25.06.05, 00:11
# sierż. Strusiński Romuald, lat 17, uczeń gimnazjum XII, z odcinka Cytadela
†2.XII.1918 w Grzybowicach, odz. II odc. Orlęta

# szer. Kozłowska Stefanja, lat 17, modniarka, sanitariuszka, †31.I.1919 na
Persenkówce, krz. Orlęta

# szer. Petrykiewicz Antoni, lat 13, uczeń II klasy gimnazjum V z odcinka III
Góra Stracenia, ranny 23.XII. na Persenkówce, †16.I.1919 r, kawaler Virtuti
Militari, 3 krz. wal., odznaką rycerzy śmierci, odz. III odc. Orlęta

Jak bezsensowne dzis wydaja sie te smierci.
Obserwuj wątek
    • obserwer11 Re: Orlęta 25.06.05, 22:57
      Tak i we Lwowie tak było !
      Później Powstanie Warszawskie !
      Następnie kolejne ofiary stanu wojennego !
      przykłady na bezsensowną śmierć można podawać jeszcze długo !!!
      czy nie uważacie , że lepiej poprostu poddać się ?
      • mmk9 Re: Orlęta 26.06.05, 12:46
        Jeżeli komuś zależy tylko na własnej doopie, to rzeczywiście lepiej poddać sie
        i ze wszystkich sił slużyć temu, kto silniejszy. Jeżeli komuś zależy na
        istnieniu panstwa o nazwie Polska, na prawie do mówienia swoim językiem, do
        rozwoju swojej kultury mowi inaczej. WTEDY walka wlaśnie temusłużyła i WTEDY te
        śmierci nie były bezsensowne. Bezsensowne są śmierci w walkach kiboli. Nawet z
        góry przegrane powstanie styczniowe miało taki sens, ze dzięki jego ofierze
        marzenie o wolnej Polsce przetrwało i moglo sie ucielesnić w 1918 r. Tymczasem
        walka Orląt była walką zwycięską , oddała Lwów Polsce. Gdyby nie oni, jak
        wygladaloby to miasto teraz, jak myślicie mądrale ?
        • hansgrubber Re: Orlęta 26.06.05, 13:19
          1. Gdybym chcial byc zlosliwy to powiedzialbym ze Czesi nie wysylali swych
          dzieci na smierc i to nie przeszkodzilo im odzyskac panstwo a stolice nikt im
          nie zamienil w kupe gruzu.
          2. W sprawie powstania styczniowego tez mam inne zdanie. Represje po tym zrywie
          spowodowaly ze Polacy jak nigdy wczesniej i chyba nigdy pozniej nie byli tak
          blisko fizycznego i kulturowego wymazania z mapy swiata. Przetrwalismy dzieki
          literaturze a nie dzieki bezsensownym ofiarom. Jesli pytasz jak wygladalo by to
          miasto gdyby nie oni? Wlasnie tak jak teraz. :)
          3. Moja refleksja dotyczyla konkretnych osob i konkretnego czasu. Na pytanie
          czy trzynastoletni chlopiec ma ginąć za ojczyznę odpowiadam ze mam watpliwosci.
          Wspolczuje ze Ty ich nie masz.
    • ja-alutka Re: Orlęta 26.06.05, 13:55
      Dzieci muszą miec dzieciństwo....maja całe życie przed sobą..wiele moga
      zrobić.. i wiele razy udowodnic czy sa Ojczyźnie potrzebni...niekoniecznie
      marwti....A poza tym ...to takie "polskie" ginąć za Ojczyznę...czasami mam
      wrażenie, że wolimy to niż żyć...i to nei jest budujące lecz...smutne.
      Współczuję rodzinom ofiar tych "bezsensownych" i tych "sensownych" chyle czoło
      przed wszytkim ktorzy zginęli w imie czegoś bo wkońcu to wierzyli ..ale życie
      jest wartością największą...Mogę sie mylic ale cóż..."mylic się jest rzeczą
      ludzką".
    • ja-alutka Re: Orlęta 26.06.05, 13:55
      Mój syn ma 13 lat...
      • obserwer11 Re: Orlęta 26.06.05, 21:19
        Tak właśnie zgadzam się z hansgrubberem oraz z przedmówcą alutką !
        tu nie chodzi o jakieś tchórzowstwo ! Rozumiem ducha walki , pokonanie wroga !
        Lecz na Boga ! dlaczego małymi dziećmi !
        To jak myslicie ofiarami za naszą i waszą wolność dziećmi !? Wietnam to co
        innego !!!
        • hansgrubber Re: Orlęta 10.07.05, 00:03
          :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka