09.10.06, 10:40
Słyszałyście o takim soku? Podobno leczy nawet nowotwory. Ja szukałam czegoś
uśmierzającego ból dla mojej mamy, na którą już leki przeciwbólowe nie
działają. Zaczęła to pić, odstawiła przeciwbólowe i się świetnie czuje. To ze
względu na stawy co prawda, ale też ma niedoczynność. Jestem ciekawa, jak się
ma ten sok do niedoczynności tarczycy? Ma ktoś doświadczenia?
Obserwuj wątek
    • to-ja-007 Re: sok NONI 09.10.06, 12:16
      Witaj
      Sorry ale nie rozumiem po co Ci sok Noni na niedoczynnosc tarczycy?
      Niedoczynnosc sie latwo, szybko i przyjemnie leczy suplementujac tyroksyne -
      jeden z hormonow tarczycy. Jak jest Hashimoto i bole stawowo - to polecam selen
      (ktory bez watpienia jest tez bardzo wazny w profilaktyce przeciwnowotworowej).

      Jesli chodzi o NONI i inne "magiczne preparaty o malowniczych nazwach" bylabym
      ostrozna ze stwierdzeniami, ze "cokolwiek leczy nowotwory". Na temat
      "profilaktyki przeciwnowotworowej" mozna by ewentualnie dyskutowac ale leczyc
      to Noni na pewno nowotworow nie leczy.

      A z naturalnym metod na bole stawow (nie zwiazane z Hashimoto) polecam
      akupunkture. Lepsze to niz jakiekolwiek soki noni czy praparaty alveo czy
      jeszcze inne ...

      Poza tym ostrzegam przed preparatami i suplementami - o niezbadanych
      mechanizmach dzialania. Jakiekolwiek preparaty naturalnego pochodzenia nie
      zapewniaja brak skutkow ubocznych.
      Czasami nam sie wydaje ze "naturalne jest lepsze". Ale czesto "naturalne"
      oznacza zanieczyszczone (zanieczyszczenie srodowiska), o niezbadanych
      mechanizmach dzialania a wiec i nieznanych skutkach ubocznych.

      Wkurza mnie, ze aloes - bez watpienia roslina o duzym znaczeniu w medycynie
      naturalnej jest nagle sprzedawana jako panaceum na wszystko. To oszustwo
      marketingowe. A nic mnie tak nie wkurza jak "zbijanie kasy" na robieniu
      falszywej nadziei choremu czlowiekowi.

      pozdr.
      ula
    • katerina24 Re: sok NONI 09.10.06, 13:58
      Wyglada mi to na reklame ,jak jesteś ciekawa jak działa to wyszukiwarkę polecam
      a nie zaśmiecanie forum wszystkim co do głowy wpadnie.Przedstaw badania nad tym
      preparatem ,opinie medyczne a nie Spekulacje
      • seminola Re: sok NONI 09.10.06, 18:12
        Absolutnie nie mam nic wspólnego z tym preparatem, to było luźne pytanie, bo
        ostatnio na niego w necie trafiłam, nawet nie mam w domu. Mojej mamie trochę
        pomógł.
        Ja natomiast mam niedoczynność tak jak wy, wiedzę trochę mniejszą i myślałam,
        że się można czasami poradzić.
        Nie spodziewałam się takiego ataku szczerze mówiąc. Chyba już tu zbyt chętnie
        nie wejdę.
        Równie dobrze jak ktoś poleca lekarza, to można go atakować, że sam jest tym
        właśnie lekarzem, który narzeka na brak pacjentów. No cóż...
        • katerina24 Re: sok NONI 09.10.06, 19:58
          Wczoraj tu sie znów logowała Pani która non stop gubi namiary na jakąś osobe
          której rzekomo Novothrylal chce sprzedać.Były tu juz posty o TYM CO WARTO BRAĆ
          i co NAPRAWDĘ działa[wyszukiwarka się kłania]
          Noni zwłaszcza to krajowe to wielkie ściemy ,ponoć naprawdę ORYGinalny to tylko
          specyfik Amerykańskiej firmy MORINDa ,reszta tych preparatów to "popłuczyny"tzn
          tak samo jak soki owocowe z dodatkiem witaminy C gdzie sypią proszek z tą wit
          lub inną etc tak samo jak jogurciki Danona z bakterią L.Casei itp/
          Oryginalny Noni kosztuje ponad 400zł za butelke i może tamten rzeczywiście
          działa ,co do tego nie tylko wątpie ale i wiem ,gadałam z lekarzem.To takie
          polecanki Jak alveo ,albo padma ,gdzie doprawdy lepsze i tańsze sa kapsułki
          Ecomeru który rzeczywiście przynosi rezulaty.
          Sa ózni lekarze ja akurat TYM SWOIM wierzę a czemu nie będę się rozpisywać,z
          moimi doktorami znam się na stopie prywatnej rónież i akurat wiem Że by mnie
          nie oszukali a i na pare rzeczy o których statystyczny Kowalski nie wie
          otworzyli mi oczy[a nie były to hurra optymistyczne wieści]
          Dlatego WARTO PRZESZUKAĆ net [artykuły fachowe w googlach] żeby zobaczyć jakie
          były badania nad danym preparatem.
          Na forum były rózne trolle a ostatnio loguja sie róznej maści sprzedawcy cud
          leków[takie info jest kasowane i ich nie widać] stad niezbyt miła reakcja.
        • to-ja-007 Re: sok NONI 10.10.06, 10:52
          Atak?
          To chyba posiadanie innej opinii na temat Noni to juz atak.

          > Ja natomiast mam niedoczynność tak jak wy, wiedzę trochę mniejszą i myślałam,
          > że się można czasami poradzić.

          ?????? Jak to masz "mniejsza niedozcynnosc" ?????????
          Wybacz ale moglabys rozwinac ta mysl?

          Ja nie mam niedoczynnosci. Biore tyroksyne i hormony mam ok. I mam nadzieje ze
          podobnie jest z wiekszosc forum.

          Niedoczynnosc tarczycy to nie jest jakas tajemnicza choroba - i nie leczy sie
          tego zadnymi cudownymi specyfikami. W przypadku Hashimoto niedozcynnosc jest
          spowodowana nieodwracalnym zniszczeniem tarczycy i jedyna metoda uzyskania
          prawidlowego poziomu hormonow tarczycy w organizmie jest podawanie ich z
          zewnatrz w postaci tabletek.

          W zaleznosci od organizmu sa potrzebne bardzo rozne dawki - dlatego niektorzy
          biora wiecej niektorzy mniej hormonu. Ale na tym forum nie powinno byc nikogo z
          niedoczynnoscia. Powinni byc wszyscy w euthyreozie - czyli miec dosyc hormonow
          inaczej zamiast szukac cudownych specyfikow - nalezy isc do endokrynologa i
          zwiekszyc dawke hormonu.

          I teraz mozesz mi pomoc zrozumiec JAK Noni mialby pomoc "leczyc niedoczynnosc"?

          > Mojej mamie trochę pomógł.

          No coz w badaniach placebo tez wypada bardzo dobrze ...

          A co do preparatow naturalnych to jak napisalam - na jedno pomoze na cos innego
          moze szkodzic. Nikt Tobie i Twojej mamie nie zabroni eksperymentowania na
          wlasnym organizmie.

          I prosze nie doszukuj sie atakow tam gdzie ich nie ma. Nie kazdy kto jest
          chronicznie chory musi wierzyc reklamom jakichs "nowych cudownych specyfikow".
          Wrecz chorzy powinni byc ostrozniejsi i podchodzic do wszelkich nowych
          preparatow bardziej sceptycznie niz zdrowi. Zdrowemu - mniej zaszkodzi.

          > Równie dobrze jak ktoś poleca lekarza, to można go atakować, że sam jest tym
          > właśnie lekarzem, który narzeka na brak pacjentów. No cóż...

          No to mamy malo lekarzy na forum wink bo zadko kto kogos poleca ..

          pozdrawiam
          ula

          • metamorphosis4 Hi hi hi... :) 10.10.06, 22:12
            > ?????? Jak to masz "mniejsza niedozcynnosc" ?????????
            > Wybacz ale moglabys rozwinac ta mysl?

            seminola napisała, że ma niedoczynność, ale WIEDZĘ ma mniejszą na ten temat niż
            inni uczestnicy forum big_grin

            Co do soku noni, to myślę, że Seminola po prostu chciała się dowiedzieć czy nie
            jest przeciwskazany, bo wcześniej były wątki na temat przeciwskazań do
            stosowania aloesu, czy środków stymulujących układ immunologiczny u chorych na
            hashi. Teoretycznie ktoś z uczestników forum mógł już wcześniej zbierać
            informacje a ten temat i teraz podzieliłby się nimi, a wtedy sporo googlowania
            możnaby sobie zaoszczędzić no nie?
            Pozdrawiam
            smile
            • hashi-tess Re: Hi hi hi... :) 10.10.06, 23:23
              metamorphosis4 napisała:

              Teoretycznie ktoś z uczestników forum mógł już wcześniej zbierać
              > informacje a ten temat


              Był wałkowany wielkrotnie.


              i teraz podzieliłby się nimi, a wtedy sporo googlowania

              wystarczy nasza forumowa wyszukiwarka

              Pozdrawiam
              Tess
            • to-ja-007 Re: Hi hi hi... :) 11.10.06, 11:13
              hmmmm na sok noni, aloes i preparaty z alg ...... moda i marketing czynia cuda.

              Znam sporo osob, ktore zamiast pojsc do lekarza czy zrobic chociaz podstawowe
              badania - kupuje te preparaty bo w koncu "na wszystko dzialaja" i nie dosc, ze
              wydaja mnostwo pieniedzy to jeszcze nie zdaja sobie sprawy, ze moga sobie
              zaszkodzic.
              Normalnie nie mam nic przeciwko medycynie naturalnej ale akurat to co robia
              dystrybutorzy soku noni czy alveo moim zdaniem przekroczylo juz wszelkie granice
              przyzwoitosci. Nawet moja mama - inteligentna kobieta, ktorej wielokrotnie
              tlumaczylam, ze aloes szkodzi w Hashimoto - kupila sobie alveo... sprzedawca byl
              bardziej przekonujacy ode mnie. indifferent
              Poza tym ludzie nie kupuja alveo czy noni ale kupuja tak naprawde nadzieje na
              wyleczenie, lepsze samopoczucie etc., ktora tak przekonujaco sprzedaje im
              sprzedawca. Problem w tym, ze sprzedawca sprzedaje "nadzieje" a kupujacy dostaje
              cos co moze szkodzic ..

              O noni (warto zwrocic uwage na post Heli):
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24776&w=21212191&a=21212191
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24776&w=25131296&a=25131296
              Najbardziej mnie smieszy jak podaja w reklamowkach, ze noni to cudowny srodek
              Indian ... albo cudowny srodek z Indii. Indianie w Indiach .... hmm

              pozdr.
              ula

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka