Dodaj do ulubionych

Kto mieszka na Muranowie?

25.02.05, 19:41
Co wam przychodzi do głowy jeśli widzicie/słyszycie hasło "mieszkańcy
Muranowa"? Kim są? Jacy są? Jak wyglądają? W jakim są wieku?
Strasznie jestem ciekawa, jak postrzegamy naszych sąsiadów i ludzi, których
codziennie spotykamy.
Obserwuj wątek
    • warszawianka_jedna Re: Kto mieszka na Muranowie? 26.02.05, 11:14
      Dla mnie mieszkańcy to przede wszystkim ludzie starsi, którzy zamieszkali tu
      jeszcze w latach 50-tych. Co raz więcej widzi się klepsydr z ich nazwiskami a
      potem stare meble pod śmietnikiem. Często mieszkania przejmują rodziny i
      wprowadzają się wnuki. Ale młodzieży i dzieci jest niewiele. To jest dobre o
      tyle że, nie mamy problemów z "blokersami", miejscowe żuliki nie są raczej groźne.
      Jeśli chodzi o wykształcenie to trudno coś powiedzieć ale wydaje mi się że,
      przeważa średni szczebel biurowy i robotniczy. Ludzie są raczej prości ale
      życzliwi. W mojej klatce panuje duża zażyłość między sąsiadami.
    • tukee Re: Kto mieszka na Muranowie? 26.02.05, 18:29
      Starsi ludzie przede wszystkim. W zeszlym tygodniu bylam na zebraniu wspolnoty
      mieszkaniowej i w miom domku mieszkaja sami staruszkowie. Chyba wiele maja
      problemow bo bardzo ciezko przeforsowac podwyzke na fundusz remontowy o 1 pln
      za metr. A domek niestety wymaga wymiany kilku instalacji.
      • kocio-kocio Re: Kto mieszka na Muranowie? 26.02.05, 19:30
        Wiesz, 1 pln za metr to i ja bym zaczęła protestować...
        To przy mieszkaniu jakich tu dużo, jeśli nie najwięcej, 30 zł.
        Jeśli masz 800 zł emerytury...
        Chyba nie trudno ich zrozumieć.
        • tukee Re: Kto mieszka na Muranowie? 26.02.05, 21:24
          Wiesz, ja oczywiscie ich rozumiem doskonale i wlasnie tak sobie mysle, jaka ta
          starosc jest okropna - u nas. Zamiast poszalec sobie na emeryturce to trzeba
          szczypac sie z kazdym groszem, zeby tylko doczekac do kolejnego listonosza. No
          ale to wlasnie jest obraz naszej dzielnicy. Wszystkie starowinki takie jakies
          przygiete do ziemi, w szarych paltocikach. Smutno ze tak jest. Wiele razy bylam
          w Niemczech i widzialam jak tam starsi ludzie moga korzystac z zycia. Chodza
          sobie za raczke radosne parki 80-latkow, paniusie zadbane, wloski od fryzjera,
          make-upy, restauracje, kawki, ciasteczka w kawiarenkach. Tak to mozna. A to
          przeciez oni wojne przegrali. Zawsze to sobie to powtarzalismy ze znajomymi jak
          goscilismy w Niemczech.
          • gienia.gienia Re: Kto mieszka na Muranowie? 26.02.05, 22:06
            tukee napisała:

            > Wiesz, ja oczywiscie ich rozumiem doskonale i wlasnie tak sobie mysle, jaka
            ta
            > starosc jest okropna - u nas. Zamiast poszalec sobie na emeryturce to trzeba
            > szczypac sie z kazdym groszem, zeby tylko doczekac do kolejnego listonosza.
            No
            > ale to wlasnie jest obraz naszej dzielnicy. Wszystkie starowinki takie jakies
            > przygiete do ziemi, w szarych paltocikach. Smutno ze tak jest. Wiele razy
            bylam
            >
            > w Niemczech i widzialam jak tam starsi ludzie moga korzystac z zycia. Chodza
            > sobie za raczke radosne parki 80-latkow, paniusie zadbane, wloski od
            fryzjera,
            > make-upy, restauracje, kawki, ciasteczka w kawiarenkach. Tak to mozna. A to
            > przeciez oni wojne przegrali. Zawsze to sobie to powtarzalismy ze znajomymi
            jak
            >
            > goscilismy w Niemczech.

            Ale my za to mamy Radio Mariola !
            No i Lecha.
            Oraz oczywiście wolność.
            I ORMO do nas nie strzela z samolotów.
            Amen.
            • tukee Re: Kto mieszka na Muranowie? 26.02.05, 22:12
              Brawo gieniu. O to chodzi. A ty z naszych ziomkow? Milo ze nowe buzki sie tu
              zjawiaja. Mamy jeszcze piwko Zywiec. Co nie jest bez znaczenia.
              • osmol Re: Kto mieszka na Muranowie? 27.02.05, 12:10
                Obawiam się, że piwko Żywiec też nie jest nasze, jeśli już mamy pić "nasze" to
                chyba tylko Perła z Lublina i browar Łomża.

                a tak na poważnie to w rzeczy samej przygnębiające jest to, że znaczna częśc
                polskich emerytów żyje w takich warunkach jak to wcześniej przeczytalismy. Cóż
                może i wygraliśmy wojnę (wygraliśmy?), to jednak potem musimy podziekowac
                władzy z Moskwy za danie nam demokratycznych warunków rozwoju społeczno-
                gospodarczego...

                __________
                osmól
                • kpt.ziobro Re: Kto mieszka na Muranowie? 27.02.05, 12:19
                  osmol napisał:

                  > Obawiam się, że piwko Żywiec też nie jest nasze, jeśli już mamy pić "nasze"
                  to
                  > chyba tylko Perła z Lublina i browar Łomża.
                  >
                  > a tak na poważnie to w rzeczy samej przygnębiające jest to, że znaczna częśc
                  > polskich emerytów żyje w takich warunkach jak to wcześniej przeczytalismy.
                  Cóż
                  > może i wygraliśmy wojnę (wygraliśmy?), to jednak potem musimy podziekowac
                  > władzy z Moskwy za danie nam demokratycznych warunków rozwoju społeczno-
                  > gospodarczego...
                  >
                  > __________
                  > osmól
                  Ale tera będziemy mieli IV RP i wyrżniemy komuchuw emerytów !!!
                  • osmol Re: Kto mieszka na Muranowie? 27.02.05, 12:31
                    Kpisz czy o drogę pytasz?

                    __________
                    osmól
                • vvesna Re: Kto mieszka na Muranowie? 27.02.05, 12:44
                  > Obawiam się, że piwko Żywiec też nie jest nasze, jeśli już mamy pić "nasze" to
                  > chyba tylko Perła z Lublina i browar Łomża.

                  Oba obrzydliwe ;-)
                  • osmol Re: Kto mieszka na Muranowie? 27.02.05, 12:48
                    Nie zgodze sie. Perła jesli jest swieża to po prostu miód w ustach... tylko
                    podkreslam te ważną cechę!!! Świeżość!

                    __________
                    osmól
                    • vvesna Re: Kto mieszka na Muranowie? 27.02.05, 12:58
                      Wiesz, ze świeżością Perły to ja, pijąc to piwo, problemów nie miałam, bo taka
                      ze mnie Warszawianka, że kilkanaście lat mojego życia spędziłam na
                      Lubelszczyźnie ;-), gdzie siłą rzeczy jest ono popularne.
    • aankaa Re: Kto mieszka na Muranowie? 27.02.05, 18:23
      napiszę jak to jest w moim bloku: na klatce jest pion "pokój+ kuchnia" - tu
      przetasowania są dość częste. Pozostałe 2 piony zasiedlone w chwili oddania
      budynku "trzymają się dzielnie". Co najwyżej następuje "naturalna rotacja"
      pokoleń.
      • dorota.28 Re: Kto mieszka na Muranowie? 02.03.05, 15:27
        w moim bloku też 90% starszych ludzi, ma to swoje plusy, cisza, czysto,
        spokojnie
        osobiście ja preferuje takie sąsiedztwo, nie znoszę dzieci, psów i imprez co
        weekend
        • warszawianka_jedna Re: Kto mieszka na Muranowie? 02.03.05, 15:38
          dorota.28 napisała:

          >nie znoszę dzieci, psów i imprez co weekend.


          no to jak zrobimy tą parapetówkę?
          • dorota.28 Re: Kto mieszka na Muranowie? 02.03.05, 16:07
            parapetówa parapetówą i się odbędzie, miałam na myśli uperdliwych sąsiadów z
            gromadką dzieci wrzeszczących na klatce
          • ao22 Re: Kto mieszka na Muranowie? 02.03.05, 16:10
            bo ona nie lubi imprez u kogoś za ścianą jak akurat sama nie baluje :)
            a jak u niej, to już całkiem inna sprawa :)))))
            • dorota.28 Re: Kto mieszka na Muranowie? 02.03.05, 16:27
              jak u mnie to całkiem inna
              ale tak szczerze, to doliczyłam się 3 głośniejszych imprez na 5 lat mieszkania,
              chyba, ze któraś mi umknęła z pamięci...
              • warszawianka_jedna Re: Kto mieszka na Muranowie? 02.03.05, 16:56
                u mnie jest dom otwarty, impreza może być w każdej chwili...
                • dorota.28 Re: Kto mieszka na Muranowie? 02.03.05, 17:11
                  mój też i imprezować lubie, co nie znaczy, że nie daję sąsiadom się wyspać...
                  • aankaa domowe imprezy 03.03.05, 18:58
                    ponieważ średnia wieku w mojej klatce oscyluje koło 50/60-tki ze 2-3 dni przed
                    imprezą robiony jest obchód sąsiadów z informacją o imprezie i (z góry :)))
                    przeprosinami, że może być trochę głośno

                    "the day after", spotykani na klatce sąsiedzi mówią, że nie było tak źle
                    • osmol Re: domowe imprezy 03.03.05, 20:49
                      To jak widać ja trafiłem na niebywale tolerancyjnych sąsiadów. W sumie podczas
                      imprez byli kilka razy ale tylko po to żeby poprosić abyśmy zamknęli drzwi na
                      klatkę schodową bo jest głośno. (skądinąd mieli racje, bo ludzie czasami ich
                      nie domykali) Choc tez z rugiej strony to iż sąsiedzi są tak tolerancyjni
                      wynikać może z faktu, że przedtem mieszkałą tu jakaś "wesoła" brygada na kórą
                      wszyscy narzekali.. z policją włącznie :)
                      __________
                      osmól
                      • warszawianka_jedna Re: domowe imprezy 04.03.05, 13:25
                        taką mordownię ja też miałam za ścianą, wszystkie lumpy z Muranowa tam sie
                        schodziły. Na szczęście udało sie ich pozbyć.
                        • leniwy_wiesniak Re: domowe imprezy 04.03.05, 18:39
                          No to my mamy szczęście. Sami spokojni, grzeczni sąsiedzi.
                          • tukee Re: domowe imprezy 05.03.05, 02:29
                            U nas tez i troche sie martwimy ze ci najbardziej niegrzeczni to my
                            wlasnie /gdyz jak wspominalam same staruszeczki u nasz mieszkaja, a moze to my
                            u nich?/. Bardzo mamy domek otwarty i mnostwo znajomkow sie przewija
                            codziennie. Ale tez nie szalejemy tak na maxa tylko troszeczke,ale jak juz
                            komus z wychodzacych czasem nozka sie omsknie ze schodka to jakos nie widzimy
                            piorunow nazajutrz.
                            • warszawianka_jedna Re: domowe imprezy 05.03.05, 11:16
                              te mieszkania są dosyć akustyczne , chociaż wydaje się że mury są grube. Podczas
                              przebudowy mojego mieszkania zorientowałam się że, ściany wewnętrzne są
                              wyjątkowo cienkie a stropy puste w środku. Nic dziwnego że sąsiadka z dołu z
                              nieśmiałym uśmieszkiem powiedziała kiedyś że, słyszy wszystko co dzieje się w
                              naszej sypialni. A co tam...
                              • osmol Re: domowe imprezy 05.03.05, 19:27
                                Fakt że mieszkania są dość akustyczne. Dlatego dość zadowolony jestem że
                                pomieszkuję na ostatnim pietrze w miesszkaniu z brzegu bloku. Zapewnei mi t
                                tylko 2 sąsiadów: z boku i z dołu... całkiem fajne rozwiązanie choć często
                                słysze co sie dzieje w pokoju pode mną, znaczy sie słysze dziecko bo to jego
                                pokój jest pięterko niżej....

                                __________
                                osmól
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka