Dodaj do ulubionych

pierwsza pomoc

17.04.15, 20:57
Czyli jeśli chce się zostać lekarzem, to człowiek umie udzielić pierwszej pomocy...
--" Weronika Szuszkiewicz z Lubina udowodniła, że wiek nie świadczy o dojrzałości. Tylko ona zareagowała, gdy w autobusie pełnym dorosłych ludzi, jeden z mężczyzn dostał nagle ataku padaczki, upadł i uderzył się w głowę. Zachowała zimną krew, profesjonalnie udzieliła pomocy."
" Weronika przed kamerą opowiedziała o tym, że marzy, by zostać lekarzem i samodzielnie uczy się medycyny, tak bardzo ją ona interesuje."
To tak a propos Dorotki, co uznała pierwszą pomoc za mało istotną.
-------------------------------------------------------------
"a przecież można pozostać człowiekiem nawet jeśli jest się nauczycielem" by Grave_digger
Obserwuj wątek
    • dakota77 Re: pierwsza pomoc 17.04.15, 23:29
      Dzielna dziewczyna, ale musze przyznac, ze haslo ze "samodzielnie uczy sie medycyny" wywoluje u mnie dosc straszne wizje ;-)
      • kkokos Re: pierwsza pomoc 17.04.15, 23:39
        może tylko autork/ka samodzielnie uczył/a się dziennikarstwa :)
      • morekac Re: pierwsza pomoc 18.04.15, 07:54
        Pewnie dziewczyna czytuje jakieś książki medyczne i ogólnie ma fioła na punkcie pierwszej pomocy. Uściślę, że to gimnazjalistka, lat 14.
        • kooreczka Re: pierwsza pomoc 18.04.15, 08:17
          Ja. Bym uściśliła o jaką "profesjonalną" pomoc chodzi, bo przy ataku padaczki jedyne co można zrobić to ewentualnie podłożyć coś pod głowę i ułożyć na boku, wszelkie inne czynności mogą tylko zaszkodzić.
          • dakota77 Re: pierwsza pomoc 18.04.15, 14:33
            No powiem, ze tez się zastanawiałam, co konkretnie zrobila w ramach pomocy...
            • kaliope3 Re: pierwsza pomoc 18.04.15, 16:50
              No właśnie chyba po prostu ułożyła na boku, ewentualnie zabezpieczyła głowę od uderzenia w jaki drążek autobusowy. Skoro inni ograniczyli się do spiesznego opuszczenia pojazdu względnie oddalenia się od miejsca zdarzenia, to tak, udzieliła tej pomocy. Najważniejsze że się nie bała, nie krępowała, bez zastanowienia zadziałała.
              • kaliope3 Re: pierwsza pomoc 18.04.15, 16:51
                Dorotka być może namyśliłaby się, czy aby warto klękać na autobusowej podłodze ( blee) ;)
                • dakota77 Re: pierwsza pomoc 18.04.15, 18:06
                  Czy ja wiem? Dorotka to wiejska dziewczyna, nie takie blee jak brudna podloga w autobusie widziala.
                  • tt-tka Re: pierwsza pomoc 18.04.15, 18:31
                    widziec widziala, a dotykac to inna bajka :-)
                    widzial ja kto przy wymiataniu np guana z kurnika ? no nie
                    a zrobic usta-usta brzydzila sie (pomijam, ze nie bylo potrzeby), to moze dotknac takiego, co nim rzuca o podloge tez by sie brzydzila ?
                    • bupu Re: pierwsza pomoc 18.04.15, 18:45
                      tt-tka napisała:

                      > widziec widziala, a dotykac to inna bajka :-)
                      > widzial ja kto przy wymiataniu np guana z kurnika ? no nie
                      > a zrobic usta-usta brzydzila sie (pomijam, ze nie bylo potrzeby), to moze dotkn
                      > ac takiego, co nim rzuca o podloge tez by sie brzydzila ?

                      ... wygarnianiu gnoju ze stajni, skubaniu i patroszeniu kurzych zwłok, etcetera, etcetera.
                      Tak na marginesie, im bardziej przyglądam się gospodarstwu Rumianków, tym silniejsze mam wrażenie, że to kolejna gospodarka co obrabia się sama. Automagicznie, jak u Flobrych.
                      • tt-tka Re: pierwsza pomoc 18.04.15, 19:48
                        a i owszem :-)
                        karmic i poic zadnych zwierzatek nie trzeba, plewic, podlewac, sprzatac ( no chocby tylko w pokoju letniczki ), karmy przywozic, dzierzawy rozliczac.,.
                        dla MM gospodarka wiejska = dom z ogrodem (i z ogrodnikiem w pakiecie) w malym miasteczku, zdaje sie
                      • morekac Re: pierwsza pomoc 20.04.15, 08:24
                        Kilka zaklęć gospodarskich i samo się robi.😊
                    • ciotka_scholastyka Re: pierwsza pomoc 20.04.15, 09:38
                      > a zrobic usta-usta brzydzila sie (pomijam, ze nie bylo potrzeby), to moze dotkn
                      > ac takiego, co nim rzuca o podloge tez by sie brzydzila ?

                      Zwłaszcza, że nie musi się kończyć tylko na rzucaniu się - podczas ataku padaczki może dojść do opróżnienia pęcherza, rozluźnieniu zwieracza, z jamy ustnej też to i owo może się wydobywać...
                      Ad rem - przypuszczam, że ułożyła go odpowiednio i dbała o to, by nie zadławił się językiem. To jest w zasadzie jedyna ale i najważniejsza rzecz przed przyjazdem pogotowia.
          • morekac Re: pierwsza pomoc 18.04.15, 21:26
            Przytrzymała głowę, sprawdziła puls i oddech.
            • verdana Re: pierwsza pomoc 19.04.15, 23:17
              Przede wszystkim 14-latka nie musi umieć rozpoznać ataku padaczki. Jeśli sprawdziła, czy człowiek oddycha i czy bije mu puls i ułożyła we właściwej pozycji - to bardzo dużo. Człowiekowi z atakiem padaczki nie jest konieczna szczególna pomoc, ale trzeba najpierw na 100% wiedzieć, że to padaczka, wiec może warto sprawdzić, czy żyje.
              • ewa9717 Re: pierwsza pomoc 20.04.15, 10:44
                Jakkolwiek mu pomogła, jest wielka choćby dlatego, że nie zwiała jak cała reszta bardzo dorosłych. Gdy czytam ten wątek, zastanawiam się, jak ja bym postąpiła, wciąż mając nadzieję, że nie dałabym nogi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka