reveiled
14.05.16, 11:19
Przeczytalam po raz drugi Kalamburke - znowu od poczatku, moze nastepnym razem zaczne od konca - i zastanawia mnie siostra Moniki... Dlaczego jest wychowywana prze ciocie na wsi? Dlaczego babcia Moniki "nie chce znac" swojej corki, a ta nie wie, co powiedziec mezowi? Nieslubne dziecko? Albo wrecz dziecko z wojennego gwaltu? Czy po prostu, jako samotna matka, nie jest w stanie zajac sie tak malym dzieckiem (obowiazek pracy, zlobkow pewnie nie ma)?
Jeszcze bardziej zastanawia mnie fakt, ze Monika podczas wizyt w Polsce mieszka u siostry - co znaczy, ze siostra mieszka w Polsce. Mozliwe, ze po prostu wrocila ze Stanow, ale jesli nie? Monika, dorosla, po maturze, wyjechala z matka do ojca, a Asia, jeszcze dziecko czy mlodsza nastolatka, ktora powinna byc z rodzicami, zostala? Nawet jesli ojciec Moniki nie byl jej ojcem i jej nie zaakceptowal, to jakos to bardzo nie w porzadku...