Dodaj do ulubionych

Siesicka - troche, Musierowicz - wcale

19.10.11, 23:58
W ostatniej Polityce (43/20011) jest ciekawy artykul (Czytanie z wysysaniem, Mirosław Pęczak) o tym, co czyta mlodziez. Tzn o badaniach czytelnictwa mlodych ludzi w Polsce (ma na ten temat wyjsc ksiazka niedlugo).

Otoz - na poczatek statystyka, zeby naszkicowac tło:
* 23% chlopcow nie czyta nigdy nic i 4 % dziewczyn nie czyta nigdy nic (obie te wartosci nie zaskakuja, dysproporcja co prawda jest nieco wieksza, niz kiedys ale istniala zawsze)
* najwiecej czytaja dziewczyny z duzych miast, wychowane w rodzinach, gdzie co najmniej jedno z rodzicow ma wyzsze wyksztalcenie, wybierajaca po skonczeniu gimnazjum LO - a najmniej czytaja chlopcy z rodzin rolniczych mieszkajacy na wsi, nie planujacy dlugiej edukacji.

Co czytaja dzieciaki? Cytat z artykulu:
Na szczycie list bestsellerow czytanych przez mlodziez lokuje sie czterotomowy cykl romansow o wampirach Stephenie Meyer (...). Wedlug badan az 15% wszystkich gimnazjalistow siegalo po te ksiazki. Mlodzi respondenci uzasadniali ten wybor, wskazując na tematyke milosna (glownie dziewczęta) i charakterystyczna dla thrillera pełną napięcia akcję (głownie chłopcy).

(...) Jeszcze na poczatku poprzedniej dekady nastoletni czytelnicy rutynowo wymieniali ksiazki Małgorzaty Musierowicz i Krystyny Siesickiej, teraz nieliczny wskazują wciąż na Siesicką, ale Musierowicz wypadła zupełnie z pola uwagi.


(Warto przeczytac caly artykul, dalej jest o tym, ze te dzieciaki czytaja glownie - poza Zmierzchem i Rowling - proze dla doroslych, co tez jest bardzo ciekawe.)

Wiec wychodzi na to, ze wy (bo ja juz MM nie czytuje) jestescie ginacym gatunkiem, a poza tym z corkami - a z synami tym bardziej - o MM sobie - statystycznie rzecz biorąc - nie pogadacie.
Obserwuj wątek
    • rannie.kirsted Re: Siesicka - troche, Musierowicz - wcale 20.10.11, 00:46
      ha, nie dziwie sie ze siesicka jeszcze jakis procent nastolatkow czyta a musierowiczowa tylko nasze grono z przyczyn czysto sentymentalnych.
      ksiazki siesickiej nigdy nie byly przeslododzone, przelukrowane, duzo w nich bylo trafnych spostrzezen, prawdziwego, a nie bajkowego zycia, postacie tez z krwi i kosci a nie swiete gabriele i podle pyziaki jeno.
      • avvg Re: Siesicka - troche, Musierowicz - wcale 21.10.11, 00:22
        > ha, nie dziwie sie ze siesicka jeszcze jakis procent nastolatkow czyta a musier
        > owiczowa tylko nasze grono z przyczyn czysto sentymentalnych.

        i po to, żeby potem obrabiać jej dupę na forum i pastwić się nad każdym szczegółem
        już bym wolała nie mieć żadnych fanów jako pisarka. to, co robicie, to nie jest żadna konstruktywna krytyka, ale krytykanctwo zbuntowanych młodocianych pozujących na trzydziestki za pomocą wtykania papierosa w umalowane usta i głupio mi, że w tym uczestniczyłam kiedyś, na szczęście głównie biernie.
        • bene_gesserit Re: Siesicka - troche, Musierowicz - wcale 21.10.11, 02:09
          Wez pod uwage fakt, ze grono, ktore tak uprzejmie opisujesz, kupuje ksiazki MM.
        • morekac Re: Siesicka - troche, Musierowicz - wcale 21.10.11, 09:12
          h młodocianych pozują
          > cych na trzydziestki
          Obyż to była prawda :-)
          • melmire Re: Siesicka - troche, Musierowicz - wcale 21.10.11, 09:31
            Tez bym chciala! moze uda mi sie podebrac chlopu papierosa?
        • spendoria Re: Siesicka - troche, Musierowicz - wcale 21.10.11, 09:35
          Hahaha, chętnie popozuję na trzydziestkę.
          Niestety to już historia - nie, żeby starożytna, ale jednak :)

          No i faktycznie, karygodne krytykanctwo się tu pleni! Nie wiem czy to jest legalne, może już trzeba się bać? CBA, CBŚ, IPN.....
          • the_dzidka Re: Siesicka - troche, Musierowicz - wcale 21.10.11, 09:46
            Może nie zaczynajmy kolejnego bicia piany, bo to nudne, a poza tym z tej piany został już ubity stalowy transatlantyk ;)
            Spendoria, dobrze cię tu widzieć, pisuj częściej :)
            • mama_kotula Re: Siesicka - troche, Musierowicz - wcale 21.10.11, 16:28
              the_dzidka napisała:

              > Może nie zaczynajmy kolejnego bicia piany, bo to nudne, a poza tym z tej piany
              > został już ubity stalowy transatlantyk ;)

              No Dzidu!! Ale nikt jeszcze gronu nie zarzucał pozowania na trzydziestki, no! To świeże zupełnie spostrzeżenie, daj pobić, daj, pani daj...
              • iwoniaw Re: Siesicka - troche, Musierowicz - wcale 21.10.11, 17:26
                No proszę, to pewnie dlatego, że nigdy nie paliłam teraz via forum zarzuca się mi, żem małolata pozująca na trzydziestkę. Proszę, jak to lat człowiekowi odejmuje :-D Tylko skąd ten papieros w mych umalowanych ustach autorka postu dostrzegła? Hm.
                • ding_yun Re: Siesicka - troche, Musierowicz - wcale 21.10.11, 17:42
                  Miałam zły dzień. Jestem chora, mam gorączkę, musiałam zrezygnować z fajnego wyjazdu, świat jawił mi się w czarnych barwach. A potem przeczytałam ten wątek. Kocham kocham kocham.
                  • kkokos Re: Siesicka - troche, Musierowicz - wcale 21.10.11, 18:47
                    wcale nie umalowanych!
                    jako żem rasowa małolata, co pomalowałam, to zlizałam, a jak się szminka skończyła, to na nową zabrakło mi kieszonkowego :(

                • mama_kotula Re: Siesicka - troche, Musierowicz - wcale 21.10.11, 19:31
                  Cytat
                  Tylko skąd ten papieros w mych umalowanych ustach autorka postu dostrzegła? Hm.


                  A u mnie? A u mnie? Jak to "umalowanych"? No panie dzieju, ja nie wiem jak to możliwe. Ostatni raz malowałam usta w szkole średniej. Jak pozowałam na ... yyy... znaczy, po prostu w szkole średniej.
              • szprota Re: Siesicka - troche, Musierowicz - wcale 21.10.11, 21:05
                mama_kotula napisała:

                > the_dzidka napisała:
                >
                > > Może nie zaczynajmy kolejnego bicia piany, bo to nudne, a poza tym z tej
                > piany został już ubity stalowy transatlantyk ;)
                >
                > No Dzidu!! Ale nikt jeszcze gronu nie zarzucał pozowania na trzydziestki, no! To świeże zupełnie spostrzeżenie, daj pobić, daj, pani daj...
                >
                No więc ja sobie wypraszam, ja pozuję na dwudziestosiedmiolatkę.
                • ateh7 Re: Siesicka - troche, Musierowicz - wcale 23.10.11, 16:07
                  Yyyyyy... A jak ja prawdziwa trzydziestka, to co? To mam uznac, ze się wydało? Co prawda bez papierosa, ale zawsze... :P
                  • anutek115 Re: Siesicka - troche, Musierowicz - wcale 23.10.11, 21:11
                    ateh7 napisała:

                    > Yyyyyy... A jak ja prawdziwa trzydziestka, to co? To mam uznac, ze się wydało?
                    > Co prawda bez papierosa, ale zawsze... :P

                    Bez papierosa to sie nie liczy!!!
        • lutecja4 Re: Siesicka - troche, Musierowicz - wcale 21.10.11, 22:21
          avvg napisał:

          > > ha, nie dziwie sie ze siesicka jeszcze jakis procent nastolatkow czyta a
          > musier
          > > owiczowa tylko nasze grono z przyczyn czysto sentymentalnych.
          >
          > i po to, żeby potem obrabiać jej dupę na forum i pastwić się nad każdym szczegó
          > łem
          > już bym wolała nie mieć żadnych fanów jako pisarka. to, co robicie, to nie jest
          > żadna konstruktywna krytyka, ale krytykanctwo zbuntowanych młodocianych pozują
          > cych na trzydziestki za pomocą wtykania papierosa w umalowane usta i głupio mi,
          > że w tym uczestniczyłam kiedyś, na szczęście głównie biernie

          mnie tam nie jest głupio, że w tym uczestniczę, choć też głównie biernie
          papierosy też palę tylko biernie, ale się spróbuję nauczyć zaciągać
        • rannie.kirsted Re: Siesicka - troche, Musierowicz - wcale 21.10.11, 22:55
          ja tam mysle ze niejeden autor zyczylby sobie takiego wiernego i licznego grona fanow/fanatykow wrecz. krytykanckiego, czepiajacego sie szczegolow - bo to znaczy ze te ksiazki byly i w jakis sposob sa nadal dla nas wazne, maja wielka wartosc sentymentalna. a to ze najnowsze ksiazki MM sa tutaj tak krytykowane wynika tylko z tego faktu, ze do piet nie dorastaja poczatkowi Jezycjady. tzn nawet nie poczatkowi co ja gadam. wg mnie do Pulpecji wlacznie autorka trzyma wysoki poziom, a potem niestety jest lot pikujacy w dol.
          • ding_yun Re: Siesicka - troche, Musierowicz - wcale 21.10.11, 23:10
            Rannie, Ty sie nie tłumacz, tylko pozuj i pal, okej?
            • rannie.kirsted Re: Siesicka - troche, Musierowicz - wcale 21.10.11, 23:15
              jak wreszcie ukaze sie McDusia to zamilkne, obiecuje:D
            • mama_kotula Re: Siesicka - troche, Musierowicz - wcale 22.10.11, 08:48
              ding_yun napisała:

              > Rannie, Ty sie nie tłumacz, tylko pozuj i pal, okej?

              I szminkuj usta. Koniecznie. Na koloro fuksjowy.
            • the_dzidka Re: Siesicka - troche, Musierowicz - wcale 22.10.11, 10:50
              Lowju was, wery. Jakie wy OHIDNE.
              • ding_yun Re: Siesicka - troche, Musierowicz - wcale 22.10.11, 11:51
                Nienobo naprawdę... W kilkudniowym odstępie czasu najpierw ktoś zarzuca mi, że za mądrze gadam i za długimi zdaniami i ludzie mnie przez to nie lubią, a teraz że pozuję na 30-latkę i jak śmiem.
                No śmiem, kurde, jakoś śmiem.
                • ewaty Re: Siesicka - troche, Musierowicz - wcale 22.10.11, 14:40
                  To ja przestaję maseczki młodość przywracające na pysk stosować i tez się buntowniczo pomaluję i zaciągnę, mogę, mogę?
                  • nessie-jp Re: Siesicka - troche, Musierowicz - wcale 22.10.11, 20:14
                    Ja owszem, pozuję na czydziestkę, tylko nie od tej strony, co szanowne Trollo podejrzewa :P Tylko palić nigdy nie umiałam, chlip. Zaraz mi oczka w słupki stawały.

        • anutek115 Re: Siesicka - troche, Musierowicz - wcale 23.10.11, 21:13
          avvg napisał:

          > już bym wolała nie mieć żadnych fanów jako pisarka.

          I któż by panią MM utrzymywał, no któż?

          to, co robicie, to nie jest
          > żadna konstruktywna krytyka, ale krytykanctwo zbuntowanych młodocianych pozują
          > cych na trzydziestki za pomocą wtykania papierosa w umalowane usta
          i głupio mi,
          > że w tym uczestniczyłam kiedyś, na szczęście głównie biernie.

          Bardzo, ale to bardzo biernie :D.
          • marslo55 Re: Siesicka - troche, Musierowicz - wcale 24.10.11, 12:55
            anutek115 napisała:
            "I któż by panią MM utrzymywał, no któż?"
            Nikt. Ale żadne utrzymywanie nie jest nikomu do szczęścia potrzebne. Martwić się trzeba o Plutarcha, a nie o pieniądze, bo one przychodzą same, jeśli się odpowiednio dużo czyta i nie wypuszcza z pozujących, umalowanych, niespełna trzydziestoletnich ust dymu gryzącego w te biedne, chore oczy.
            P.S. Nie skończyłam trzydziestu lat i umalowałam dziś usta, ale nie zapalę nawet po to, by się idealnie wpasować w archetyp złej forumowiczki.
            • meduza7 Re: Siesicka - troche, Musierowicz - wcale 24.10.11, 14:09
              *rozpaczliwie przekopuje torebkę w poszukiwaniu błyszczyku i rozgląda się, komu by tu zajumać papierosa*

              A w ogóle skojarzyło mi się to z ciasteczkiem wkładanym upierścienioną rączką pomiędzy ust korale i zgryzanym jednym ciosem zębów, o.
              • verdana Re: Siesicka - troche, Musierowicz - wcale 24.10.11, 14:21
                Zabawne jest szczególnie to, ze krytykanctwo w wydaniu starych bab (za przeproszeniem) może naprawdę pani MM nie obchodzić. Natomiast gdybysmy były grupą nastolatek pozującą na trzydziestki - o, to by oznaczało, ze pani MM ma problem - nie trafia do tych, do których ksiązki sa przeznaczone.
                Cóż, chętnie będę pozowała na trzydziestkę. Nawet na dwie.
        • iwonapm Re: Siesicka - troche, Musierowicz - wcale 25.10.11, 18:19
          spacjalnie zalozylam konto, zeby napisac, ze sie z toba w 100% zgadzam. przegladam to forum od jakiegos czasu, i ta krytyka wszystkiego z kazdej strony strasznie sie rzuca w oczy. nie wiem, moze niektorzy tak odregowuja, czy cos.
          • dakota77 Re: Siesicka - troche, Musierowicz - wcale 25.10.11, 19:26
            Haha, a ja jestem ciekawa, co sie odreagowuje, kiedy sie zaklada konto tylko po to, zeby skrytykowac forum, na ktorym sie nie pisze:)))
            • ateh7 Re: Siesicka - troche, Musierowicz - wcale 25.10.11, 20:37
              Trollowatosc. Taka choroba jest, wiesz? :)
        • zla.m Re: Siesicka - troche, Musierowicz - wcale 25.10.11, 22:41

          > i po to, żeby potem obrabiać jej dupę na forum i pastwić się nad każdym szczegó
          > łem
          > już bym wolała nie mieć żadnych fanów jako pisarka. to, co robicie, to nie jest
          > żadna konstruktywna krytyka, ale krytykanctwo zbuntowanych młodocianych pozują
          > cych na trzydziestki za pomocą wtykania papierosa w umalowane usta i głupio mi,
          > że w tym uczestniczyłam kiedyś, na szczęście głównie biernie.

          Lepiej usta swe malować,
          niż tak biernie forumować.

          Lepiej młodo się buntować,
          niż na starość tak trollować.
          • nessie-jp Re: Siesicka - troche, Musierowicz - wcale 25.10.11, 23:12
            Lepszy papierosek w usta
            niźli pogadanka pusta!

            Rzekła Nessie, ogryzając wysztafirowanymi wargami krwistą nóżkę trolla, aż jej posoka po papierosie pociekła.
            • pola_lawendowe Re: Siesicka - troche, Musierowicz - wcale 25.10.11, 23:56
              Chcę zaznaczyć, że panie, które spróbują pozować używając do haniebnego procederu pozowania moich niewinnych niczemu papierosów, zostaną surowo ukarane!

              Trollersiki drogie, to, co tutaj widzicie, to czubek góry lodowej! Otóż nienackiem, co i rusz to, zbieramy się w jednym z zakamarków internetu i tam dopieroż pozujem do utraty naszego, niekiedy wielkokrotnie trzydziestoletniego tchu. Szkoda, że państwo tego nie widzą:P
              Śmieszniej w zakamarkach knować
              Niż z frustratą się barować.
        • agni_me Re: Siesicka - troche, Musierowicz - wcale 28.10.11, 22:56
          avvg napisał:
          "...to, co robicie, to nie jest żadna konstruktywna krytyka, ale krytykanctwo zbuntowanych młodocianych pozujących na trzydziestki za pomocą wtykania papierosa w umalowane usta i głupio mi, że w tym uczestniczyłam kiedyś, na szczęście głównie biernie."

          Bym się chciała dowiedzieć na czym polega bierne uczestnictwo w umalowanych ustach i wetkniętych papierosach. Bo może rzeczywiście to wstyd, tak biernie wtykać (ech, żebyż to pozowanie na trzydziestkę kosztowało tyle, co szminka i papierosy, nie zaś kremy, zabiegi i farbowania...)
          • nessie-jp Re: Siesicka - troche, Musierowicz - wcale 29.10.11, 18:00
            > Bym się chciała dowiedzieć na czym polega bierne uczestnictwo w umalowanych ust
            > ach i wetkniętych papierosach.

            Kwik.

            Może kolega troll chciał sobie biernie pouczestniczyć w tych ustach, ale nie wyszło i stąd frustracja...?
            • the_dzidka Re: Siesicka - troche, Musierowicz - wcale 29.10.11, 18:50
              > Może kolega troll chciał sobie biernie pouczestniczyć w tych ustach

              Nessie, czy ty sugerujesz to, co mi się zwizualizowało?
              • dakota77 Re: Siesicka - troche, Musierowicz - wcale 29.10.11, 19:05
                Curse my graphic imagination!!!! :)
              • nessie-jp Re: Siesicka - troche, Musierowicz - wcale 29.10.11, 19:18
                the_dzidka napisała:

                > > Może kolega troll chciał sobie biernie pouczestniczyć w tych ustach
                >
                > Nessie, czy ty sugerujesz to, co mi się zwizualizowało?

                Bardzo, bardzo przepraszam, ale chyba tak :) To przez to pozowanie na trzydziestkę. Same kosmate mychole w głowie zostają.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka