Dodaj do ulubionych

Ursofalk - czy komuś pomógł?

22.05.11, 18:12
Witam, na USG wyszło u mnie 'tylko' błotko', ale daje ono niestety bardzo mocne dolegliwości bólowe (mocne ataki kolki, wymioty). Lekarz przepisał mi właśnie Ursofalk, żebym dotrwała do planowanej laparaskopii, bez której jego zdaniem się nie obędzie.
Przeczytałam info o tym leku i wstąpiła we mnie nadzieja, że być może rozpuści on moje drobne złogi. Czy u kogoś ten lek zadziałał w ten sposób i ile trwała kuracja?
Obserwuj wątek
    • apuk1980 Re: Ursofalk - czy komuś pomógł? 17.06.11, 12:35
      Mój lekarz powiedział, że jeśli już są ataki kolki żółciowej tzn, że trzeba operować. Nie ma podobno innej metody na pozbycie się problemu jak operacja. Nie jestem lekarzem ale z tego co czytałem przed zabiegiem to problemem nie są same kamienie co woreczek który źle pracuje i je produkuje. Rozpuszczenie złogów to rozwiązanie tymczasowe bo za np. pół roku woreczek znowu je wyprodukuje. Kolejna sprawa to, że wtedy jest się skazanym na całe życie na skrajną dietę aby te złogi tworzyły się maksymalnie powoli. Dodatkowo jest to groźne dla zdrowia bo jak glina/kamień wpadnie do trzustki to mogą być poważne komplikacje
      • colcik1 Re: Ursofalk - czy komuś pomógł? 20.06.11, 10:12
        nie słyszałam i nie czytałam żeby komuś pomógł, sama brałam go przez 2 mies. i uważam to za stratę kasy. Mam wrażenie, że lekarze przepisują go już każdemu obligatoryjnie, pewnie przedstawiciel producenta jest hojny ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka