Dodaj do ulubionych

sezon ogórkowy???

04.07.06, 19:06
tak obserwuje tę ciszę i chyba jak w temacie sezon w pełni, co?
wakacje? czy juz wam sie pisać nie chce?!
odzywajcie się do tych co urlopuja się na przełomie września października!
Obserwuj wątek
    • warszawianka_jedna Re: sezon ogórkowy??? 04.07.06, 20:13
      ja w ferworze walki, między jednym wyjazdem a drugim. Najbardziej jestem
      przerażona temperaturą, która się szykuje na piątek, 1000 km bez klimy = masakra.
      • sloag Re: sezon ogórkowy??? 04.07.06, 23:56
        proponuje wachlarze dla calej rodziny.z drugiej strony, to może nie pomóc, bo
        potrafisz "rozgrzać" atmosferę w aucie, UWAŻAJ, więc...
      • alma82 Re: sezon ogórkowy??? 04.07.06, 23:57
        no troszeczke przymarlo forum..
        ja ostatnio jestem zajeta bieganiem co chwila na wydzial po wpisy
        i konczeniem pracy.. :-/ i jakos skonczyc nie moge, ech..
        a teraz wlasnie wriocilam z Biby :) i widze jak przez mgle ;p
        wiec koncze aby sie tu bardziej nie osmieszyc
        (skaczace literki), hehe i pozdrawiam wszystkich :D
      • leniwy_wiesniak Re: sezon ogórkowy??? 05.07.06, 18:49
        warszawianka_jedna napisała:

        > 1000 km

        Ooo. Całkiem ładny dystans. A można wiedzieć dokąd? ^_^

        > bez klimy = masakra.
        >
        Fakt. Chociaż jeśli nie będzie korków to da się przeżyć. Najgorzej jest jak się
        stoi albo wolno jedzie. Wtedy otwieranie okien nic nie da. Ale przy >100km/h
        powinno być całkiem spoko ;)
        • warszawianka_jedna Re: sezon ogórkowy??? 05.07.06, 21:37
          leniwy_wiesniak napisał:

          > warszawianka_jedna napisała:
          >
          > > 1000 km
          >
          > Ooo. Całkiem ładny dystans. A można wiedzieć dokąd? ^_^

          najpierw do Dortmundu na chrzciny, później do Amsterdamu pooo...zwiedzać,
          później do Paryża do przyjaciół.
          Tak czy inaczej, do granicy musimy dotrzeć przed 10 rano (przed skwarem), bo
          przez Niemcy to już spoko.
          • leniwy_wiesniak Re: sezon ogórkowy??? 05.07.06, 21:49
            Oj, to macie w sumie grubo ponad 3000 km ;)
            Ładna wycieczka. A że najbardziej przeje..ne w Polsce, to oczywiście prawda. W
            Niemcach spokojnie wyjdzie wam średnia 150km/h albo i więcej, a w Polsce max
            60km/h ;)
            • warszawianka_jedna dojechalismy do I etapu 08.07.06, 16:11
              leniwy_wiesniak napisał:
              W
              > Niemcach spokojnie wyjdzie wam średnia 150km/h albo i więcej, a w Polsce max
              > 60km/h ;)

              1100 km w niecale 12h. Pogoda straszna, uratowala nas woda mineralna, red bull
              i woda w spray-u, ktora spryskiwalismy twarze.Na szczescie pod koniec podrozy
              spadl deszcz.
              A teraz wam powiem, ze niemieckie autostrady mnie zawiodly. Rowne toto jak
              stol, na prawym pasie ciezarowki, na srodkowym maruderzy, na lewym scigacze,
              srednia predkosc 140km/h, no po prostu NUDA, ze zasnac mozna.
              Gdzie im do naszych drog, gdzie jazda trzyma w napieciu, bo przypomina
              hardkorowa gre komputerowa.
              Pozdrawiam wszystkich z okolic Dortmundu.
              • warszawianka_jedna Niemcy sa nudne 10.07.06, 19:07
                w Kolonii poza piekna katedra nie ma co zwiedzac. Jedyna korzyscia jest to, ze
                jako pamiatke kupilam sobie dzwoneczek ze szkla murano.
                • warszawianka_jedna Amsterdam 12.07.06, 23:15
                  totalny kosmos. Szczegoly dla chetnych przy najblizszym spotkaniu w Bibie.
                  • krwawymsciciel paliliscie? :) 13.07.06, 10:40
                    • rembik_ Re: paliliscie? :) 13.07.06, 11:40
                      na bank TAK :-)
                      • kocio-kocio Re: paliliscie? :) 13.07.06, 12:58
                        Oni tam pojechali z nieletnimi dziećmi!
                        • warszawianka_jedna Re: paliliscie? :) 13.07.06, 19:34
                          no jasne, w kultowym coffishopie Bulldog, chociaz ja to raczej probowalam, bo
                          nie umiem sie zaciagac, za to A. upalil sie po uszy. Najlepsze jednak byly
                          panienki na wystawach, szok.
                          Nasze dzieci wszystko dzielnie zniosly.

                          Teraz jestesmy w Paryzu ale to historia na inny watek.
    • krwawymsciciel Re: sezon ogórkowy??? 05.07.06, 18:07
      a piatek aktualny dla nas jest czy nie jest? jak to?
      • leniwy_wiesniak pierwszy piątek lipca 05.07.06, 18:48
        nas nie będzie
    • ikosa Re: sezon ogórkowy??? 06.07.06, 13:11
      Ja z Marylą odpalamy w poniedziałek do mnie na działkę,więc możemy wpaść na
      browarka do Biby tylko o której?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka