01.04.07, 13:53
Wiem, że to co zaraz zrobię spotka się być może z oburzeniem, ale pomyślałem,
że możemy zebrać się razem w słusznej sprawie.
Spotkaliśmy się z dość przykrą sytuacją. Tu na muranowie, są osoby z wielką
siłą argumentu i może moglibyście wykorzystać tę siłę na pomoc jednej osobie.
Poniżej wklejam link do tematu. Proszę, żeby puściły bariery jakie sobie
stworzyliśmy i wszyscy razem pomogli.

Dziękuję

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=45916&w=59974903
Obserwuj wątek
    • glinia Re: Prośba 01.04.07, 20:47
      Na apel marbela odpowiedział tylko Krwawy, za co i ja bardzo dziekuję.Ale
      reszta taka niby wspólnota nie odpowie małolacie, bo po co przecież to jej
      problem, a lepiej pisać o mało znaczącym święceniu palemek.

      Dzięki KRWAWY !
      • vvesna Re: Prośba 01.04.07, 21:00
        A ja myślałam, że to była rzeczywista prośba o pomoc, a nie test na bycie
        wzorowym harcerzem.
      • aankaa Re: Prośba 01.04.07, 21:45
        no, Twoje odpowiedzi to prawdziwe perełki
        "wcale nie trzeba sobie radzić, bo jak się znęcasz to rób to dalej, a jak nad
        Tobą to daj im troche satysfakcji i się poddaj, bo i tak jesteś gnijąca i
        niewiele Ci pozostało. Rozkład następuje bardzo szybko:)"

        o, a to - jeszcze lepsze
        "To jest bardzo kolizyjna sytuacja. Ciężko tu coś doradzić.Ale jeśli Twoja
        matka nie chce się zajmować swoją matką to dlaczego nie odda jej do domu
        starców? Czy naprawdę ona nie rozumie, że jesteś młoda osobą, która chce ułożyć
        sobie życie?
        Czy jest, aż tak okrutna, czy tak głupia? Ona miała już swoją młodość, a teraz
        kolej na Ciebie. Może powinnaś jej się wreszcie stanowczo przeciwstawić, bo
        przecież nie urodziłaś sie po to, aby pielęgnować stare babcie, jeśli nie taka
        Twoja wola"

        sądząc z wieku założycielki wątku (16 lat), Jej mama ma ok. 40 a babcia 60
        kilka.
        Mama ma już młodość za sobą a babcia do domu starców ... Ciekawa jestem ile lat
        mają Twoi rodzice / dziadkowie
        • glinia Re: Prośba 02.04.07, 07:30
          aankaa napisała:

          > no, Twoje odpowiedzi to prawdziwe perełki
          > "wcale nie trzeba sobie radzić, bo jak się znęcasz to rób to dalej, a jak nad
          > Tobą to daj im troche satysfakcji i się poddaj, bo i tak jesteś gnijąca i
          > niewiele Ci pozostało. Rozkład następuje bardzo szybko:)"
          >

          To pisałam jak jeszcze nie wiedziałam czy to nie jakiś głupi dowcip
          >
          o, a to - jeszcze lepsze
          > "To jest bardzo kolizyjna sytuacja. Ciężko tu coś doradzić.Ale jeśli Twoja
          > matka nie chce się zajmować swoją matką to dlaczego nie odda jej do domu
          > starców? Czy naprawdę ona nie rozumie, że jesteś młoda osobą, która chce
          ułożyć
          >
          > sobie życie?
          > Czy jest, aż tak okrutna, czy tak głupia? Ona miała już swoją młodość, a
          teraz
          > kolej na Ciebie. Może powinnaś jej się wreszcie stanowczo przeciwstawić, bo
          > przecież nie urodziłaś sie po to, aby pielęgnować stare babcie, jeśli nie
          taka
          > Twoja wola"
          >
          > sądząc z wieku założycielki wątku (16 lat), Jej mama ma ok. 40 a babcia 60
          > kilka.
          > Mama ma już młodość za sobą a babcia do domu starców ... Ciekawa jestem ile
          lat
          >
          > mają Twoi rodzice / dziadkowie
          >

          Moja Mama nigdy nie kazała mi zajmować się babcią,a jeśli pomagałam babci czy
          mamie nigdy nie robiłam tego pod przymusem, tym bardziej mając jak gnijąca w
          wieku lat 10i mając lat 12 nie podcinałam sobie z wykńczenia psychicznego żył.
          A z tego co wywnioskowałam z Twojej wypowiedzi to Gnijąca ma się zajmować
          babcią a jej mamusia niech się bawi. żastanów się trochę, bo ona jest jeszcze
          dzieckiem.Ty byś tak chciała?
          • warszawianka_jedna Re: Prośba 02.04.07, 11:46
            glinia napisała:
            > A z tego co wywnioskowałam z Twojej wypowiedzi to Gnijąca ma się zajmować
            > babcią a jej mamusia niech się bawi. żastanów się trochę, bo ona jest jeszcze
            > dzieckiem.Ty byś tak chciała?


            uważam glinia, że zbyt szybko oceniasz sytuacje i łatwo ferujesz wyroki.
            • marbel1980 Re: Prośba 02.04.07, 11:54
              A co innego wynika z posta aanki, z całym szacunkiem?
              Ja też źle zrozumiałem?

              Zresztą nieważnie, nie kłóćmy się. Cieszę się, że ktoś się zainteresował i
              jeszcze raz dziękuję :)
            • glinia Re: Prośba 02.04.07, 12:54
              warszawianka_jedna napisała:

              > glinia napisała:
              > > A z tego co wywnioskowałam z Twojej wypowiedzi to Gnijąca ma się zajmować
              >
              > > babcią a jej mamusia niech się bawi. żastanów się trochę, bo ona jest jes
              > zcze
              > > dzieckiem.Ty byś tak chciała?
              >
              >
              > uważam glinia, że zbyt szybko oceniasz sytuacje i łatwo ferujesz wyroki.
              >
              >

              To, co wynika z jej posta?

              • warszawianka_jedna Re: Prośba 02.04.07, 13:06
                glinia napisała:

                > warszawianka_jedna napisała:

                > > uważam glinia, że zbyt szybko oceniasz sytuacje i łatwo ferujesz wyroki.
                > >
                > >
                >
                > To, co wynika z jej posta?
                >

                j.w.
                nie oceniłam wypowiedzi aanki tylko twoją.
                Twoje komentarze nic nie wnoszą i na pewno gnijacej nie pomogą.
                • glinia Re: Prośba 02.04.07, 13:13
                  i tu sie mylisz
        • glinia Re: Prośba 02.04.07, 13:01
          aankaa napisała:

          >
          > o, a to - jeszcze lepsze
          > "To jest bardzo kolizyjna sytuacja. Ciężko tu coś doradzić.Ale jeśli Twoja
          > matka nie chce się zajmować swoją matką to dlaczego nie odda jej do domu
          > starców? Czy naprawdę ona nie rozumie, że jesteś młoda osobą, która chce
          ułożyć
          >
          > sobie życie?
          > Czy jest, aż tak okrutna, czy tak głupia? Ona miała już swoją młodość, a
          teraz
          > kolej na Ciebie. Może powinnaś jej się wreszcie stanowczo przeciwstawić, bo
          > przecież nie urodziłaś sie po to, aby pielęgnować stare babcie, jeśli nie
          taka
          > Twoja wola"
          >
          > sądząc z wieku założycielki wątku (16 lat), Jej mama ma ok. 40 a babcia 60
          > kilka.
          > Mama ma już młodość za sobą a babcia do domu starców ... Ciekawa jestem ile
          lat
          >
          > mają Twoi rodzice / dziadkowie
          >

          Moja Mama umierała na raka i wiem co znaczy zajmować sie chorą osobą. byłam
          duzo starsza niz gnijąca. Moje 2 siostry też mogą powiedzieć jak to wyglada i
          nie wyobrazam sobie,żeby taka młoda osoba jak Gnijąca mogłaby się zajmować taką
          osobą, tym bardziej, że jej babcia jest niezrównoważona psychicznie
          • aankaa Re: Prośba 02.04.07, 17:49
            z mojego posta wynikało tylko jedno:
            powiedzieć o kobiecie, która ma 16-letnie dziecko, że swoją młodość przeżyła
            (już nie mówię o określeniu "aż tak okrutna, czy tak głupia")a jej mama (pewnie
            po 60-tce) to osoba nadająca się do domu starców to _lekkie_przegięcie_

            widać za skomplikowane dla Ciebie

            stwierdzenie, że "bo przecież nie urodziłaś się po to, aby pielęgnować stare
            babcie" też nie brzmi zbyt pięknie.
            Właściwie powinnam napisać "nie po chrześcijańsku" :P
            a pewnie tabuny podobnie do Ciebie myślących (i piszących) pomkną dziś
            wieczorem do kościoła/na skwery/pod pomniki itp żeby świeczkę zapalić ...

            co do ew. niezrównoważenia psychicznego babci - tu byłabym ostrożniejsza w
            ferowaniu wyroków. Sytuację znamy tylko z posta Gnijącej. Osoby w tak młodym
            wieku często "naturalne zachowanie osób starszych (od siebie)" odbierają jako
            nienormalne.
            • glinia Re: Prośba 02.04.07, 21:28

              > Właściwie powinnam napisać "nie po chrześcijańsku" :P
              > a pewnie tabuny podobnie do Ciebie myślących (i piszących) pomkną dziś
              > wieczorem do kościoła/na skwery/pod pomniki itp żeby świeczkę zapalić ...
              >

              Mnie tam nie będzie, bo chrześcijanin, to nie koniecznie katolik
              >
            • marbel1980 Re: Prośba 03.04.07, 09:00
              co do ew. niezrównoważenia psychicznego babci - tu byłabym ostrożniejsza w
              > ferowaniu wyroków. Sytuację znamy tylko z posta Gnijącej. Osoby w tak młodym
              > wieku często "naturalne zachowanie osób starszych (od siebie)" odbierają jako
              > nienormalne.



              Zdaje mi się, że w któreś wypowiedzi gnijacej, podło takie stwierdzenie, że
              ojciec mówi, że wyolbrzymia, czy dramatyzuje.
              No gratulacje aankaa.

              >Sytuację znamy tylko z posta Gnijącej.


              Nie tylko. Większość z nas pisze z nią prywatnie i wiemy dużo więcej niż to co
              napisane zostało na forum.
              Dlatego upraszam o skończenie tej dyskusji, a zwłaszcza, proszę o to aankę,
              która raczej w temacie nie jest a wyraża swoje opinie na temat osoby, z którą
              nawet nie raczyła wejść w dyskusje i zrozumieć jej problemu.


              a pewnie tabuny podobnie do Ciebie myślących (i piszących) pomkną dziś
              > wieczorem do kościoła/na skwery/pod pomniki itp żeby świeczkę zapalić ...


              co znaczy i Tobie podobnych.
              Czujesz się od innych lepsza? Wszystko oceniasz z góry? I musisz Obrażać ludzi
              pustymi sloganami?



              Mierząc Twoją miarą, powiem tak - Przez takie myślenie, jakie Ty prezentujesz
              młode osoby popełniają samobójstwa, tną się i niezrozumiane schodzą na złą drogę.
              Nie ważne ile kto ma lat. Ważne jaką drogę przeszedł.
              Nigdy o tym nie zapomnij.






              Pozdrawiam marbel
      • warszawianka_jedna Re: Prośba 01.04.07, 22:21
        glinia napisała:

        >Ale
        > reszta taka niby wspólnota nie odpowie małolacie, bo po co przecież to jej
        > problem,

        co mam jej napisać skoro, nie mam nic sensownego do dodania, nie czuję się na
        siłach do wtrącania w takie sprawy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka