tt-tka
22.04.14, 15:55
uszanowanie wszystkim
przelecialam sporo watkow, odniesienia literackie znalazlam, ale w jakiejs wypowiedzi MM porownala kuchnie borejow z domem Mamy Muminka i od razu przed oczami stanela mi ciotka Nini (opowiadania z doliny muminkow), co to byla zimna jak lod i ironiczna do tego stopnia, ze powierzone jej opiece dziecko zanika az do niewidzialnosci, no Milicja wypisz wymaluj
a po mieczu Milicja ani chybi od strasznego dziadunia sie wywodzi, on tez ze Zmudzi, a moze i ignac poniekad skuzynowany - to szpiclowanie wnukow , prowokowana demoralizacja, szantaz emocjonalny, porwanie , upokarzanie
po czym (rezyserowane) spotkanie i oczywista mlodzi zyli dlugo i szczesliwie. a przynajmniej powinni byli
komu sie kojarzy i ze zczym ?