Dodaj do ulubionych

Czy moja córka ma Hashi?????

26.03.07, 10:50
Jestem absolutnie nowa i zielona. Na wasze forum trafiłam przypadkiem, bo
znajoma ma tę chorobe i powiedziła mi, że moja córka tez ją może mieć.
Powiedzcie czy nastepujące objawy mogą na to wskazywać. Naturalnie zrobi
badania ale chciałabym najpierw od was usłyszeć czy jest sens.
Córka ma 20 lat (juz nie dzidziuś).
- narzeka na kłopoty z koncenytracją i pamięcią (zawsze była bystrą
inteligentną dziwczyną, gdzieś w szkole podstawowej zaczęły sie kłopoty z
koncentracją i zapamiętywaniem);
- bóle stawów (nadgarstki i kolana, teraz mniej ale jak długo pisze, to ręce
jej mdleją, z kolanami jest obecnie lepiej bo zrobiła sobie wkładki i bolą
mniej);
- zimne ręce i nogi;
- bardzo sucha, wręz szorstka, skóra na rękach i brzydki (czerwonawy) kolor
skóry na rękach;
- początki osteoporozy, ponoc z powodu za dużej ilości spozywanego wapnia
jego nadmiar spowodował wypłukiwanie go, jest teraz na specjalnej dziecie bez
przetworów mlecznych + dużo suplemntów;
- częste skórcze, nerwobóle w okolicy serca i na plecach;
- zawroty głowy;
- utrata przytomości (wprawdzie raz ale na koniu i spadła, na szczęście nic
sie nie stało, badania nic nie wykazały);
- nie regularna miesiączka (jest na śrokach anykoncepcyjnych by regulować);
- kłopoty z uszami (zatykają się i częste zapalenia w przeszłości);
- gazy i to duzo tego, przeleczyła się i wyeliminowała drożdżaki, itp, ale
gazy są po spożyciu węglowodanów (chleb i przetwory pszenne, owoce)

Pewnie o czymś zapomniałam ale z grubsza to wszystko. Dodam, że ja tez przez
całe życie maiłam nieregularna miesiączkę (od 3 do 6 miesięcy, a branie anty
nic nie dawało). Zimne ręce i stopy, częste omdlenia w dzieciństwie. Obecnie
mam wrazenie, że tracę słuch (bardzo się tym martwię bo paracuję głosem).
Kłopoty z nadwagą. Byc może ja też mam hashi tylko nie zdjagnozowane???

Powiedzcie czy powinnam czym prędzej nakazać córce zrobienie badań, czy to
raczej moja histeria?

Wypisałam sobie co powinna zrobić (dajcie znać czy to jest wszytsko czy
jescze coś):
tsh
anty-tpo
anty-tg
ft3
ft4
usg

dziękuję za cierpliwość i rady z waszej strony,
danske
Obserwuj wątek
    • zajacowna Re: Czy moja córka ma Hashi????? 26.03.07, 11:03
      to moze byc hashi ale nie musi.
      Wszystko pokaza badania .
      Wypisalas wszystkie
      tsh
      anty-tpo
      anty-tg
      ft3
      ft4
      usg


      Zycze duzo zdrowka..

      Pozdr.Ewa
      • danske Re: Czy moja córka ma Hashi????? 26.03.07, 11:12
        zajacowa, dzięki....czy te badania trxeba robić na czczo? czy jest to bez
        znaczenia?
        • danske Re: Czy moja córka ma Hashi????? 26.03.07, 11:15
          już znalazłam: jest to bez znaczenia czy na czczo czy nie....
          • danske Re: Czy moja córka ma Hashi????? 26.03.07, 11:17
            mam jeszcze jedną rzecz, któr mi się przypomniała: otóż, córka miała 3 tygodnie
            jak był czernobyl i jak kazdy niemowlak dostła płyn "jugol" (jęsli nie
            pomyliłam nazwysmile może to tez ma jakiś związek?????
            • zajacowna Re: Czy moja córka ma Hashi????? 26.03.07, 11:28
              powstrzymaj sie z "roztrzasaniem".
              Jest kilka teorii dlaczego i co wywoluje hashimoto. Sa tylko teorie... zadna
              pewna i potwierdzona.

              A Ty nie wiesz czy corka ma Hashi..

              Wiesz co do badan naczczo.. ja nie wiem czy na czczo musi byc czy nei. Zawsze
              chodze naczczo, bo wychodze z zalozenia:"ze jak nie pomoze to nie zaszkodzi"smile
              • danske Re: Czy moja córka ma Hashi????? 26.03.07, 11:46
                dobrze, zajacowa, mas rację nie należy gdybac tylko zrobić badania...po prostu
                denerwuje mnie, że cos jej jest a nikt, i to latami, nie umiał tego
                zdiagnozować, kolejni lekarzxe wymyślają kolejne teorie....
                • zajacowna Re: Czy moja córka ma Hashi????? 26.03.07, 12:55
                  rozumiem Cie doskonale.....
                  Ja ( i 80% tego forum ) przezyla gdybanie i teorie lekarzy./.....

                  Trzymaj sie i postaraj sie nie stresowac..... nie masz jeszcze badan wiec nie
                  ma sie czym stresowac.
                  • danske zajacoawa proszę o pomoc!!!! 29.03.07, 13:38
                    mam wyniki córki, sa następujące:
                    tsh - 1,41
                    anty-tg - 182
                    anty-tpo - <10.0
                    ft3 - 4,20
                    ft4 - 17,43

                    "na oko" to tylko nty-tg wyglada alarmujaco prawie pięciokrotnie przewyższa
                    górna granicę (0-40). powiedz czy to jest hashi czy mam szukać gdzie indziej.
                    dzieki serdeczne...pozdrawiam danske
                    • zajacowna Re: zajacoawa proszę o pomoc!!!! 29.03.07, 14:03
                      poprosze noooooooooooooormy!!!
                      • danske Re: zajacoawa proszę o pomoc!!!! 29.03.07, 14:19
                        normy:
                        tsh 0.27 - 4.2 procentowo wyszło: 29,08%
                        tg 0-40 wyszło 455%
                        tpo 0-35 wyszło 28,57%
                        ft3 3.10-6.80 wyszło 29,72%
                        ft4 12-22 wyszło 54,30%
                        • zajacowna Re: zajacoawa proszę o pomoc!!!! 29.03.07, 14:27
                          ufffff
                          Widzisz sama ze tpo jest podwyzszone, ale nie tak bardzo, bo inni chodzy maja i
                          po 5 tysiecy przeciwcial i wiecej. Czy to swiadczy o hashi? mysle ze tak.Jesli
                          chcesz jeszcze bardziej potwierdzic diagnoze to zrob USG tarczycy.
                          Dlaczego atg w normie? Mysle ze nie jest to wytlumaczalne, czasem chorzy maja
                          wysokie tpo i tg , czasem tylko jedno z przeciwcial....
                          Czy córka powinna juz wprowadzic suplementacje? Nie wiem.. o tym musi
                          zdecydowac lekarz.
                          Wyniki ft3 i ft4 sa w miare ok...Ale jesli przy takich wynikach samopoczucie
                          jest zle, to pewno dobrze by bylo wprowadzic w malutkiej dawce tyroksyne.
                          Wydaje mi sie ze uchwycilas na samiutkim pocatku chorobe corki.
                          Jeszcze nei doszlo do niedoczynnosc...
                          Skonsultuj sie z lekarzem, ale zrob przedtym jeszcze USG.
                          Lekarza polecanego mozesz wybrac z listy lekarzy polecanych (na samej gorze
                          forum)
                          • zajacowna Re: zajacoawa proszę o pomoc!!!! 29.03.07, 14:31
                            nie tpo jest podwyzszone, tylko tgsmile
                            • danske Re: zajacoawa proszę o pomoc!!!! 29.03.07, 14:40
                              zajacowa, dzieki serdec zne, jesteś super ze tak cierpliwie odpowiedzasz na
                              pytania smile
                              córka nie czuje się najlepiej ale ten stan jest od dłuższego czasu,
                              niestety.... i dlatego ciagle szukam i szukam odpowiedzi
                              na usg jest umówiona dziś a o edno idzie w przyszły czwartek do prof naumana,
                              polececie go/ją (nie wiem) więc myślę, że jest dobry...
                              jeszcze raz dzięki, danske
                              • zajacowna Re: zajacoawa proszę o pomoc!!!! 29.03.07, 15:03
                                Napisz prosze co powiedzial Nauman. Bede ciekawa.
                                • madziulaw Re: zajacoawa proszę o pomoc!!!! 29.03.07, 15:38
                                  Kiedy byłam u profesora z moim przypadkiem 6 lat temu, to 1. nigdy nie zlecił
                                  mi przeciwciał do badania wiedząc że mam mamę i ciotkę z hashi, 2. nie zalecił
                                  żadnego leczenia twierdząc, że hormony w normie... 3. zbagatelizowal mój
                                  przypadek. Żałosne...

                                  Jemu zawdzięczam hipochondrię, kt się nabawiłam na skutek pogarszającego się
                                  samopoczucia (omdlenia, osłabienia, brak odporności, bóle mięśni, kłopoty z
                                  koncentracją i masę innych min. zagrożenie ciąży i utycie prawie 30 kg w jej
                                  trakcie).

                                  Nie polecam Profesora, bo jeśli chodzi o ludzi z początkowym hashi (nie wiem
                                  czy on w ogóle w hashi jest zorientowany - mam wątpliwości) często bagatelizuje
                                  dolegliwości, twierdząc że skoro hormony ok - to jest ok.

                                  Też jestem ciekawa co powie....


                                  ja do dzisiaj mam wyniki jak malowanie, a tarczyca daje mi nieźle popalić i
                                  leczenie uratowało mi życie.

                                  polecam dr Stefanowską, kt leczy objawy a nie wyniki. wynik jest dla Pani
                                  Doktor ważny, ale decydujące jest samopoczucie pacjenta. A o to własnie chodzi
                                  przy hashi.

                                  pozdr. mam nadzieję, ze będziecie mieć lepsze doświadczenia z Profesorem niż ja
                                  • hashi-tess Re: zajacoawa proszę o pomoc!!!! 29.03.07, 16:04
                                    Żona lekarza będzie napewno miała wspaniałe dośw. w związku z wizytą u Pana prof. Naumana.
    • hashi-tess Re: Czy moja córka ma Hashi????? 29.03.07, 16:06
      Ciekawa jestem czy Ty testujesz forum pod kątem wiedzy o hashi
      czy.............???????????????

      Tess

      PS. Może jesteś żoną prof.?????????
      • madziulaw tess - ale o co chodzi? 29.03.07, 16:51
        Czy to jest pytanie do mnie przepraszam?

        jeśli do mnie - to kompletnie nie rozumiem LOGIKI rozumowania, nawet przy
        wielkim wysiłku umysłowym...

        jeśli jest to pytanie do mnie - to proszę grzeczniej....
        • hashi-tess Re: tess - ale o co chodzi? 29.03.07, 17:50
          Madziulaw oczywiście, że nie do Ciebie.
          Post jest napisany pod postem danske, która w jednym ze swoich postów napisała, że jest żoną lekarza.


          Tess
        • hashi-tess Re: tess - ale o co chodzi? 29.03.07, 17:52
          link do tej wypowiedzi;
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24776&w=59513004&a=59923889

          Tess
          • danske Re: tess - ale o co chodzi? 30.03.07, 00:48
            nie bardzo rozumeim o co chodzi??? tak jestem żoną doktora, pediatry i to
            wszystko i co to ma do rzeczy???? tak naprawdę to szewc bez butów chodzi i ja
            na swojego męża to nie mam co liczyć....
            ale do naszego tematu: otóz usg nie pokazało nic niepokojacego a wręcz
            przeciwnie wszytko w najlepszym porządku!!!! co do prof naumana, rzeczywiście
            pomoglo to że jestem "zona doktora" bo przyjął nas jeszcze dziś, tuz po usg...a
            tak swoja drogą, to będąc totalnie zielona w sprawie hashi kierowałam się
            waszymi wkazówkami i wypisałam sobie wszytkich lekarzy endo, których polecacie
            i wśród nich jest nauman a poniewz on przyjmuje w promedzie (to tez wiem od
            was) a tam pracuje moja przyjaciólka, postanowiłam się tam udać i to ona
            załatwiła nam komsultacje....no cóż, stwierdził, że nie ma niepokoju ale
            ponieważ córka duże problemy z miesiączką chciałby ją gruntownie przebadać....
            i to wszystko, przyznam się, że jestem bardzo zdziwiona reakcją na naumana, bo
            gdyby, któras z was napisła, że on nie jest godny polecenia to ja bym sie do
            niego nie wybrała, może któras pisała ale ja skupiłam się trylko na
            poście "endokrynolodzy do polecenia".
            kogo więc polecacie???? bo juz nic nie rozumiem......
            i teraz nie wiem czy mam dalej drążyć temat czy juz sobie odpuścić temat hashi
            i myśleć że córka nie ma tej choroby????
            • danske Re: tess - ale o co chodzi? 30.03.07, 00:50
              madziulaw, widzę że polecasz dr stefanowską, gdzie ona przyjmuje...i może
              podajcie mi jeszcze jakis namiar na sprawdzonego dobrego edno......
              • katerina24 Re: tess - ale o co chodzi? 30.03.07, 01:34
                Nie wiem o co chodzi w tych "rozgrywkach"Ale proponuję Danske żebyś wpisała
                danego lekarza w wyszukiwarkę google www.google.pl
              • katerina24 Stefanowska 30.03.07, 01:36
                Bez problemu wyskakuje po wpisaniu w google dr Stefanowska Endokrynolog
    • katerina24 Do Danske 30.03.07, 01:50
      danske napisała:

      > Jestem absolutnie nowa i zielona. Na wasze forum trafiłam przypadkiem, bo
      > znajoma ma tę chorobe i powiedziła mi, że moja córka tez ją może mieć.
      > Powiedzcie czy nastepujące objawy mogą na to wskazywać. Naturalnie zrobi
      > badania ale chciałabym najpierw od was usłyszeć czy jest sens.
      > Córka ma 20 lat (juz nie dzidziuś).
      > - narzeka na kłopoty z koncenytracją i pamięcią (zawsze była bystrą
      > inteligentną dziwczyną, gdzieś w szkole podstawowej zaczęły sie kłopoty z
      > koncentracją i zapamiętywaniem);
      > - bóle stawów (nadgarstki i kolana, teraz mniej ale jak długo pisze, to ręce
      > jej mdleją, z kolanami jest obecnie lepiej bo zrobiła sobie wkładki i bolą
      > mniej);
      > - zimne ręce i nogi;
      > - bardzo sucha, wręz szorstka, skóra na rękach i brzydki (czerwonawy) kolor
      > skóry na rękach;
      > - początki osteoporozy, ponoc z powodu za dużej ilości spozywanego wapnia
      > jego nadmiar spowodował wypłukiwanie go, jest teraz na specjalnej dziecie bez
      > przetworów mlecznych + dużo suplemntów;
      > - częste skórcze, nerwobóle w okolicy serca i na plecach;
      > - zawroty głowy;
      > - utrata przytomości (wprawdzie raz ale na koniu i spadła, na szczęście nic
      > sie nie stało, badania nic nie wykazały);
      > - nie regularna miesiączka (jest na śrokach anykoncepcyjnych by regulować);
      > - kłopoty z uszami (zatykają się i częste zapalenia w przeszłości);
      > - gazy i to duzo tego, przeleczyła się i wyeliminowała drożdżaki, itp, ale
      > gazy są po spożyciu węglowodanów (chleb i przetwory pszenne, owoce)
      >
      > Pewnie o czymś zapomniałam ale z grubsza to wszystko. Dodam, że ja tez przez
      > całe życie maiłam nieregularna miesiączkę (od 3 do 6 miesięcy, a branie anty
      > nic nie dawało). Zimne ręce i stopy, częste omdlenia w dzieciństwie. Obecnie
      > mam wrazenie, że tracę słuch (bardzo się tym martwię bo paracuję głosem).
      > Kłopoty z nadwagą. Byc może ja też mam hashi tylko nie zdjagnozowane???
      >
      > Powiedzcie czy powinnam czym prędzej nakazać córce zrobienie badań, czy to
      > raczej moja histeria?
      >
      > Wypisałam sobie co powinna zrobić (dajcie znać czy to jest wszytsko czy
      > jescze coś):
      > tsh
      > anty-tpo
      > anty-tg
      > ft3
      > ft4
      > usg
      >
      > dziękuję za cierpliwość i rady z waszej strony,
      > danske



      Przeczytałam sobie Twój post w kontekscie tego Co napisłą TESS że Twój mąż jest
      lekarzem,całkiem zastanawiające,ponieważ mimo że tego nie widać [bo jest to
      powykreślane etc] forum było już nawiedzane przez różne "oszołomy"i nie
      tylko/Zastanwiajaące jest to że mając męża lekarza masz takie problemy.Ja mam w
      rodzinie farmaceutkę i z nią można na różne tematy pogadać ,miałam też Wujka
      lekarza śp. w tej chwili ale też zawsze się do niego w róznych sprawach szło
      ,kogoś mógł polecić etc.Dziwne że Twój małżonek nie polecił kogos nie
      zainteresował sie Tym wszystkim ale cóż.Piszesz że znajoma ma taka przypadłośc i
      na tej podstawie wydedukowała że Twoja córka też może mieć !!Swoja droga to
      ciekawe.Ty sama borykasz się z problemami tarczycowymi,żeby to podejrzewać u córki?
      Objawy ciut dziwne nerwobóle na plecach?I odkad to osteoporaz występuje od
      nadmiaru wapnia?Raczej na odwrót.Od podstawówki ma problemy z pamiecia i co
      przez ten czas robiliście dobiła do 20 od tak ?
      Jak się tak zastanowić mozna róznie interpretować Twój post.Bynajmniej nie
      jestem uczulona juz się takie dziwne rzeczy tu dzialy że jestem w stanie we
      wszystko uwierzyć.
      Jesli jednak masz "złe "zamiary etc to powiem Ci jedno:nikt nigdy tu nie
      pretendował do miana lekarza,jak ktoś odnośi takie wrażenie no cóż........może
      trafi się nadgorliwa wypowiedź lub nieiwedza ustepuje entuzjazmowi ,chęci pomocy
      ale z całym szacunkiem to nie forum dla dzieci TYLKO DOROSłych osób wiec dystans
      nieznbędny i przede wszystkim potrzeba znalezienia odp specjalisty winna
      przeważyć szalę.Jak ktos jest głupi i dokonuje nadinterpretacji pewnych
      zjawisk,rzeczy i ludzi to to forum nie leczy Glupoty ani z głupoty.A ślepa wiara
      no cóż czy będąc otępiałym można zajść daleko?!!
      Jeśli nie spamujesz /nie masz niecnych zamiarów etc to skoro wyniki sa ok lekarz
      powinien Ci powiedziec co robiść dalej powtórzyć badania za jakiś czas/nie WSZAK
      DROGA DANSKE to on ma tytuł medyczny i od niego egz.wiedzę ,forum NIE ZASTĘpuje
      lekarza ,nie posiada konsultanta medycznego i nie jest forum
      EKSPERCKIm.PROSTE.Dobranoc
      • katerina24 Re: Do Danske 30.03.07, 01:53
        Wybaczcie błędy ,padam [na nos]na drugi raz postaram sie patrzeć w ekran pisząc
        i nie robić durnych literówek ,które mnie wnerwiają zwłaszcza u mnie samej!!
        • danske do katerina24 30.03.07, 09:52
          nie spamuję i nie mam złych zamiarów...gdybym takowe miała to nigdy bym się nie
          przznała do lekarza w rodzienie, trochę logiki tu....
          odpowiadając na twoje uwagi: generalnie mój mąz się dziećmi nie zajmuje bo jego
          dzici są "zawsze zdrowe", taki ma mechanizm obronny....co do dolegliwości
          córki, to chodzimy po różnych lekarzach od jej 14 roku zycia i wyobraź sobie,
          że kazdy wysuwa zawsze "swoją" teorię, niestety, które tylko czasami zaelczaja
          objawy, długo była w instytucie reaumatologii i tez z mizernymi skutkami, nie
          umieli jej zdiagnozować, teraz tez jest pod opieką lekarzy ale z mizernymi
          skutkami więc nie dziw się, że ja szukam przyczyn jej nie najlepszego stanu
          zdrowia
          co do osteoporozy, to nie masz racji za duza ilość wapnia spowodowało jego
          wypłukiwanie, pamiętaj o tym że kazda witamina czy minerał może mieć odwrotne
          skutki wszytko zależy od dawki, a u niej jeszcze pewnie nałożyło się parę
          innych czynników....
          co do jednego masz rację, powinnam nabrać większego dystansu....
          no cóz myślałam, że znajdę tu jakieś wskazówki i porady i poniekąd je dostałam
          ale nie spodziawałam się "ataku" z waszej strony!!!!
          dowiedziałam się o was bardzo przypadkowo kiedy pomagałam wam się stowarzyszyć
          w warszawie, udzielając wam gościny, z niektórymi z was sie nawet spotkałam....

          proponuję zamknąc temat "prowokacji" bo tu takowej nie ma, i przejść do
          konkretów, jeśli powzolicie??????
          ja rozumiem, że jesteście "weterankami" i draznią was "głupie" pytania ale
          osoba, która nie ma absolutnie pojęcia o tej chorobie takie pytania będzie
          zadawać...

          • madziulaw Re: do katerina24 30.03.07, 10:11
            aha, i ja tez mam bóle w plecach (jenny --i nie tylko) kiedy coś zaczyna się
            dziać z tarczycą. przed podjęciem leczenia - miałam bóle poniżej nerek, dość
            silne, myślałam, ze kręgosłup, ale po rozpoczęciu leczenia zniknęły jak ręką
            odjął.

            pozdr
    • madziulaw Re: Czy moja córka ma Hashi????? 30.03.07, 10:08
      Dziewczynki,
      myslałam, że uwagi Tess są do mnie. Mało z krzesła nie spadłam, tym bardziej,
      że ostatnio zbioeram same cięgi w życiu, za nadmierną prawdomówność.

      Co do Profesora - moim zdaniem jest dobry w ZAAWANSOWANYCH chorobach tarczycy,
      kiedy wyniki już siadają, a usg wykazuje wyraźne zmiany. Wszystko co
      początkowe, wykluwające się, niewidoczne w badaniach ---
      • danske Re: Czy moja córka ma Hashi????? 30.03.07, 10:36
        dzięki, madziulaw, że mnie poważnie potraktowałaś...
        juz dzwoniłam i próbowałam się zapisać do dr stefanowskiej ale terminy są na
        maj i czerwiec, zaraz się załamię, a córka musi wyjechać 14 kwietnia i to na
        dłużej, no cóż bedę próbowała jakoś dotrzeć do niej, może mi się uda....
        córka miewa różne bóle: kręgosłup, kolna, nadgarstki...ostatnio ma bóle brzucha
        (wtedy mówi, że wyrostek ją boli, ale to nie jest wyrostek)
        co do profesora, to tez miałam takie wrażenie, że nie do końca wie co to może
        być....powiedział, że z tarczycą jest w porządku ale, że chciałby zdjagnozować
        dlacezgo nie miesiączkuje prawidłowo (jest na leczeniu hormonalnym a miewała 6
        miesięczne przerwy!!!!)

        jeszcze raz dziękuję ci....
        • zajacowna Re: Czy moja córka ma Hashi????? 30.03.07, 10:49
          mnie zastanawia cos...
          ok hormony tarczycy sa dobre... i jesli ktos chce to powie Ci ze sa ok i ze
          nie ma sie czego czepic.
          Ale... co Ci powiedzial profesorek na podwyzszone tpo i na te wszystkie objawy??
          • danske Re: Czy moja córka ma Hashi????? 30.03.07, 11:17
            no właśnie nic konkretnego....a ja już byłam mocno zmęczona czekaniem,
            sziedzilaysmy tam ze 4 godziny do późna.....
            • madziulaw Re: Czy moja córka ma Hashi????? 30.03.07, 11:36
              ano właśnie - jeśli wyniki są w normie to reszta dla niego nie jest ważna.....
              Ot i wszystko.

        • katerina24 Re: Czy moja córka ma Hashi????? 30.03.07, 11:40
          No dobra jeśli ten prof uważa że to ie tarczyca to do jakich Ty lekarzy
          chodzisz z nią?^ miesiecy brak okresu?Miała usg dopochwowe,prolaktynę badaną
          ,wykluczono pco ,endometrioze jakies wady i niedomogi ze strony układu
          hormonalnego?Spróbuj w Limie do DR Godlewskiej Pauliny czeka się około 2-3 tyg
          na wizytę.Tel 022 458 70 00
          • madziulaw Re: Czy moja córka ma Hashi????? 30.03.07, 11:50
            stefanowska przyjmuje również w enelmedzie - tu można dostać się szybciej..

            dr Godlewska - to kto to?

            pozdr
            • danske Re: Czy moja córka ma Hashi????? 30.03.07, 13:56
              obdzwoniłam już enelemed - to samo....problem jest że córka studiuje za granicą
              i teraz jest tylko 2 tygodnie w polsce stąd ten mój pośpiech za wszelką cenę...

              katerina24, spokojnie, moja córka jest pod opieką ginekologa edokrynologa ale
              nie jestem z niej (lekarki) zadowolona, oprócz ustawienia jej na jasminie nic
              więcej nie wymyśliła.

              tak jak juz wspomniałam poprzednio, jest leczona na różne schorzenia ale nie
              daje to rezultatów, przynamniej ja to tak widzę i ciągle szukam przyczyn jej
              chorób/choroby....chcę tę chorbę hashi ew. wykluczyć bo sporo objawów, o
              których piszecie i o których wyczytałam w necie i z innych źródeł się pokrywa a
              przeciez nie musi to świadczyc o chorobie hashi...czy dobrze rozumuję?????
              • zajacowna Re: Czy moja córka ma Hashi????? 30.03.07, 14:25
                hmmmmm a moze to wszystko co odczuwa córka to po Yasmin?
                Bralam kiedys to swinstwo. Totalnie mi nie sluzylo.Bylam placzliwa i spiaca i
                nogi mialam jak z olowiu.......
              • madziulaw Re: Czy moja córka ma Hashi????? 30.03.07, 14:29
                moim zdaniem anty tg w wysokości 180 już świadczy o hashi.... przeciez to sa
                przeciwciała niszczące tarczycę...skąd one sie wzięły w takim układzie jesli to
                nie hashi? moim zdaniem początek hashi, ale może się mylę...? Dziewczyny?

                ze względu na miesiączkę - oczywiście, ze należy zbadac całą resztę -
                prolaktynę, progesteron, hormony nadnerczy.

                życzę zdrowia

                • danske Re: Czy moja córka ma Hashi????? 30.03.07, 15:06
                  dzieki dziewczyny za pomoc...
                  zajacowa, byc może ze od yasminum ale przed tym lekiem też się czuła podobnie,
                  jedyna różnica to ta że miesiączka jest regularna
                  madziulaw, ona miała te badania robione dwa lata temu i z tego co pamiętam to
                  wyszło brak/niedobór ciałka żółtego.... tez jestem zaniepokojona anty tg 180 i
                  właśnie chce to wyjaśnić
                  bardzo wam dziękuję za pomoc
                  • mami7 Re: Czy moja córka ma Hashi????? 31.03.07, 22:33
                    sprawdzałyście kiedyś czy córka nie ma przerostu candidy?
                    pisałaś cos o wyelimnowaniu drożdżaków, ale konkretnie?
                    • danske Re: Czy moja córka ma Hashi????? 01.04.07, 11:07
                      ponieważ ma wzdecia i gazy leczona była różnymi metodami, ostatnio przez 3
                      misiące była odgrzybiana...nie dało do rezultatów....kiedy była na badaniu usg
                      tarczycy lekarka powiedziła, że to heliobakter ale badania to wykluczyły...więc
                      w dalszym ciagu nie wiemy co to jest...
                      mami7, a co to jest przerost candidy? candida - wiem ale przerost?
                      • mami7 Re: Czy moja córka ma Hashi????? 01.04.07, 16:52
                        candida-bo normalnie w małych ilosciach wszyscy ją mamy.
                        przerost candidy-kiedy jest jej zbyt wiele.

                        Najprostszym badaniem stwierdzającym jest badanie kału, dokładniej posiew, ale w
                        dobrym laboratorium.

                        A z ciekawości, jak córka była odgrzybiana i na jakiej podstawie?

                        • danske Re: Czy moja córka ma Hashi????? 01.04.07, 18:50
                          na takiej podstawie, że często miała grzybicę...

                          candidy nie ma bo przez dłuższy czas stosowała citrosept, to dobrze i
                          skutecznie usuwa candidę

                          leki, które brała to: sankombi i fortakhel (nie wiem czy dobrze napisałam)
                          brała to w takich dziwnych konfiguracjach 5 dni jedno 2 drugie i to sie jakoś
                          zmieniało

    • danske chcę wam podziękować..... 05.04.07, 15:23
      dziękuję wam bardzo bo dzięki wam mogłam w miarę szybko zdiagnozować
      córkę....dotarłam do dr stefanowskiej....potwierdziła wczesne stadium hashi,
      niestety....
      ale dobrze, ze wiemy co jej jest i ustawiła jej leczenie...jeszcze raz dzięki
      bo bez was bym tego nie dokonała....pewnie będę tu do zaglądać i was się radzic
      w razie potrzeby ale już nie będzie takiego "gwałtu" i pośpiechu....poradzę tez
      córce by sama do was zaglądała w razie potrzeby...danske
      • danske Re: chcę wam podziękować..... 05.04.07, 15:26
        jeszcze dodam, ze zlecone ma dodatkowe badania a pani doktor powiedziała, że
        ja tez powinnam sie przebadać sad
        • zajacowna Re: chcę wam podziękować..... 05.04.07, 15:29
          bardzo madra Pani doktor....
          Przebadaj sie. Przebadaj tez inne dzieci (jesli masz).

          Gratuluje tak szybkiej diagnozy, ze corka nie "obudzila sie" z tsh xy,,,,

          To poczatek, teraz regularne badania co miesiac( tak na poczatek) ustawianie
          dawki i bedzie wszystko ok.

          Chce Cie o cos zapytac... co mnie ciekawi.... na czym stanelo z pora
          przyjmowania tyroksyny? Czy jest to nadal na noc?

    • madziulaw Re: Czy moja córka ma Hashi????? 05.04.07, 16:06
      Miło mi to wszystko słyszeć. Mam nadzieję, że Twoja Córka odzyska dobre
      samopoczucie, choc nalezy zaakceptować fakt, że będzie się różnie czuła, w
      zależności od tego jak będzie pracować tarczyca.
      Czasem będzie wspaniale, czasem koszmarnie - szczególnie rzuty choroby dają
      nieźle popalić.
      Dlatego też zapraszam Twoją córkę do częstego korzystania z forum, bo kiedy
      czlowiek zostaje sam z tą huśtwką samopoczucia i fizycznego i psychicznego, ma
      wrazenie, że głupieje albo jest bardzo chory, ---dobrze jest usłyszeć, ze to
      przecież normalne....

      pozdrawiam
      • danske Re: Czy moja córka ma Hashi????? 05.04.07, 17:00
        zajacowa, ona jszcze nie dostała tyroksyny,jej tarczyca jest w momencie, w
        którym nie wie czy ma być nadczynność czy niedoczynność (tak nam to doktor
        wytłumaczyła) ale sądząc z tego, że ostsnio przytyła to myślę, że raczej w
        kieunku niedoczynności pójdzie...ma zrobić jescze dodatkowe badania a poza tym
        ma już rozwiniętą autoagresję stawów (nie wiem czy dobrze napisałam ale pewnie
        będziecie wiedziały o co chodzi)...musimy zaleczyć zapalenie stawów....
        • zajacowna Re: Czy moja córka ma Hashi????? 05.04.07, 19:07
          no tak... wyliki byly jeszcze ok.... i fakt bylo to dylematyczne dawac JUZ
          tyroksyne CZY jeszcze odczekac.....

          mysle ze trafilas na ok lekarke.
          • danske Re: Czy moja córka ma Hashi????? 06.04.07, 10:48
            muszę jakiemuś lekarzowi zaufać i zastosowac się do jej wskazówek, a poza tym
            ja się jeszcze przebadam + jej dodtakowe wyniki i zobaczymy co dalej...córka ma
            już umówioną nastepna wizytę jak wróci z podróży
            • agamonia do danske 07.04.07, 20:31

              gdzie udało Ci się ostatecnie "przydybac" stefanowską?? musze koniecznie udać
              się do niej, Tówj opis dolegliwości córki dał mi wiele do myslenia.........
              • danske Re: do danske 10.04.07, 23:33
                w multi-med'zie przy warynskiego 6 (blisko rywiery remont)...przyjmuje 3 razy w
                tygodniu natomiast (patrz internet) w enel-med'zie tylko raz na tydzien....moja
                przyjaciółka uzyła wszytkich argumentów (telefoniocznie zresztą) na
                zmiękczeenie pań w recepcji smile i sie udało, bo ja nie była w stanie wykrzesac
                z siebie iskry sad...musisz uzbroic sie w ciwerpliwość, bo nigdy nie jest tak by
                przyjęła o czasie...u mnie to było prawie 2 godziny spóźnienia!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka