Dodaj do ulubionych

piwniczne koty

17.05.05, 11:07
czy w waszych piwnicach mieszkają koty? U mnie kiedyś były ale je wykurzono.
Później pojawiły się szczury i nie było fajnie. Teraz niby spokój ale do
piwnicy raczej nie schodzę więc, tak do końca nie wiem.
Trochę kotów jeszcze chodzi po podwórku ale zdecydowanie mniej niż kiedyś.
Obserwuj wątek
    • kocio-kocio Re: piwniczne koty 17.05.05, 11:28
      U nas są.
      Pod opieką i kontrolą TPZ.
      • t_u_l_a Re: piwniczne koty 17.05.05, 12:48
        U nas na podwórku są.Opiekunów mają także.Dostają jedzonko i proverę.Fuul
        servis...Najbardziej zaangażowane jest przemiłe, kulturalne,staaaarsze
        małżeństwo z Dzielnej 7a naprawdę medal !!!
        • warszawianka_jedna Re: piwniczne koty 17.05.05, 14:23
          fajnie, ja bardzo lubię koty (mam jednego w domu).
          Chyba wzrosła świadomość że, koty są naprawdę potrzebne i warto o nie dbać.
          Zdaje się że, prezydent Kaczyński przeznaczył jakąś kasę na ich utrzymanie. Jak
          normalnie go nie cierpię, to tu ma u mnie +.
          • tripper Re: piwniczne koty 17.05.05, 14:32
            u mnie martwe karaluchy sa w piwnicy i trutka na szczury, kotow brak, ale moze
            to i lepiej, bo bym w piwnicy oddychac nie mogl
            • ao22 Re: piwniczne koty 17.05.05, 15:02
              U mnie nie ma, szczurów mam nadzieje, ze tez nie
              Były jeszcze niedawno w bloku obok, ale jakaś makabra tam się wydarzyła-
              zamordowali je chyba dość brutalnie, nawet mocno to było nagłośnione. Ale chyba
              się odradzają
              • osmol Re: piwniczne koty 17.05.05, 15:16
                u mnie nie ma kotów. W bloku naprzeciwko są Koło agencji Leo Burnett.
                Koty mnie nie lubia, zreszta z wzajemnością :) Za to bardzo lubie psy, miedzy
                innymi za niecheć do kotów. :)

                __________
                osmól
              • tripper Re: piwniczne koty 17.05.05, 15:42
                ze niby co, ktos brutalnie zamordowal szczury?
                • ao22 Re: piwniczne koty 17.05.05, 16:14
                  tripper napisał:

                  > ze niby co, ktos brutalnie zamordowal szczury?
                  kotki pomordowali, za szczurami bym nie tęskniła
    • t_u_l_a Re: piwniczne koty 17.05.05, 15:32
      ja lubię wszystkie zwierzęta ( w domu mam dwa psy i dwa koty), i żyjemy sobie
      wspólnie bez żadnych zatargow...
      • kawiusz Re: piwniczne koty 17.05.05, 15:47
        tak apropo zworcice uwage idac kiedys Solidarnosci, przy kosciele ewang. gdzies
        na wysokosci tablicy o Norwidzie jest drzewo pochylone nad chodnikiem, spojrzcie
        w gore kto czesto siedzi na galezi :o]
        • t_u_l_a Re: piwniczne koty 17.05.05, 15:51
          słonik!!! ;))))
        • warszawianka_jedna Re: piwniczne koty 17.05.05, 16:15
          kawiusz napisał:

          > tak apropo zworcice uwage idac kiedys Solidarnosci, przy kosciele ewang. gdzies
          > na wysokosci tablicy o Norwidzie jest drzewo pochylone nad chodnikiem, spojrzci
          > e
          > w gore kto czesto siedzi na galezi :o]

          pewnie pijany dozorca, bo przecież nie kot.
        • ao22 Re: piwniczne koty 17.05.05, 16:32
          pan leśniczy?
        • kocio-kocio Re: piwniczne koty 17.05.05, 16:46
          Kto siedzi na gałęzi???
          Bo jak taki sam, jak ten co mieszka w trawniku (albo raczej pod trawnikiem)
          przy wjeździe na moje podwórko, to więcej tamtędy nie pójdę.
          Brrrrr....
          • warszawianka_jedna Re: piwniczne koty 17.05.05, 18:06
            rany, kogo macie pod trawnikiem?
            • kocio-kocio Re: piwniczne koty 17.05.05, 18:34
              Szczura.
              A może i całą rodzinę.
              • tripper Re: piwniczne koty 18.05.05, 09:54
                szczury na drzewie??
      • t_u_l_a Re: piwniczne koty 17.05.05, 18:59
        Pewnie to jakiś kuzyn Stuarta Malutkiego...
    • rryjek Re: piwniczne koty 19.05.05, 10:22
      a czy przy okazji kotów w piwnicy mieszkają tam też pchły ? Bo u nas niestety
      tak :(((
      • tukee Re: piwniczne koty 19.05.05, 20:52
        A to pisze nasz ryjek 1975 czy nowy ryjek. Bo sie deczko w tych pyszczkach
        pogubilam?
        Buzia
        • rryjek Re: piwniczne koty 20.05.05, 13:28
          nowy rryjek :)))
          pozdr.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka