie z nóg ścielo, niestety panstwowo to nie przyjmuje bo tylko pracuje w szpitalu a w przychodni nie.
      Co do tych dolegliwości to faktycznie dziewczyny borykamy sie ze wszystkim z czym można.
      Mnie to jak przyjmuje jakiś lekarz to nie wierzy ze tyle chorob może sie uzbierac , czasem to patrzą na mnie jak na wariatkę. Jedna dr to mi powiedzialą ze sobie chyba to wszystko wymyślilam.
      Wlaśnie wczoraj bylo u mnie pogotowie bo niestety dopadła mnie grypa żełądkowo - jelitowa w zaostrzonym stanie, lekarz ktory przepisywal mi leki Przepisuje mi Metocroplamid(wiedząc już o tym bo powiedzialam że mam Hashimoto) u mnie ten lek powoduje straszne podwyzszenie prolaktyny i puchnę, a on mi na to że to nie możliwe. Jak tu gadać , ale w końcu dal sie przekonać.
      • begina Re: Co oprócz Hashimoto was jeszcze dobija? 20.09.05, 23:22
        Witaj Marika!
        Niestety nie mam kasy i leczę się w przychodni na ul.Piłsudskiego.
        A to , że nikt nie chce słuchać to prawda. Wczoraj wracam od lekarza pierwszego
        kontaktu i znowu mi przepisała kolejny nowy antybiotyk Cipropol 500mg. W tym
        roku non stop łapie infekcje a lekarz tylko przepisuje antybiotyk, ktory pomaga
        na tydzień lub dwa tyg. a potem znowu infekcja. Czuje sie fatalnie , kręci mi
        sie w głowie i czy to może za przyczyna tego antybiotyku?
        Ręce mi opadają
        Pozdrawiam
    • morgana_le_fay Odpowiadam: 19.09.05, 15:36
      Jak zapewne stare bywalczynie forum wiedzą, miałam wyjątkowe kłopoty z moją poprzednią lekarką, która oprócz tego, że wyciągnęła mnie z ciężkiego stanu pierwszej fazy hashi, przez pięć lat próbowała mnie leczyć jedynie braniem pod ambicję, na zasadzie: "niech pani wreszcie weźmie się w garść". Otóż jak się domyślacie kuracja była mało skuteczna.
      Dopiero z forum dowiedziałam się o wielu dolegliwościach towarzyszących (które miałam ale ich z hashi nie wiązałam)oraz np. o tym, że w niektórych wypadkach dobre TSH nie oznacza, że jesteśmy zdrowe (od 2000r nie miałam badanych przeciwciał).

      Jakież było moje zdziwienie, że na pierwszej wizycie nowa lekarka kazała zbadać przeciwciała, poziom wapnia, magnezu w surowicy i zrobić dobową zbiórkę moczu..., zapytała o bóle stawów i tętno, a później "w ciemno" opisała mi mój prawdopodobny stan łacznie ze szczegółami dotyczącymi wahań psychiki. Potwierdziła mi na przykład, że coraz krótsze momenty, w których dobrze się czuję poprzedzone bólem szyi i potami - to zgodnie z tym, czego się domyślałam stan aktywności tarczycy - wyrzucanie dużej ilości hormonu, by następnie przejść w stan "uśpienia" i niejako utajonej niedoczynności. Na chłopski rozum: średni poziom hormonu pozostaje wprawdzie w normie, ale organizm dostaje go nieregularnie i ma prawo się buntować. Ponieważ nigdy nie wiadomo, kiedy taki moment "wyrzutu" nastąpi - pacjent powinien dokładnie się obserwować, mieć pod ręką lekarstwo i niejako sam je sobie dawkować (mikroskopijne dawki).

      To wszystko było dla mnie niby oczywiste, ale z takim zaufaniem do pacjenta spotkałam się pierwszy raz w życiu. Endokrynolog potraktowała mnie jak dorosłą odpowiedzialną osobę i jeszcze przejęła się moimi problemami.

      W tej chwili biorę 25mg Eltroxinu co drugi dzień, lada chwila codziennie. Jestem na początku kuracji, którą mam przerwać w razie wystąpienia wyraźnych objawów nadczynności. Na razie jest za wcześnie na duże zmiany, choć od kilku dni nie zasypiam popołudniami. Będę Wam zdawać relację jak mi idzie.

      Leczę się w Warszawie u dr. Sanockiej (LuxMed)
      morgana.
      • piotrek2810waw Re: Odpowiadam: 19.09.05, 23:11
        Morgana mam pytanko- jak długo si czeka do tej babki na izyte tez z checia bym
        sie przeszedł bo słyszałem ze jest nie najgorsza. Mam co prawda w iare
        porzadnego endo ale co dwie głowy to niejednasmileJak morzesz to rzuc mi informacje
        na maila albo na gg 2105189, zeby nie zasmiecac forum.
        Z gory wielkie dzieki!!
        Pozdrwiam Piotrek
        • jacek116 Re: Odpowiadam: 26.10.05, 18:01
          Morgana - napisałaś że lekarka kazała ci oznaczyć przeciwciała - czy możesz
          uzupełnić jakie to przeciwciała trzeba oznaczyć (i jakie badanie)
          • katerina24 Re: Odpowiadam: 26.10.05, 20:13
            To przeciwciała przecitarczycowe Anti TPO i Anti TG pozwalaja wykryć czy ma się
            Hasimoto lub BRAVESA Basedowa [wtedy też liczy sie niskie miano TSH aby
            zaklasyfikować problem]robi sie to badanie z kwri ,trzeba być na czczo
            • katerina24 Re: Odpowiadam: 26.10.05, 20:19
              Chodziło mi o GRAVESA BASEDOWA ,wybacz,łapka nie tam mi poleciała Hej Jacku a
              co Cię sprowadza w nasze skromne progi podejrzewasz że masz jakąć chorobe
              tarczycy?Jak sie czujesz masz jakieś objawy sympomatyczne dla
              nad/niedoczynności?
              NP
              duszności
              kołatanie serca
              nadmiernie odczuwasz ciepło
              zimno
              masz problemy ze skóra
              włosami[suchość ,nadmierne natłuszczenie]
              wypadaja Ci włosy
              skóra się łuszczy
              masz problemy z pamięcia ,koncentracja
              w rodzinie były problemmy z tym narządem?Jesli poderzewasz takowe problemy a
              lekarz traktuje Cie jako hipochondryka to na własna ręke trzeba zrobic badania
              albo"wydusić od medyka"sa to następujące badanka wspomniane przeciwciała oraz
              ft 4 ift 3 ,TSH oraz usg narządu tarczowego,pozdrawiam KASIA,napisz coś więcej
              bo info skape ale skoro dałeś znac znaczy że coś jest na rzeczy...........
              • jacek116 Re: Odpowiadam: 26.10.05, 20:45
                katerina24 - ok, myslałem że chodzi o inne przeciwciała.

                Kilka miesięcy temu w badaniu Anty-TPO wyszło mi 207,5 IU/ml
                Anty-TG w normie. Na USG wyszedł mi prawy płat tarczycy obj. prawie 30 ml,
                ze zmianami ogniskowymi (najwieksza 10 mm),lewy płat ok. 12 ml bez zmian.
                Zażywam Euthyrox, mam przyjść na kontrole za rok.
                • katerina24 Re do JACKA 26.10.05, 20:56
                  Zaraz zawału dostanę.Robili Ci ft 4 i ft 3 a także TSH za rok to zatłuc tego
                  medyka mozna powinieneś teraz pójść i spr swoje tsh i te wolne hormony czyli
                  ft 4 i ft3 ,usg raz na pół roku ,te zmainy ogniskowe to guzki,wyszła Ci
                  obniżona echogeniczność tarczycy,jesli wyszły guzki czy robili Ci
                  scyntygrafie ,raz na raok to stanowczo za rzadko ,lekarz powiedział Ci na co
                  cierpisz?Czy to HASIMOTO czy GB?
                  Znacznie częsciej musisz spr sobie tsh,przeciwciała to Można robic raz na
                  rok,jak się generalnie czujesz ,przecież jesli masz problemy z tarczyca musisz
                  brac leki żebyś w miare fukcjonował samo tsh nie zejdzie w dół jakie było w
                  dniu wykrycia przeciwciał?Czy robiłeś od tamtej pory badania,bolą Cię
                  kości,mięśnie ,amy tu już innego Pana z HASHI więc nie ma się czego bać ,sądzę
                  że coś z tym lekarzem co cię diagnozował nie tak skoro tak niefrasobliwie
                  podszedł do TWOJEGO problemu.
                  • katerina24 Re: Re do JACKA 26.10.05, 20:57
                    Zdenerowowałm się i plotę 5 przez 9 czy te zmiany ogniskowe to guzki czy coś
                    innego?
                    • jacek116 Re: Re do JACKA 26.10.05, 21:11
                      katerina24 - już ci mówię.
                      Ft3, Ft4, TSH wyszły mi w granicach normy, więc nie pisałem.
                      USG - prawy płat tarczycy 7,3x2,7x2,8, lewy 5,3x19,2x2,1. W prawym płacie
                      liczne hypoechogeniczne zmiany ogniskowe (największa 10 mm), w lewym drobne
                      niejednorodności bez zmian ogniskowych.

                      No i tyle, te dane są sprzed roku, więc trzeba skontrolować. Spośród objawów
                      które wymieniłaś jest prztłuszczanie, włosów, trochę luszczą mi się skórki koło
                      paznokci, mam czasem uczucie zimna, no i niedowaga. Nie robiłem innych badań w
                      tym kierunku, jak wiesz jest mało endokrynologów, to wszystko trwa...
                      Pozdrawiam.
                      • katerina24 Re: Re do JACKA 26.10.05, 21:24
                        Ja Cię doskonale rozumiem ale to stare badania a to ze jestes Mężyczyzna wcale
                        nie oznacza że do lekarza powinieneś chodzic od święta choć co do poniektórych
                        człowiek wogóle by nie szedł{{{{{{{{{
                        Jeśli masz niedowagę etc to może to Graves ,nie wiem bo nie podałeś wartości
                        referencyjnych tsh [wiem upierdliwa jestem no cóż gdybym była rzepem na psim
                        ogonie ,niestety pies musiałby odciąć sobie go taka ze mnie jędza..]ale jeśli
                        miałeś tsh w dolnej normie to świadczyłoby to o GB a w górnej o HASIMOTO
                        [niedoczynność]koniecznie idź do lekarza.Masz takie objawy pogranicza więc może
                        to być albo GB albo HAs. trudno powiedzieć ,moze hashi z objawami nadczynności
                        czasem,pewno tsh Ci skacze istąd ta "huśtawka"objawów.Jak nic wysyłam do
                        medyka.pozdrawiam Kasia
                        • jacek116 Re: Re do JACKA 26.10.05, 22:05
                          katerina24 - nie podawałem, bo nie przypyszczałem że to ważne.

                          FT3 4,32 (norma 4-8,3)
                          FT4 13,86 (norma 9-20)
                          TSH 2,39 (norma 0,25-5)
                          anty-TG < 10,00 (norma do 115)
                          anty-TPO 207,5 (norma do 34)
                          no i te hypoechogeniczne zmiany ogniskowe (nie wiem co to jest). Zażywam
                          Euthyrox 50 mg. Nikt mi nie wspominał o Graves. Zdaje się że muszę zrobić
                          kontrolne USG i pozostałe. Czy przed badaniami trzeba odstawić Euthyrox?
                          Jeżeli możesz od siebie coś skomentować, będę bardzo wdzięczny.
                          Pzdr. Jacek
                          • piotrek2810waw Re: Re do JACKA 27.10.05, 01:53
                            Witam!
                            Widze ze nie jestem juz na tym forum jedynym facetem. Obecnosc przeciwciał I
                            badanie USG wskazuje ze maz hashi ale jak narazie twoja tarczyca funkcjonuje
                            poprawnie wiec poco zarzywasz hormon? U facetow objawy moga byc inne niz u
                            kobiet bo przeciez nasze układy hormonalne troche sie roznia.Mi zawsze było
                            ciepło i byłem szczupły wiec jak widac to nie jest norma a TSH miałem 85 smile Ja
                            na twoim miejscu poszedł bym jeszcze do jakiegos innego(czytaj "dobrego") endo
                            bo naprawde nie wiem poco ci ta tyroksyna.
                            Pozdr
                            Piotrek
                            • jacek116 Re: Re do JACKA 27.10.05, 08:17
                              Piotrek, zabiłeś mi klina że niepotrzebnie zażywam euthyrox (lekarka endo mi
                              kazała), słyszałem że dobry jest jodid ale nie chce brac bez kosultacji.
                              Pzdr.
                              • hashi-tess Re: Re do JACKA 27.10.05, 08:53
                                jacek116 napisał:

                                słyszałem że dobry jest jodid ale nie chce brac bez kosultacji.

                                Przy schorzeniu hashimoto jodid jest wręcz szkodliwy.
                                Przerabialiśmy już to na forum.
                                Wieczorem poszukam i podniosę wątek.
                                Tess

                              • piotrek2810waw Re: Re do JACKA 27.10.05, 16:13
                                Nie chodzi o branie jakich kolwiek preparatow. Twoja tarczyca jak narazie
                                funkcjouje poprawnie i ptodukuje dostateczn ilosc hormonow t3 t4 a Ethyrox to
                                własnie tyroxyna czyli syntetyczne t4.Słyszałem ze czasami daje se małe dawki
                                pomimo ze hormony sa w normie.Natomiast wystrzegaj sie jodu! Było wiele wpostow
                                na ten temat. Przedwewszystkim chodzi własnie oto zby nie draznic u ciebie
                                tarczycy i jej nie pobudzac bo moze to skutkowac wzrostem przeciwciał i szybsym
                                niszczeniem tarczycy. Poczytaj posty o jodzie przy hashi i nie bierz zadnych
                                preparatow bez opnni lekarza, a wez jeszcze udaj sie na konsultacje do jakiegos
                                innego endo. Gdzie dwoch lekarzy tam 3 diagnozysmile
                                Pzdr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka