Dodaj do ulubionych

szczęśliwe numerki

01.02.07, 21:37
Marzenie z kolektury
Pokusa wysokich wygranych motywuje do wypełniania kuponów nawet tych, którzy
już wygrali
Szczęście na wyciągnięcie ręki obiecuje ponad 130 loterii liczbowych na całym
świecie. Statystycznie co pół godziny ktoś zostaje milionerem. Dlatego dla
setek milionów ludzi loteria to jedyna szansa spełnienia marzeń o bogactwie.

wiadomosci.onet.pl/1388320,2678,1,1,kioskart.html

gracie, wygraliście coś kiedyś?
Obserwuj wątek
    • alma82 Re: szczęśliwe numerki 01.02.07, 22:16
      Ja chyba muszę częściej grać czy co,
      bo nigdy nic nie wygrałam- chyba, że liczyć
      plastikowy samochodzik na loterii szkolnej (podstawówka, hehe)
      no i raz jak kupiłam zdrapkę to znalazłam obok na ziemi 10 zeta..
      wiecej rzeczy nie pamiętam ;)
      • leniwy_wiesniak Re: szczęśliwe numerki 02.02.07, 13:09
        alma82 napisała:

        > no i raz jak kupiłam zdrapkę to znalazłam obok na ziemi 10 zeta..

        O to to! Mi też się nigdy nic nie udało wygrać (pewnie dlatego, że b. rzadko
        gram). Natomiast ze 3 razy w życiu zdarzyło mi się znaleźć kasę na ulicy.
        Najwięcej to było 100zł przy wyjściu z metra na Kabatach.
        • konisko_wielkie Re: szczęśliwe numerki 02.02.07, 13:30
          wiesniak napisał:

          O to to!

          no no no!

          Natomiast ze 3 razy w życiu zdarzyło mi się znaleźć kasę na ulicy.
          > Najwięcej to było 100zł przy wyjściu z metra na Kabatach.

          w takiej sytuacji, zglasza sie to na policje, bo moze to jakas babunia biedna
          zgubila.
          mozna tez wydrukowac z komputera badz tez recznie, informacje o znalezisku i
          porozklejac w okolicach miejsca gdzie do znalezienia doszlo.
          chowanie w pospiechu znaleziska jest nie godne.
          >
    • krwawymsciciel Re: szczęśliwe numerki 02.02.07, 11:45
      raz wygralem sekator
    • konisko_wielkie Re: szczęśliwe numerki 02.02.07, 11:56
      szczesliwych numerkow nie pamietam odkad rozwiodlem sie.(licze ze wkrotce sie
      to zmieni)

      a kiedys wygralem ksiazke " przekwitac bez stresu"
      • warszawianka_jedna Re: szczęśliwe numerki 02.02.07, 12:00
        konisko_wielkie napisał:

        > szczesliwych numerkow nie pamietam odkad rozwiodlem sie


        Wiedziałam! że Konisko podchwyci dwuznaczność tytułu ;-)
        • konisko_wielkie Re: szczęśliwe numerki 02.02.07, 12:06
          bos Ty specjalnie pode mnie tak to sformulowala :)
    • niegrzeczna_czarna Re: szczęśliwe numerki 02.02.07, 12:02
      Trzykrotnie trafiłam piątkę w dużego. Za pierwszym razem się bardzo cieszyłam,
      za drugim też, a za trzecim sie wściekłam, bo szósta liczba to była 18 a ja
      wpisałam 19.
      • niegrzeczna_czarna Re: szczęśliwe numerki 02.02.07, 12:08
        Uprzedzając jakiekolwiek domysły o mojej zachłanności, chciałam dodać, że za
        trzecim razem za szóstkę płacili 1 mln z hakiem, a za piątkę dostałam 180 zł.
    • rembik_ Re: szczęśliwe numerki 02.02.07, 12:07
      w dzieciństwie lubiłem chodzić do kolektury co była pod moim oknem - kupowałem
      losy na loterie - takie malutkie składane na trzy - trzeba było oderwać
      perforowane końcówki, chwila napięcia iiiii - zwykle wygrywałem kolejne dwa
      złote (jeszcze takie aluminiowe) i grałem dokąd nie przegrałem lub nie wygrałem
      długopisu.

      W życiu dorosłym kilka razy byłem w kasynie w Marriocie - max to 1300 zł w
      pokera - to był ostatni raz jak byłem.

      Ponadto - zwykle wracając ze starówki (stałą miejscówka - Pan Michał) - przy
      ułańskiej fantazji szedłem na automaty na Corraziego - jakoś nie pamiętam żebym
      coś wygrał, chociaż kiedyś wysypało mi się chyba z 800 tych monet.

      Kolejny hazard - BINGO - pod Marriotem lub jak było w Juniorze - ale jakoś też
      nei pamiętam spektakularnych wygranych - parę razy linia i bingo tez sie
      zdarzyło.

      Wspomnę jeszcze o bukmacherach - czasem jak mam pewniaków to sobie puszczę
      kuponik - chociaz zwykle pewniak dostaje wtedy w dupsko i kupon idzie w pizdu -
      co mnie zniechęca na jakiś czas.

      pozdrawiam
      • niegrzeczna_czarna Re: szczęśliwe numerki 02.02.07, 12:14
        Jestem maniaczką STS i zawsze jak mam parę zyla na zbyciu idę i obstawiam. I
        tak - ponieważ np. na koszykówce się kompletnie nie znam, a chce sobie
        dokoptować do zakładu, stawiam na "ładniejszą" nazwe zespołu. Tym sposobem w
        zeszłym sezonie wygrałam w sumie jakieś 1000 zł, podczas, gdy mój przyjaciel
        znawca, zawsze przerżnął.
        Ale nie polecam tej metody :)))))
        • marbel1980 Re: szczęśliwe numerki 02.02.07, 15:24
          niegrzeczna_czarna napisała:

          Tym sposobem w
          > zeszłym sezonie wygrałam w sumie jakieś 1000 zł, podczas, gdy mój przyjaciel
          > znawca, zawsze przerżnął.
          > Ale nie polecam tej metody :)))))


          Kaśka, to przejdźmy się razem! Mi ciągle coś nie wchodzi, pomimo, że należę do
          tych obeznanych!



          • niegrzeczna_czarna Re: szczęśliwe numerki 02.02.07, 15:26
            marbel1980 napisał:



            Kaśka, to przejdźmy się razem! Mi ciągle coś nie wchodzi, pomimo, że należę do
            > tych obeznanych!


            Jezu, na początku przeczytałam obrzezanych :)))))))))
    • warszawianka_jedna Re: szczęśliwe numerki 02.02.07, 12:16
      jak byłam pierwszy raz na wyścigach to wygrałam jakieś 20 zeta.
      Różnej maści duperele wygrywałam na loteriach charytatywnych, np poziomicę
      laserową z którą do tej pory nie wiem co zrobić.
      Do gier liczbowych zupełnie nie mam szczęścia.

      Za to w pokera bardzo chętnie, tyle że my nie katujemy się na prawdziwe
      pieniądze, tylko na stare (z lat 80-tych) lub żetony. Przegrany krzyczy pod
      stołem "jestem sracz a nie gracz". Wielu wolało by przegrać gotówke niż
      krzyczeć ;-)
      • piotrkosinski Re: szczęśliwe numerki 02.02.07, 13:36
        Kiedyś trafiłem 4-kę w totka, a pozatym to klocki lego i takie cuś co się
        wiesza i jak wieje wiatr to to wydaje dźwięki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka