Dodaj do ulubionych

Wszystko sie dzieje na odwrot

31.08.08, 20:24
Czy ktos potrafi wytlumaczyc dlaczego tak sie dzieje?
Podobno poprzez pozytywne myslenie, wizualizacje i takie tam mozemy pokierowac
naszym losem. A ja mam wrazenie ze w moim zyciu wszystko sie dzieje na odwrot.
Prosty przyklad, gdy szukalam pierwszej w zyciu pracy, strasznie dlugo mi to
zajelo, nie moglam niczego znalezc, oczywiscie caly czas probowalam sie
pozytywnie nastanawiac i stosowac te wszystkie techniki opisane w madrych
ksiazkach i nic, przez dlugie miesiace nic sie nie dzialo, dopiero jak sobie
odpuscilam , przestalam szukac bo juz nawet nowych ofert nie moglam znalezc,
przestalam sie starac, myslec, mialam wszytko gdzies, jakims cudem odezwala
sie firma w ktorej bylam na rozmowie wiele miesiecy wczesniej i za pierwszym
razem odmowili mi a po kilku miesiacach zaproponowali prace. Mialam kilka
podobnych sytuacji, wszystko co osiagam dzieje sie nie wtedy kiedy chce zeby
sie wydarzylo ale w najmniej oczekiwanym momencie, wtedy kiedy wcale sie nie
staram, nie mysle i gdy juz jestem zrezygnowana, na dnie, pogodzona z losem.
Im mniej sie staram, rozmyslam, nastawiam, tym lepiej mi wszystko wychodzi. W
sumie mozna powiedziec ze wszystko co chce osiagnac to sie w koncu wydarza ale
w zupelnie innym czasie, i nie wtedy kiedy chce a wtedy kiedy przestaje mi juz
zalezec. Moze powinnam rzucic w kat "Potege Podswiadomosci", ktora bardzo
lubie czytac bo mnie dobrze nastraja ale dziala z opoznionym zaplonem. To taka
ciekawostka ktora zaobserwowalam u siebie i jestem ciekawa czy inni tez cos
takiego doswiadczyli.
Obserwuj wątek
    • martola80 Re: Wszystko sie dzieje na odwrot 31.08.08, 20:46
      Tak mi przyszło do głowy coś, co kiedys przeczytalam , minowicie,
      że " wszystko o czym marzymy , dostajemy, ale nie w tym czasie,
      wktórym chcemy". Życie jest przewrotne i funkcjomuje tez takie
      powiedzenie, że jak czegioś za bardzo chcemy, to jest to
      nieosiagalne. Staje się możliwe dopiero wtedy, kiedy nam tak bardzo
      przestanie zależec. Wydaje się , że twoja historia jest tego
      idealnym dowodem.
      Jest w tym tez jakaś prawda, żeby życ spokojnie a wszystko przyjdzie
      w swoim czasie. Moze masz taka własnie lekcję do odrobienia i tego
      cię własnie twoje życie uczy. Innym pokaze , że warto się starac,
      tobie pokazuje co innego. Widac ta nauka jest dla ciebie najlepsza i
      żcyie daje ci wskazówki jak masz życ. Nie przegap lekcji, ucz się ze
      swoich doswiadczeń, bo wtedy mozna mówic o pradziwym rozwoju.
    • amm06 Re: Wszystko sie dzieje na odwrot 31.08.08, 22:07
      Czesc smile Mysle ze pierwsza zasada to nic na sile, po prostu nalezy
      zasiac ziarno i czekac cierpliwie i z ufnoscia az wzrosnie.
      Ustawiczne mentalne sprawdzanie czy juz wzroslo jest niczym innym
      jak okazem braku wiary i dlatego blokuje progress. Dlatego tez
      dopiero kiedy sobie 'odpuscilas' zaczelo sie 'cos' wink dziac.
      To nie jest tak, ze dzieje sie cokolwiek na odwrot, po prostu
      mentalnie zrelaksowalas sie i poprzez to, pozwolilas podswiadomosci
      w spokoju wykreowac to czego potrzebujesz.
      --
      www.youtube.com/watch?v=o9PTeBCHXVQ
    • motyvvacja Re: Wszystko sie dzieje na odwrot 01.09.08, 02:18

      Mialam kilka
      podobnych sytuacji, wszystko co osiagam dzieje sie nie wtedy kiedy
      chce zeby
      sie wydarzylo ale w najmniej oczekiwanym momencie, wtedy kiedy wcale
      sie nie
      staram, nie mysle i gdy juz jestem zrezygnowana, na dnie, pogodzona
      z losem.
      Im mniej sie staram, rozmyslam, nastawiam, tym lepiej mi wszystko
      wychodzi. W
      sumie mozna powiedziec ze wszystko co chce osiagnac to sie w koncu
      wydarza ale
      w zupelnie innym czasie

      Praktykuj (tu i teraz) staraj sie byc bardziej w
      terazniejszosci,zacznij odczuwac wiatr na policzkach i deszcz na
      skurze,poglaszcz psa ,powiedz dzien dobry sasiadce i choc raz spojrz
      jej w oczy.
      Bo tak naprawde nie ma innego czasu niz ten w ktorym sie znajdujemy
      w chwili obecnejsmile
      No i akceptacja tego co jest
      Akceptacja nie ma nic wspolnego z zrezygnowaniem ,akceptuje sie
      chwile w ktorej sie jest.Calym soba zeby nie tworzyc niepotrzebnych
      zapor,zeby to co jest moglo swobodnie przeplynac.

      A co to sa te zapory?: to tak jakby dziecku kazano przeprosic
      kolezanke za to ze obsypala piaskiem , a ono wcale nie chce tego
      zrobic-a robi bo mamusia kazala.

      Tak samo my nie chcemy przyjmowac do wiadomosci tego co juz jest.
      nie ma pracy i co?
      Jak to co? a dla innych byla?
      Ja jestem lepsza
      Bo ja to....
      ..... i cale mnustwo gadulstwa ktore niema ochoty poprostu
      zaakceptowac czystego faktu-nie znalazlam pracy.

      Co wcale nie znaczy zeby przestac szukac.To znaczy zeby sie pogodzic
      z faktem,dobrze czuc, i szukac dalej z usmiechem na ustach a przy
      tym byc obecna i cieszyc sie tym co sie przezywa. Isc dalej z
      pozytywnym przekonaniem ze sie znajdzie i nadaje sie na to
      stanowisko,takim to sposobem poprawisz sobie swoja samoocene i szef
      cie lepiej oceni.smile
      no i zgadnij co?
      Szybciej cie zatrudnismile

      pozdrawiam




      --
      Kocham siebie z wzajemnoscia smile
    • sbelatka Re: Wszystko sie dzieje na odwrot 12.09.08, 21:50
      mam wrażenie, ze nie do końca wyczytałas to o czym pisza w "potędze
      podświadomości"...i innych tego typu ksiązkach...
      cos tam mówią o tym żeby - gdy juz nazwiemy nasz marzenia - przestac
      sie na tym koncetrowac i na dodatek uznac, ze juz sie zdarzylo...
      Jakos tak chyba...smile
      • iguana1978 Re: Wszystko sie dzieje na odwrot 19.09.08, 08:23
        ja dziś jak szłam do pracy i afirmowałam wpdałam na taki pomysł
        zawsze przy afirmacjach jakoś mimo chodem pojawiają się przeciwne
        myśli w głowie, które wyrażają wręcz coś przeciwnego niż afirmuje
        postanowiłam sobie wyobrażać w takich momentach , że mam tarczę a
        one się od niej odbijają i nie przyjmuje ich do siebie a w sobie
        widze światło i same pozytywne rzeczy, którymi chciałabym się
        otaczać smile
        zobaczymy czy zadziała smile

    • michatfo Re: Wszystko sie dzieje na odwrot 17.10.15, 22:34
      Witam mam podobny problem i mogę powiedzieć ci żebyś na pewno nie słuchał tego co tutaj gadają a już na pewno nie "Potęgi podświadomości" gdyż to najbardziej idiotyczna książka jaką znajdziesz w topce na półkach empika. W naszym przypadku działa to mniej więcej tak jak piszesz, nie masz nawet co się pozytywnie afirmować gdyż do niczego cię to nie doprowadzi. Brzmi to okrutnie ale jednak wyboru nie mamy. Niech nikt nie próbuje mnie przekonywac bo i tak codziennie moge podać nowe przykłady. Jeśli jednak przez te 3 lata coś ci sie odmnieniło to moglabyś opisac

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka