muszka_tse_tse
07.09.16, 18:29
Dzisiaj drugi dzień urlopu, a ja już obskoczyłam kilka niezłych "lumpeksów" w mieście.
Za niewielkie pieniądze kupiłam mnóstwo body, pajacyków, półśpiochy. Wszystko firmowe, jak nowe, uniwersalne kolory.
W drodze powrotnej w Biedronce wypatrzyłam mleczko Lovela za 12 zł, a jutro biorę się za prasowanie ☺
Wiem, że za szybko, ale nie mogłam się powstrzymać. W poprzednich ciążach na koniec drugiego trymestru już wszystko miałam skompletowane.
No i służę radą i pomocą!