Dodaj do ulubionych

Gabon i Januszek

29.07.15, 16:27
Halo,
Szacun za ESD, podoba mi sie very much. Ostatnio tak czytam, czytam i mysle: gdzie Gabon mieszkal po slubie z Januszem? w zielonym pokoju? To gdzie w takim razie mieszkala Ida? Z nimi?? Jak tak, to juz mnie nic nie zdziwi... Pardon za brak znakow polskich, klawiatura odmawia wspolpracy...
Obserwuj wątek
    • taria Re: Gabon i Januszek 29.07.15, 19:17
      Kuchnię mieli widna i obszerną - może na kozetce w kuchni? Przedwojenne kuchnie często miały kat do spania dla służącej czy kucharki.
      • emilzmora Re: Gabon i Januszek 30.07.15, 12:18
        Albo pod duzym, solidnym stolem debowym, przy ktorym ani sie czlowiek obejrzal, a juz siedzial i albo obieral pieczarki, albo kroil w cienkie paseczki skorke pomaranczowa....
    • bupu Re: Gabon i Januszek 29.07.15, 19:48
      emilzmora napisał(a):

      > Halo,
      > Szacun za ESD, podoba mi sie very much. Ostatnio tak czytam, czytam i mysle: gd
      > zie Gabon mieszkal po slubie z Januszem? w zielonym pokoju? To gdzie w takim ra
      > zie mieszkala Ida? Z nimi?? Jak tak, to juz mnie nic nie zdziwi... Pardon za b
      > rak znakow polskich, klawiatura odmawia wspolpracy...

      Jak sobie człowiek uświadomi Borejczą sytuację lokalową w onym czasie, ucieczki Januszka za granicę jakby przestają dziwić. Gdyby on miał świadomość, że teraz zacisną zęby i pomęczą się na kupie, ale jak tylko będzie to możliwe zaczną się starać o mieszkanie, to pewnie jakoś by to zniósł. Ale Gabon, istota o mentalności dziewiętnastowiecznego chłopa (i to z tych uboższych), nie potrafiąca spać w izbie, w której są mniej niż trzy osoby, zapewne wytrzeszczyła spod dzielnej grzywki kasztany swych ócz, gdy Janusz zasugerował starania o zmianę sytuacji lokalowej, nie rozumiejąc o co mu chodzi i gdzie tu jakiś problem.
      • emilzmora Re: Gabon i Januszek 30.07.15, 12:16
        Wyobrazta sobie ludzie fanfik na ten temat. Gabon, z zacisnietymi dzielnie zebami i jakze swojska mentalnoscia chlopa panszczyznianego, potrzasa mila grzywka i mowi do niecierpliwego Pyziaka: Jeszcza za wczesni, kochany. Musimy poczekac az Ida zacznie poswistywac przez nos, Ignac przestanie mamrotac lacinskie sentencje i ustanie Milicji postukiwanie derobnymi nozkami w odwiecznej pracy Matki. Jeszcze nie czas, moj mily... Slowik to, nie skurwonek.
    • pijany_zajac Re: Gabon i Januszek 29.07.15, 20:55
      Mieszkanie w kuchni czy w troje z siostrą jeszcze jestem sobie w stanie wyobrazić. Za to jak w takich warunkach spłodzili Pyzę, już mniej. Musieli być mistrzami szybkich i cichych numerków, bo na relaks, grę wstępną i seksualny maraton nie bardzo pewnie mogli sobie pozwolić.
      • kopiec_esmeralda Re: Gabon i Januszek 30.07.15, 09:51
        Drzewo.
        W McKnotusi Gaabon roztkliwia się łzawo pod drzewem, nie pamiętam gatunku. Może to pod nim szybciorkiem nastąpił akt płciowy?
        • emilzmora Re: Gabon i Januszek 30.07.15, 12:09
          Tez mi to chodzilo po glowie. A propos, w jakim miesiacu urodzila sie Pyzunia? Bo jak latem, lub jesienia, to oznaczalo by to odmrozenie pewnych patrii ciala pod dzielno grzywko w trakcie aktu tworzenia dzieciecia ;o)
          • vi_san Re: Gabon i Januszek 30.07.15, 12:23
            Chyba zimą, tak mi chodzi po głowie, że listopad albo grudzień... Ale łba na pniu nie położę za to, a JT [wraz z okładką - na ostatniej stronie okładki tam była "rozpiska" kto kiedy]] mam daleko...
            • emilzmora Re: Gabon i Januszek 30.07.15, 12:40
              Wikipedia twierdzi, ze w listopadzie. Czyli ze w marcu, przymrozki sie zdarzaja ,chlodne wiatry dma zwlaszcza wieczorowa pora. Czyli zimno, psia jego mac. I tu mnie sie nasuwa kolejne pytanie wobec tego: czy Gabon sie ozenil w celu konsumpcji, czy tez malzenstwo bylo tejze knsumpcji skutkiem? Niby nic, a jednak...
              • pijany_zajac Re: Gabon i Januszek 30.07.15, 13:12
                Prawda. Obstawiam "wcześniactwo" Pyzuni. Wszak Milicja na widok zasmarkania Pyzy i wieść o przedślubnym, odpowiada wnuczce, że tak samo przed laty stała jej matka, tylko była dzielniejsza, bardzo, najbardziej najdzielniejsza.
              • dakota77 Re: Gabon i Januszek 30.07.15, 13:20
                Z książek wynika, ze raczej malzenstwo było skutkiem konsumpcji.
        • dziabka1 Re: Gabon i Januszek 30.07.15, 12:34
          kopiec_esmeralda napisał(a):

          > Drzewo.
          > W McKnotusi Gaabon roztkliwia się łzawo pod drzewem, nie pamiętam gatunku. Moż
          > e to pod nim szybciorkiem nastąpił akt płciowy?

          Wierzba ci to była.
          Płacząca.
          Jak dzielny Gabon. Bardzo dzielny.
          • vi_san Re: Gabon i Januszek 30.07.15, 19:01
            Bo to nie była wierzba płacząca, tylko wierzba dzielna! A ty swoje... Gaba jest dzielna i wierzba jest dzielna, a furt płacze "Sam-Wiesz-Kto"... :P
            • dziabka1 Re: Gabon i Januszek 31.07.15, 10:46
              vi_san napisała:

              > Bo to nie była wierzba płacząca, tylko wierzba dzielna! A ty swoje... Gaba jest
              > dzielna i wierzba jest dzielna, a furt płacze "Sam-Wiesz-Kto"... :P
              >

              <w akcie skruchy bije się w pierś egzemplarzem McDusi>
      • ssssen Re: Gabon i Januszek 04.08.15, 10:16
        Zając, królik... dobrze gadasz. Może tak to robili?

        www.youtube.com/watch?v=G7guiBMHxs0
    • tt-tka Re: Gabon i Januszek 29.07.15, 23:37
      Pewnie Ida, wtedy jak raz maturzystka, zostala przekwaterowana do Nutrii i Pulpy. Pewnie byla przeszczesliwa.
      A male byly jeszcze szczesliwsze, pan konduktor laskawy na miejscu i mozna go angazowac do zabawy w kazdej chwili.
      • bupu Re: Gabon i Januszek 30.07.15, 01:56
        tt-tka napisała:

        > Pewnie Ida, wtedy jak raz maturzystka, zostala przekwaterowana do Nutrii i Pulp
        > y. Pewnie byla przeszczesliwa.
        > A male byly jeszcze szczesliwsze, pan konduktor laskawy na miejscu i mozna go a
        > ngazowac do zabawy w kazdej chwili.

        Ja nie wiem czy w, małym przecież, pokoiku dziewczynek było miejsce na trzecie legowisko.
      • emilzmora Re: Gabon i Januszek 30.07.15, 12:24
        Ach jeju, teraz to mi dopiero wyobraznia zadzialala: pan konduktor laskawy w roli namietnego acz chmurnego malzonka. Hehe. Heathcliff w czapce konduktorskiej... Ida kulaca sie pod stolem w kuchni, burza z piorunami za oknem i poznanskie wrzosowiska.
        • sanciasancia Re: Gabon i Januszek 30.07.15, 19:37
          I częste wyłaczenia prądu, gdzieniegdzie poustawiane cudem zdobyte świece.
          Takiego fanfika to bym przeczytała.
      • agnieszka_azj Re: Gabon i Januszek 30.07.15, 20:49
        tt-tka napisała:

        > Pewnie Ida, wtedy jak raz maturzystka, zostala przekwaterowana do Nutrii i Pulp
        > y. Pewnie byla przeszczesliwa.
        > A male byly jeszcze szczesliwsze, pan konduktor laskawy na miejscu i mozna go a
        > ngazowac do zabawy w kazdej chwili.

        Ależ Ida wcale nie zdawała matury !!! To jest kolejne musierowiczowskie zakrzywienie czasoprzestrzeni, ponieważ powinna była być w klasie maturalnej akurat w "Opium", skoro w 1979 zaczynała liceum (tak jak ja).
        I potem nagle mamy początek 1983 roku, a ona siup ! i studiuje medycynę. A ja się wtedy pracowicie uczyłam do matury...
        • tt-tka Re: Gabon i Januszek 30.07.15, 21:28
          agnieszka_azj napisała:

          Ależ Ida wcale nie zdawała matury !!! To jest kolejne musierowiczowskie zakrzyw
          ienie czasoprzestrzeni, ponieważ powinna była być w klasie maturalnej akurat w
          "Opium", skoro w 1979 zaczynała liceum (tak jak ja).
          I potem nagle mamy początek 1983 roku, a ona siup ! i studiuje medycynę. A ja s
          ię wtedy pracowicie uczyłam do matury...

          Wlasnie ujawnilas kolejny czarny sekret Borejkow - Ida robila medycyne na lewych papierach !

          Wersja alternatywna - Ida przeskoczyla jedna klase. W tej rodzinie ciagle sa problemy z nauka, wunderkind Kalemba Melania miala poslizg, Gabon rzucil studia, jak tylko zaszedl, Nutria jak wyliczono repetowala klase... No to Ida, dobre dziecko, zaczela przekraczac normy, zeby dociagnac borejklan do jakiejs znosnej sredniej edukacyjnej.
        • emilzmora Re: Gabon i Januszek 04.08.15, 15:26
          Moze matury nie zdawala, ale byla na balu maturalnym i ma nawet zdjecie. gdzies na ostatnich stronach Noelki, Gabon i Grzeniu siedzieli w kuchni, i Gabon mu tak pokazywal te wszystkie dyrdymaly na scianie w kuchni: 'kto mlaszcze, dostanie w paszcze'. 'A to Idus na balu maturalnym'....
    • soova Re: Gabon i Januszek 31.07.15, 13:09
      Zgłaszam sprzeciw wobec nazywania Gaby w tym wątku Gabonem. Gabrysia w czasach, kiedy chodziła z Pyziakiem, to bardzo fajna dziewczyna z KK. A i potem, mimo że w OwR jest już polską Madonną z piosenki Rodowicz, wcale nie kwalifikuje się jeszcze na zamartwiającego się za cały świat Gabona z dzielną grzywką.
      • tt-tka Re: Gabon i Januszek 01.08.15, 11:50
        Rozpatruje sprzeciw... i niech Cie diabli wezma, czcigodna Soovo, ale moje prokuratorskie z natury oczko dopatruje sie w tej fajnej dziewczynie z dawnych lat obecnego Gabona. Sa symptomy, oj sa. Nieznaczne i niewiele, ale mozna ryzykowac teze, ze bardziej ona niz Pyziaczek zapowiadala sie na to, czym sie stala...

        Zostane przy SK i Zaczkach, ich nie spaskudzono :-)
        • soova Re: Gabon i Januszek 01.08.15, 14:46
          Symptomy może i są, ale to jeszcze nie powód, żeby zalążek w jajku traktować jak wyklutego tyranozaura i tak go nazywać.
          • tt-tka Re: Gabon i Januszek 02.08.15, 00:41
            Ale my juz wiemy, co sie wyklulo... niestety...
          • ciotka_scholastyka Re: Gabon i Januszek 03.08.15, 10:31
            soova napisała:

            > Symptomy może i są, ale to jeszcze nie powód, żeby zalążek w jajku traktować ja
            > k wyklutego tyranozaura i tak go nazywać.

            Ależ tyranozaur w jajku jest i będzie tyranozaurem. Tyle że - najpierw w jajku.
            • emilzmora Re: Gabon i Januszek 04.08.15, 09:36
              Zalazek Gabona to badzo fajne sformulowanie. Potezna jak samica slonia, wyniosla jak gorski szczyt, placzliwa jak zalazek Gabona...
              • meduza7 Re: Gabon i Januszek 06.08.15, 21:47
                Ale to prawda niestety, że znajomość późniejszych tomów i tego, co powyrastało z bohaterów, może zepsuć lekturę tomów wcześniejszych. Bo właśnie widzi się w fajnej Gabie z KK zalążek Gabona.
        • vi_san Re: Gabon i Januszek 01.08.15, 21:49
          Jak na razie... :>

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka