nikita1978
20.05.06, 06:49
Witam! Od wczoraj mam w domu kotke mysle ze ma z kilka miesiecy , przybleda.
Raczej ktos ja wyrzucil z domu , przyblakala sie do domu mojej kolezanka a
raczej podworka, jest bardzo ufna, nie boi sie psów. nie ma problemow z
zalatwieniem sie w kuwete. Mam ja w sumie od wczoraj..ale martwi mnie to ze
czesto siedzi w przedpokoju przy drzwiach wyjsciowych tak jakby chciala wyjsc
i miałczy biedulka..pokazuje mi pyszczkiem na drzwi i miauczy..
czy ona teskni? czy jej sie u mnie nie podoba? czy poprostu woecej czasu
potrzebuje na zaklimatyzowanie sie?