Dodaj do ulubionych

Muszę pochwalić córkę :)

18.01.14, 13:20
Młoda ma 5 lat, coś tam sobie czyta (szyldy, reklamy w metrze itp., czasem sobie dukała jakieś proste książki). I dzisiaj stwierdziła, ze mi poczyta, bo chora jestem. Wzięła opowiadania "Boję się" Musierowicz i zaczęła czytać. Płynnie, z pojedynczymi zacięciami przy długich wyrazach (ale je odczytywała). Wychodzi na to że czyta lepiej niż jej brat drugoklasista. I na dodatek z prawidłową intonacją smile
A nikt jej specjalnie tego czytania nie uczył, literki w przedszkolu poznała, sama nauczyła się je składać.
Obserwuj wątek
    • stillgrey Re: Muszę pochwalić córkę :) 18.01.14, 15:44
      Gratuluje takiej zdolnej córy smile
      • upartamama Re: Muszę pochwalić córkę :) 20.01.14, 13:05
        Gratulacje. Podziwiam bardzo takie dzieci. Mój 5,5 poznaje w przedszkolu literki ale chyba uważa, że ta wiedza do niczego mu się nigdy nie przyda więc nawet nie próbuje jej wykorzystać.
        Co innego z cyferkami - potrzebne są do wpisania nr zestawu lego, żeby instrukcja się otworzyła smile
        • melancho_lia Re: Muszę pochwalić córkę :) 20.01.14, 13:20
          No ja też mam porównanie- starszak (8 lat) litery zna, czyta bo czyta, ale nie lubi... Już nawet go mąż komiksami nęci, zeby moze jakoś odkrył to czytanie, ale nic... za to matematyka, liczenie, zadania abstrakcyjne to jak znalazł.
          A młoda chłonie te ksiązki i wszelakie słowo pisane...
          • schiraz Re: Muszę pochwalić córkę :) 20.01.14, 16:20
            Śliczniesmile Młoda zdolniacha.. Mój Syn "widzi" liczby ale to jego utrapienie bo nie umie podać jak doszedł do wyniku. Jest już w czwartej klasie podstawówki i tylko kłopoty z tym. Zna od razu odpowiedz na każde zadanie matematyczne ale nie wie jak to wyliczyć a niestety nauczycielka wymaga podania "drogi" do wyniku... Ulałam sobie bo właśnie jestem po wizycie w szkole gdzie Młody przy mnie i przy nauczycielce wyliczył wszystkie zadania przez nią podane ale podał same wyniki (prawidłowe) no i ma pałę, bo drogi do rozwiązania nie podał.. Dziecko, które liczy w myślach możenie na liczbach trzycyfrowych ma na semestr dwóję z matmy bo nie umie policzyć pod kreską (dzielenie i mnożenie) - od razu wpisuje wynik a to trzeba rozpisywać... I po co mu ta umiejętność?
            • stillgrey Re: Muszę pochwalić córkę :) 22.01.14, 15:02
              Shiraz, wow, syn ma naprawde wybitny talent matematyczny! Bylas z nim w poradni PP?

              Moj 7latek dodaje, odejmuje, mnozy i dzieli do 1000 (chociaz i na wiekszych liczbach potrafi operowac), zna potegowanie, liczby ujemne, ulamki dziesietne, liznal troche geometrii (obwod, pole). Akurat dzis nauczylam go tricku z mnozeniem 11 i 5 przez dowolna liczbe. Czyli np. 11x3245321213 big_grin
              Nauczyl sie tego wszystkiego przez ostatni miesiac, ale i tak wydaje mi sie, ze u niego to jedynie kwestia tego, ze jest bystry i zdolny, twojego syna za to podejrzewalabym wrecz o geniusz matematyczny! big_grin
              • schiraz Re: Muszę pochwalić córkę :) 22.01.14, 15:48
                Byłam z nim w poradni PP, ma zalecenia ale Pani Nauczycielka matematyki jest głęboko obrażona, że ktoś śmie jej dyktować jak ona ma realizować program z nim i dupa.. Staramy się ćwiczyć w domu, podsuwamy zadania, które nam zalecają w poradni i tyle możemy. Mieszkamy na wsi, to jedyna podstawówka, do gimnazjum już pójdzie gdzie indziej, do klasy profilowanej. Ale nie jest tak genialny we wszystkim - opowiadania pisze takie, że nic tylko siąść i płakać, błędy robi nawet w słowie "który" jedynie wierszy na pamięć umie się szybko uczyć.
    • kanna Re: Muszę pochwalić córkę :) 21.01.14, 11:33
      Jak dziecko postanowi się nauczyć czytać, to rodzic jest bezradny wink

      Pilnuj tylko, żeby się do liter pisanych nie dorwała, bo inaczej umrze z nudów w pierwszej klasie.

      Syn czytał jako czterolatek. W klasach 1-3 nie nauczył się niczego nowego, poza tym, co wyniósł z przedszkola (rozwinął się społecznie, to bardzo ważne). W IV był dramat ("pracę domową trzeba odrabiać?!")
      Córka szła jako sześciolatek, nie czytała, nie pisała. Wdrożyła się do systematycznej pracy i zrobiła ogromy progres. Jestem spokojna o jej czwarta klasę.
      • grave_digger Re: Muszę pochwalić córkę :) 21.01.14, 14:07
        No, ja mam Kanna lekko inne doświadczenia wink
        Starsza szła do I kl jako szescioatek i się czytać w I klasie zbytnio nie nauczyła i w II był dramat, badania w poradni etc. Dlatego powiedzilam sobie, ze mlodszej now puszcze do szkoly bed ten umiejetnosci. Tylko, ze okazało sie, ze ona jest zdolna i dziś (jest w zerowce) czyta tak jak starsza pod koniec drugiej klasy.

        Jest chętna do czytania dając przykllad starszej, która przy niej zaczyna więcej czytać.
        • kanna Re: Muszę pochwalić córkę :) 21.01.14, 16:41
          Rozwojowy wiek czytania to 6-8 lat.
          Więc jakie dramaty i badania w II klasie? Ma pełne prawo NIE czytać :p

          Wczesne czytanie nie ma związku z intelektem.
          • grave_digger Re: Muszę pochwalić córkę :) 21.01.14, 20:04
            Dramat, bo zmieniliśmy szkołę w II kl,., w której okazała się być jedyną 'sześciolatką' w dodatku ledwo składającą wyrazy, więc odstawała na kilometr.
            Dramat, bo nauczycielka z I kl. nie zauważył problemu, nie wzięła jej na ZDW, choć pisałam jej, że nie mogę jej w domu nauczyć czytanek, które były na homework.
            Dramat, bo w poradni wykazano 'zaburzenia analizy syntezy wzrokowo-ruchowej' stąd niemożność nauczenia się czytać.

            Dziś mam gdzieś ten dramat tongue_out

            I tak, wczesne czytanie nie ma związku z intelektem, jak i późne, mam nadzieję tongue_out bo to tylko wyuczenie, ale łatwość w tym może pokazać zdolności w szybkim przyswajaniu wiedzy w ogóle.
            • kanna Re: Muszę pochwalić córkę :) 22.01.14, 11:41
              ale łatwość w tym może pokazać zdolności w szybkim przyswajaniu wiedzy w ogóle

              Łatwość w tym względzie może tez pokazać np. zespół Aspergera :p

              Szybkie czytanie pokazuje tylko, ze kawałki mózgu odpowiedzialne za analizę i syntezę wzrokową szybciej się rozwinęły.
              Przy diagnozowaniu dzieci zdolnych wczesne czytanie nie jest uznawane za kluczowy czynnik. Niektórzy w ogóle nie biorą go pod uwagę.
              • grave_digger Re: Muszę pochwalić córkę :) 22.01.14, 17:04
                dzieci z aspergerem są zaburzone, więc akurat zdolności w jakiejś jednej dziedzinie u nich nie znaczą tego, co miałam na myśli pisząc wcześniej.
    • robbea1 Re: Muszę pochwalić córkę :) 21.01.14, 13:43
      Moja Natka pod koniec przedszkola chodziła do młodszych grup czytać książki na głos.
      Teraz w pierwszej klasie zdarza jej się połknąć książkę w około 2 godziny - to jej ulubiony sposób spędzania czasu.
      Jeśli jednak chce pomyśleć przy czytaniu to lubi książki, które są ciekawe same w sobie typu Encyklopedia wynalazków, Trudne odpowiedzi na pozornie łatwe pytania itd.itp.
      A potem zaskakuje człowieka pytaniem czy wiesz mamo skąd muchomor ma białe kropki lub co robił w Egipcie właściciel kota jak ten zdechł? suspicious
    • robbea1 A tak w ogóle 21.01.14, 13:47
      To gratuluje i dawaj córce do czytania ciekawe rzeczy - niech pielęgnuje tą super umiejętność smile
    • nowi-jka Re: Muszę pochwalić córkę :) 21.01.14, 14:54
      gratuluje
      mój 5 latek umie jedna literke - B i w dodatlu drukowana byc musi
      • kanna Re: Muszę pochwalić córkę :) 22.01.14, 11:41
        I pięciolatkowi to styka w zupełności smile
        • nowi-jka Re: Muszę pochwalić córkę :) 22.01.14, 12:46
          we wrzesniu ma isc do szkoły wiec nie wiem czy mu "styka" słuchajac ile umieja inne przedszkolaki to jednak mój umie troche za mało
          • melancho_lia Re: Muszę pochwalić córkę :) 22.01.14, 12:52
            Mój syn w wieku 5 lat o literach nie myslał. Poszedł jako 6 latek do 1 klasy, raz dwa załapał pisanie i czytanie. teraz jest w drugiej klasie i sobie radzi. Teraz dzieciaki nie muszą umieć czytać jak idą do szkoły.
            • monia_1981 Re: Muszę pochwalić córkę :) 22.01.14, 14:38
              Gratulacje dla młodej zdolną masz córcie.
              Mój też powoli łapie literki a w wrześniu idzie do 1 kl ma 6 latek w lutym.
              Ma zadawane do domku pisanie i poznajemy pokolei ale liczby zna i potrafi na palcach policzyć a jak na kompie zobaczy to powie jaka i policzy i zaznaczy prawidłową odp.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka