01.11.05, 23:00
Dzis o 10.30 zmarla 1,5 roczna dziewczynka. Pobil ja facet matki. Byla
zreszta bita od co najmniej miesiaca. Historia z Sosnowca. Wojenne okrzyki o
kare smierci mi nie wystarczaja a nawet zloszcza. Jakos nie moge o niej
przestac myslec.
Obserwuj wątek
    • khaki3 Re: Agatka 02.11.05, 09:49
      Takie rzeczy dzieja sie codziennie.W milionach domow w calej Polsce i na calym
      swiecie.Pracujac w fundacji wiele rzeczy widzialam.Gorszych moze czasami
      nie.Ale tak naprawde poki kobieta nie zda sobie sprawy ze mozna cos zrobic z
      mezem ktory ja maltretuje to nic z tego nie bedzie.A nawet pomoc sasiada moze
      wiele zdzialac.Niestety kmentalnosc Polakow jest tak nastawiona ze sasiad z
      checia poslucha o czym kluci sie jego siasiad.Ale kiedy aczynaja sie bijatyki
      domowe wtedy sasiad nic nie widzi nic nie slyszy.
      • hansgrubber Re: Agatka 02.11.05, 13:59
        Sek w tym ze on maltretowal jej dziecko. Jestem przeciwnikiem KS i niechetnie
        patrze na mechaniczne podnoszenie kar ale grona granica za pobicie malego
        dziecka ze skutkiem smiertelnym powinna wynosic wiecej niz 12 lat. Co najmniej
        15.
        • khaki3 Re: Agatka 02.11.05, 14:05
          Zazwyczaj wiezien nie dozywa 3 roku kary.Wiec nie przejmuj sie tak tym.Po
          jakichs 3 latach chlop bedzie juz tak zmaltretowany przez wspolwiezniow ze mu
          sie zyc odechce.I zapewne po 4 moze 5 latach odsiadywania kary peknie i albo
          sie zabije albo jego zabija.
          • hansgrubber Re: Agatka 02.11.05, 14:20
            Mnie to kompletnie nie pociesza. Wrecz odwrotnie. Bandyci nie sa ramieniem
            sprawiedliwosci.
            • khaki3 Re: Agatka 02.11.05, 14:24
              Ramie sprawiedliwosci??

              A nie sadzisz ze gdyby sasiedzi zaalarjmowali policje,gdyby COKOLWIEK zrobili
              nie bylo by teraz tej rozmowy??Czasami ludzie swoja bezmyslnoscia i brakiem
              jakichkolwiek odruchow ludzkich mnie szokuja!!!
              • hansgrubber Re: Agatka 02.11.05, 14:33
                Tu pelna zgoda! Ale w tym menelskim domu wszyscy sie bali tego Grzegorza M.
                Moze i slusznie ale na pewno gdyby w Polsce mozna bylo miec wiekszze zaufanie
                do policji wiecej osob by sie decydowalo na mowienie o takich ciemnych
                sprawach. A czasem mam wrazenia ze nasi stroze prawa boja sie bandytow.
                • khaki3 Re: Agatka 02.11.05, 16:07
                  A Ty majac swiadomosc ze w domu czeka na Ciebie zona,dzieci rodzina nie bal bys
                  sie goscia ktory jest uzbrojony?Nie bal bys sie tego ze mozesz stracic zycie
                  albo doznac powaznego uszczerbku na zdrowiu?Strach to normalna ludzka
                  rzecz.Kazdy ma prawo do strachu.
    • texciarz Re: Agatka 02.11.05, 16:35
      Właśnie usłyszałem, że może on dostać nawet 12 lat za śmiertelne pobicie!

      Za 12 lat Agatka chodziłaby może na pierwsze randki. A on już dawno wyjdzie na
      wolność za dobre sprawowanie.

      W takim momencie myślę tylko o karze śmierci za takie bestialstwo.
      • hansgrubber Re: Agatka 02.11.05, 17:42
        Jesli ktos sie boi nie powinien pracowac w policji - tak odpowiadam bo jak
        zrozumialem piszesz o policjantach. O karze smierci nie chce pisac.
        • khaki3 Re: Agatka 02.11.05, 18:30
          To co ma sie nie bac o to ze osieroci dzieciaki?Ze zostawi rodzine?Ma poswiecac
          wlasne zycie dla jakiegos debila?Nie lepiej zastosowac podstawowe zasady
          bezpieczenstwa?lepiej isc na zywiol i dac sie zachlastac?Nie przesadzaj.Nie
          wymagaj ze policjanci wypiora siebie samych z podstawiwych odruchow ludzkich.
          • hansgrubber Re: Agatka 02.11.05, 19:30
            Juz wyobrazam sobie skomponowaną przez ciebie armię. :)2
            • khaki3 Re: Agatka 02.11.05, 20:14
              Gdybym to ja miala decydowac o tym kto sie nadaje do pracy w policji to
              wybralabym osoby rezolutne.Dbajace o bezpieczenstwo i przedewszystkim znajace
              wlasne granice i wlasne mozliwosci.A nie furiatow ktorzy czuja lwadze i wala do
              przodu bez zadnej swiadomosci ze moze cos stac sie im albo innym
              osobom.Wolalabym osoby ktore potrafia ocenic sytuacje i wybrac najlepsze
              wyjscie nie koniecznie urzywajac sily.
              • hansgrubber Re: Agatka 02.11.05, 20:27
                Odbielismy od tematu.
                • burak-cukrowy Re: Agatka 02.11.05, 20:31
                  hansgrubber dzisiaj kolejny raz myli się ...
                  co się dzieje z Panem ?
                  • toovo Re: Agatka 02.11.05, 21:14
                    Może przynajmniej w niedzielne przedpołudnia miała wytchnienie. Tatuś z mamusią
                    szli wówczas do kościoła, jak tysiące, jak miliony, jak 95 procent mieszkańców
                    tego kraju....
                    • khaki3 Re: Agatka 02.11.05, 21:20
                      A ze tak zapytam z kad takie statystyki ze 95% mieszkancow naszego kraju chodzi
                      do kosciola czyli ze jest wiary katolickiej?Z checia zobacze ta
                      statystyke.Naprawde.
                    • hansgrubber Re: Agatka 02.11.05, 21:24
                      A na czym moj kolejny blad polega? Panie Toovo coz za zlosliwosc. :) Chyba
                      niesluszna ale witam intelektualny filar hajnowskiego forum w naszych skromnych
                      progach.

                      • khaki3 Re: Agatka 02.11.05, 21:35
                        intelektualny filar hajnowskiego forum jak to ladnie brzmi:):)


                        A o mnie nikt tak milo nie mowi :/
                        • hansgrubber Re: Agatka 02.11.05, 22:08
                          Swoi Cie nie docenia. U nas to normalne.
                          • khaki3 Re: Agatka 02.11.05, 22:22
                            Dlatego poszlam do cudzych i docenili :p
                          • bielszczanin Re: Agatka 02.11.05, 22:42
                            hansgrubber napisał:

                            > Swoi Cie nie docenia. U nas to normalne.

                            ej, hans
                            a Ty jesteś "swój" czy nie?
                            jeśli tak (a w zasadzie IMO tak jest)- to czemu nie doceniłeś koleżanki? "U nas
                            to normalne

                            jeśli nie, to skoro doceniłes toovo, to równie dobrze mógłbyś docenić koleżankę.

                            hę?

                            a Twój "błąd" to chyba chodzio o zwykła literówkę.


                            A co do "złośliwości" tovoo - to nie była "złośliwość". To było zwykłe
                            świństwo. Każdy powód jest dobry coby kopać, co toovo? Akurat to z intelektem
                            nie miało za dużo wspólnego. Raczej z żółcią.
                            • khaki3 Re: Agatka 02.11.05, 22:49
                              Bielszczanin dzisiaj nie w humorze :p

                              Wypominasz hansowi ze nie docenia kolezanki.Ale i Ty drogi Bielszczanienie nie
                              doceniasz. :p
                            • hansgrubber Re: Agatka 02.11.05, 23:03
                              1. Nie wiem Panie Lustratorze czy jestem swoj czy nie - ale dziwie sie ze Pan
                              rowniez nie wie. Przy okazji zauwazam ze Pan takze kolezanki nie docenil, a
                              jest pan swoj az za bardzo. :)
                              2. Rzeczywiscie bylo to zlosliwe - stad nie zauwazony przez Pana dystans w tym
                              co napisalem, choc bez przesady - rozumiem intencje - kolejny polski paradoks -
                              w kraju w ktorym czci sie Matke Boska - przykladnie leje sie dzieci.
                              3. Gdybym byl zlosliwy to bym powiedzial ze w sprawie zolci jestes specjalista
                              najwyzszej klasy ale nie jestem wiec nie powiem. :)
                              • khaki3 Re: Agatka 02.11.05, 23:21
                                Masz racje nic nie mow!!!Nic mu nie mow!!Bo urwie Twoje lukrowane guziczki!!
                                • hansgrubber Re: Agatka 02.11.05, 23:29
                                  :))))))))))))))))
                                • bielszczanin Re: Agatka 02.11.05, 23:52
                                  kłamstwo!
                                  hans nie ma lukrowanych guziczków!
                              • bielszczanin Re: Agatka 02.11.05, 23:51
                                Hansie, hansie
                                ad1 Ja wyraziłem swoją opinię co do Twojej (Pana) osoby. Proszę czytać!
                                Paradoks to był w Twojej wypowiedzi. Miałem nadzieję, że zauważyłeś.
                                ad2 Twój dystans byłem zauważyłem. Moja wypowiedż dotyczyła toovo. Szczerze
                                mówiąc to przytoczone przez Ciebie "intencje" i "paradoks" są marnej jakości.
                                Ale cóż, każdy powód jest dobry aby dokopać.
                                ad3 i co za tym idzie, cieszę się, że bronisz toovo. Ja Ciebie nie posądzam
                                o "źółć". Najwyżej czasami o drobne złośliwości.
                                • hansgrubber Re: Agatka 03.11.05, 00:17
                                  To co napisano komentuje sie samo wiec wracam do glownego watku. Czy jest cos
                                  niewyobrazalnego? Tak - smierc dziecka. A w takich okolicznosciach szczegolnie.
                                  Co robic by skale zjawiska zminimalizowac?
                                  • bielszczanin Re: Agatka 03.11.05, 00:22
                                    Edukować, edukować, edukować.
                                    • toovo Re: Agatka 03.11.05, 06:14
                                      bielszczanin napisał:
                                      A co do "złośliwości" tovoo - to nie była "złośliwość". To było zwykłe
                                      świństwo. Każdy powód jest dobry coby kopać, co toovo? Akurat to z intelektem
                                      nie miało za dużo wspólnego. Raczej z żółcią.

                                      Osąd mocny, nieprawomocny, ale uprawniony. Owszem, chciałem być trochę
                                      złośliwy,może nawet więcej niż trochę. Ale taka jest rzeczywistość -
                                      Rzeczpospolita Pozorów i Pustych Gestów. To dziecko (jedno z wielu) nie zginęło
                                      w buszu, ani na pustyni. Wokół byli ludzie, dziesiątki okien, dziesiątki drzwi.
                                      I jak znam życie, na każdych drzwiach wołem stoi K+M+B....
                                      • anka1 Re: Agatka 03.11.05, 08:25
                                        (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)
                                        spij Aniolku ... moze tam bedzie Ci lepiej, chociaz tu wraz z Toba umarla
                                        czastka nadziei, swiata, przyszlosci .
    • khaki3 Re: Agatka 03.11.05, 09:47
      1.Co do lukrowanych guziczkow Hans je posiada!!Z pewnoscia!!I nie trzeba bylo
      mowic!Bielszczanin pewnie pourywal lukrowane guziczki i teraz ich nie masz!A
      trzeba bylo sluchac madrej Khaki!

      2.Edukowac?Ale kogo?

      3.Zwracac wieksza uwage na to co dzieje sie za nasza sciana!Nie udawac ze nie
      slyszy sie jak dzieci sa maltretowane albo matki!DZIALAC!Wzywac policje!Skladac
      skargi u dzielnicowego!
      • hansgrubber Re: Agatka 03.11.05, 16:37
        1. Kwestia guziczkow troche mnie klopocze. :) Ale przyjmijmy ze dla Khaki moge
        byc jednym wielkim (choc bez przesady) guziczkiem.
        2. Zastanawiam sie czy tzw pielegniarka srodowiskowa nie powinna byc urzedem z
        prawdziwego zdarzenia. 2
        • khaki3 Re: Agatka 03.11.05, 17:19
          O pielegnirkach srodowiskowych juz daaaaaaaawno nie slyszalam.Chyba juz
          pozostala tylko nazwa po takim "urzedzie"

          Co do guziczkow.Musza byc lukrowane.Teraz ich Hansie nie posiadasz bo
          Bielszczanin je Tobie urwal!Ale nic straconego ;)
          Bielszczanin nie jest takim potworem jakby sie wydawalo wiec moze oddac
          lukrowane guziczki i sie wtedy je przyszyje.Bedzie dobrze ;)
    • hansgrubber Pogrzeb 04.11.05, 21:16
      wiadomosci.onet.pl/1190124,11,item.html
      • burak-cukrowy Re: Pogrzeb 04.11.05, 21:25
        kurwa ta matka i konkubent to z.ój
    • hansgrubber Re: Agatka 06.11.05, 22:25
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3003309.html
      • hansgrubber Re: Agatka 11.11.05, 02:04
        Dla krzywdy dziecka nie ma wytlumaczenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka