hashka 22.05.09, 15:51 Jak żyć z Hashi? jestem przerażona: TSH 6,8 ; anty TPO>2000. Czy mogę prosić o jakieś wskazówki do życia, może jakieś inne badania muszę zrobić?? Jak żyć???, co robić???Pozdrawiam Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hashi-tess Re: Hashi a normalne życie 22.05.09, 16:11 z hashi można i trzeba żyć normalnie pod warunkiem ustawienia hormonów TARCZYCY FT4 i FT3, a nie przysadki TSH. czy zażywasz coś na swoją przypadłość, jak długo, w jakiej dawce i kiedy badałaś poziom hormonów tarczycy?! Ja w symbiozie z hashi zyję zupełnie przyzwoicie od kilku lat. Życzę Ci tego samego. Poczytaj trochę forum, popytaj w razie niejasności, a okaże Ci się, że to schorzenie nie jest takie straszne jak się wydaje. Odpowiedz Link
hashka Re: Hashi a normalne życie 24.05.09, 12:35 hashi-tess napisała: > z hashi można i trzeba żyć normalnie > pod warunkiem ustawienia hormonów > TARCZYCY FT4 i FT3, a nie przysadki TSH. > czy zażywasz coś na swoją przypadłość, > jak długo, w jakiej dawce i kiedy > badałaś poziom hormonów tarczycy?! > Ja w symbiozie z hashi zyję zupełnie przyzwoicie > od kilku lat. > Życzę Ci tego samego. > Poczytaj trochę forum, popytaj w razie > niejasności, a okaże Ci się, że to schorzenie > nie jest takie straszne jak się wydaje. Dzięki za słowa otuchy. Czytam wszystko, co zobaczę.O chorobie wiem 2 tyg. Przeraża mnie anty_TPO>2000. Mam tylko jeszcze małe pytanie: czy leczenie kiedys się kończy??? Odpowiedz Link
ca.melia Re: Hashi a normalne życie 24.05.09, 19:54 Nie histeryzuj, to podstawa. lek do końca życia - przyzwyczaisz się. Dobrze ustawione hormony i żyjesz normalnie. Ja przeciwciała miałam swego czasu na poziomie 5000, TSH 22 i żyję. A niektóre dziewczyny miały jeszcze gorzej. Zatem odetchnij, poczytaj, znajdź dobrego endokrynologa ( a nie jest to proste) i nie panikuj. ) Odpowiedz Link