warszawianka_jedna 22.09.07, 21:55 www.runwarsaw.pl/?gclid=COmU7dnr144CFR02Xgod4E1JAg#/start/ biegacie? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
leniwy_wiesniak Re: run warsaw 23.09.07, 23:14 Ech, od dłuższego czasu zabieram się do biegania i zmobilizować się nie mogę ;) Natomiast dziś po raz kolejny przekonałem się jak wygląda organizacja po Polsku. O maraton mi chodzi. Trasa mojej dzisiejszej jazdy skrzyżowała się z trasą maratonu. Po pierwsze: dlaczego trasa biegła ul. Czerniakowską, w obie strony w dodatku? Jak dla mnie to bezsens, bo to jest ulica w pewnych sytuacjach naprawdę bez alternatyw. A co gorsza policjanci zupełnie rzuceni na żywioł. Nie wiedzieli co się dzieje. Jeden mi zabronił na skrzyżowaniu jechać prosto, kazał w lewo. A tam za 300m kolejny policjant, który każe zawracać... Zawracam i okazuje się, że już można jechać tą drogą, którą 2 minuty temu mi zabronili. A dwa skrzyżowania dalej - znów postój. Paranoja po prostu. Odpowiedz Link
warszawianka_jedna Re: run warsaw 24.09.07, 00:20 leniwy_wiesniak napisał: > Po pierwsze: dlaczego trasa biegła ul. Czerniakowską, w obie strony > w dodatku? Jak dla mnie to bezsens, bo to jest ulica w pewnych > sytuacjach naprawdę bez alternatyw. > A co gorsza policjanci zupełnie rzuceni na żywioł. Nie wiedzieli co > się dzieje. Jeden mi zabronił na skrzyżowaniu jechać prosto, kazał w > lewo. A tam za 300m kolejny policjant, który każe zawracać... > Zawracam i okazuje się, że już można jechać tą drogą, którą 2 minuty > temu mi zabronili. A dwa skrzyżowania dalej - znów postój. Paranoja > po prostu. no wiesz, uparłeś się żeby, jeździć tą Czerniakowska w tę i z powrotem, tylko po to, żeby napsuć krwi miłym, uczynnym policjantom. A nie łaska pojechać sobie w inne, ciekawsze miejsce :-) Odpowiedz Link
leniwy_wiesniak Re: run warsaw 24.09.07, 21:20 warszawianka_jedna napisała: > no wiesz, uparłeś się żeby, jeździć tą Czerniakowska w tę i z > powrotem, tylko po to, żeby napsuć krwi miłym, uczynnym > policjantom. A nie łaska pojechać sobie w inne, ciekawsze > miejsce :-) Taaa, nie ma to jak pojeździć sobie Czerniakowską w tę i z powrotem, w niedzielny poranek, tak dla przyjemności ;) Odpowiedz Link
petar Re: run warsaw 27.09.07, 14:46 Biegnę. Mógłbym powiedzieć "jak zawsze", bo uczestniczyłem w obu poprzednich edycjach. Tym razem na 10km a nie 5km. PS. A tutaj paraliż komunikacyjny też gwarantowany - w końcu Aleje, Marszałkowska etc... Odpowiedz Link
leniwy_wiesniak Re: run warsaw 02.10.07, 15:34 petar napisał: > PS. A tutaj paraliż komunikacyjny też gwarantowany - w końcu Aleje, > Marszałkowska etc... no i Czerniakowska także ;) Ja nawet przez chwilę chciałem pobiec, ale musiałbym chociaż ze dwa wieczory się "rozbiegać", bo tak z miejsca to nie dam rady 10km. No i trochę mnie zniechęca sam sposób organizacji tego - nabijanie kasy Nike. Odpowiedz Link
petar Re: run warsaw 03.10.07, 10:15 Możesz przecież pobiec krótszy dystans, 5km (są do wyboru 5km i 10km). Po prostu z Pięknej nie skręcisz w Ujazdowskie, tylko dalej Górnośląską pobiegniesz na metę pod Torwarem. Może i jest to nabijanie kasy Nike, ale należą im się słowa uznania za zorganizowanie biegu, w którym wystartuje prawie 20tys. ludzi! To jak na Polskę wynik kosmiczny wręcz, bo jeszcze parę lat temu, kiedy zaczynałem biegać, to zdarzało się, że gówniarze w człowieka kamieniami rzucali ;-) Odpowiedz Link
leniwy_wiesniak Re: run warsaw 06.10.07, 10:35 petar napisał: > Możesz przecież pobiec krótszy dystans, 5km (są do wyboru 5km i > 10km). Wiem, wiem. Ale na 5km to nie opłaca się głowy zawracać ;) > Może i jest to nabijanie kasy Nike, ale należą im się słowa > uznania za zorganizowanie biegu, w którym wystartuje prawie 20tys. > ludzi! A to oczywiście prawda. Chodzi mi po prostu o to, ża ja osobiście trochę się zawiodłem. Myślałem, że to będzie coś w stylu Walkathlonu, czy jak to się tam nazywa. Że ta kasa za koszulki pójdzie na jakiś szczytny cel, i może do tego jeszcze jacyś sponsorzy, którzy od każdego uczestnika płaciliby ileśtam... To by było dopiero fajne ;) Odpowiedz Link
ekokamyk Re: run warsaw 07.10.07, 14:04 ale z Ciebie maruda, man :)) ja już przebiegłem i czuję się wyśmienicie!! :) fajna impreza - ludzie z dziećmi (nawet z maluchami w wózkach), z psami :) ale "rozwalił" mnie zastęp strażaków w mundurach i maskach przez które oddychali !! ps Czerniakowska już za chwilę będzie przejezdna :) Odpowiedz Link
warszawianka_jedna Re: run warsaw 08.10.07, 17:34 ekokamyk napisał: > ja już przebiegłem i czuję się wyśmienicie!! :) no i jaki czas miałeś? Odpowiedz Link
ekokamyk Re: run warsaw 08.10.07, 23:40 23:31 na 5km, a Ty? warszawianka_jedna napisała: > ekokamyk napisał: > > > ja już przebiegłem i czuję się wyśmienicie!! :) > > > no i jaki czas miałeś? > Odpowiedz Link
warszawianka_jedna Re: run warsaw 09.10.07, 10:18 ekokamyk napisał: > 23:31 na 5km, a Ty? > to chyba dobry wynik. ja nie biegłam ale mam w domu kogoś, kto 10 km przebiegł w 55:20 ;-) Odpowiedz Link
warszawianka_jedna Re: run warsaw 09.10.07, 16:45 petar napisał: > Ja 10km w 53:10. Słabo, i to bardzo... :-/ nie rozpaczaj, nie jest tak źle. Większość potraktowała ten bieg zupełnie "lajtowo". ;-) Odpowiedz Link