Dodaj do ulubionych

A to jest ColdCell

05.04.23, 16:19
wspomniany ongi na FK. Za perkusją mistrz, wokalista uczył się śpiewu w siódmym kręgu piekieł chyba, a i gitarzyści, a jest ich trzech, srokom spod ogona nie powypadali. Teksty z kolei takie, że łeb odpada i turla się po podłodze.

Uprasza się zwrócić uwagę na Tainted Thoughts 6'09->8'50, jak to jest zrobione. Cisza - jeden powtarzający się riff - wchodzi cichutko perkusja - wokal z dna studni - i ep po uszach przesterem! Prawie trzy minuty, niewiele się dzieje, a napięcie nie do wytrzymania.

Ciekawostka: podobny myk zrobili Blaze of Perdition na Ashes Remain z płyty Conscious Darkness 🖤, która wyszła dokładnie w tym samym czasie i arcydziełem jest, a nie szafuję tym słowem.

cold-cell.bandcamp.com/album/those
Obserwuj wątek
    • czan-dra Re: A to jest ColdCell 12.04.23, 12:51
      Ale mocny rif, aż mną trąchło, jak miło się tego słucha, relaksacyjna :)
      Nie poszedłem na skróty, przesłuchałem cały utwór, inaczej to nie ma sensu.
      • yoma Re: A to jest ColdCell 12.04.23, 16:39
        Słuszne słowa waszmości, a chcesz Conscious Darkness? Uprzedzam, że jej ładunek emocjonalny jest mocarny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka