Dodaj do ulubionych

Jeżycki Poradnik Podrywacza

04.05.22, 11:09
Wiemy, że Jasiu Pyziu rwał towarek na kwiat jabłoni i muzykę skrzypcową, a do podrywu "na poważnie" użył spersonalizowanej wersji z kalafiorem. Wiemy, że niemniej poetycka była owłosiona klata Bernarda z dedykowanym nadrukiem. A Przeszczep to nawet cały list wysmarował (wprawdzie z upiornym błaganiem o ratunek, uargumentowanym analogią do Pięknej i Bestii, ale zawsze). Nie mówiąc już o subtelnym Podeszwie i jego darmowej poradzie dietetyka na telefon.

A jakie teksty na podryw mogą mieć inne postaci?

Np. taka Gabryjella, mogłaby powiedzieć do swojej przyszłej pomocy domowej:
- Odkąd cię poznałam, myślę o Januszu już tylko dwa razy w tygodniu…

Albo na odwrót, Grzegospoś do niej:
- Szykuj swoją sałatę kotku, bo mam ochotę ją wymieszać.
(chociaż to już raczej na noc poślubną)

Brudny Pałłys (do kogokolwiek) mógłby powiedzieć:
- Wiem, o czym myślisz, śmieciu/śmieciaro: „Strzelił Miągwę sześć razy czy tylko pięć?”.

Co waszym zdaniem powiedziałyby postaci, chcąc zachęcić do siebie przedstawiciela płci przeciwnej (albo tej samej, jeśli to fanserwis)?

Jestem ciekawa Waszych pomysłów.

Zadanie bonusowe: Co JA mogłabym powiedzieć do Robrojcia, którego pragnę od pierwszego czytnięcia?

(Można też pisać już istniejące teksty z książek, zawsze to kolejna cegiełka do Jeżyckiego Poradnika Podrywu, którego wcale nie zamierzam używać, żeby mieć większe wzięcie.)
Obserwuj wątek
      • tajna_kryjowka_pyziaka Re: Jeżycki Poradnik Podrywacza 04.05.22, 21:13
        "Pomilczymy"? Kiedy ja liczyłam, że on mi będzie śpiewał "Myszko, to była piękna noc"! Ech, marzenia...

        Ale pitekantrop józkiniowy... to nawet mądre rwać go na taki tekst. Po pierwsze, uciszy się jego i jego jakże rycerski światopogląd, a po drugie sama absztyfikantka się zabezpiecza milczeniem (bo jakby coś palnęła, to by pewnie skończyła jak roztrzęsiony szczur)
      • bupu Re: Jeżycki Poradnik Podrywacza 05.05.22, 13:46
        tt-tka napisała:

        > "Wiesz co, koles, ty juz lepiej nic nie mow. Pomilczymy sobie wspolnie przez na
        > stepne piecdziesiat lat" - tekst do Robrojka.
        > Ale Jozwa tez by sie na to zlapal.
        >


        Obawiam się, że Józkiniowiec konserwowy rzuciłby niewiastę niczym gorącą pyrę, słysząc z jej ust słowo "koleś". Właściwą strategię zastosowała Derotka, kamiennie milcząc do chwili zaręczyn.
          • bupu Re: Jeżycki Poradnik Podrywacza 05.05.22, 15:10
            kocynder napisała:

            > A po zaręczynach z ust swych korali wydusiła jakieś słowa? Poza niezbędnym "Tak
            > " przy ołtarzu?
            >


            Jeśli tak, to autorka tego nie opisywała. W CZ, jedynym tomie pozareczynowym, nie ma ani jednej sceny w której Derocia i Józkiniowiec wymieniliby bodaj jedno słowo. Oni, kurdebele, milczą do siebie jak granitowe nagrobki, nawet remontując mieszkanie!!!
            • kocynder Re: Jeżycki Poradnik Podrywacza 05.05.22, 19:06
              Ciekawe czy będą też milczeć kiedy im i babciom strop między parterem a piętrem runie pod ciężarem kominka, niestandardowych okien szczytowych wstawianych metodą chałupniczą przez studencika... Acz wtedy te granitowe nagrobki dla wszystkich mieszkańców nabiorą sensu...
    • bupu Re: Jeżycki Poradnik Podrywacza 05.05.22, 13:41
      Odnoszę wrażenie, że jeśli chodzi o dziewczęta z Klanu, podrywać należy nie je same, lecz Ignaca. Patrz Jacek Tanaka, który urósł do rangi poważnego absztyfikanta Łucji, z japońską precyzją uwiódłszy nestora Homerem i grą na skrzypcach, a także Podeszwa, który wszak poderwał w końcu oporna Norę, wytrwale flirtując z Ignacem na niwie literackiej. Zatem właściwym tekstem na podryw Borejkówny jest łacińska sentencja, wygłaszana oczywiście z należytym akcentem i w zasięgu słuchu Ignaca.
      • tajna_kryjowka_pyziaka Re: Jeżycki Poradnik Podrywacza 05.05.22, 14:22
        > Odnoszę wrażenie, że jeśli chodzi o dziewczęta z Klanu, podrywać należy nie je same, lecz Ignaca.

        Ale nie należy przesadzić, pamiętamy jak w IS Gaba narzekała, że Janusz ją zdradza z Ignacem (i jeszcze węgorza w to wmieszali!)

        > Zatem właściwym tekstem na podryw Borejkówny jest łacińska sentencja, wygłaszana oczywiście z należytym akcentem i w zasięgu słuchu Ignaca.

        A na odwrót, jak podrywają same Borejkówny? Np. Larwa do Nasz-chama:
        - Kręci cię daddy issues… yyy, znaczy się daddy kink?
        (Przepraszam, po prostu nie potrafię myśleć inaczej o ich relacji)
        • bupu Re: Jeżycki Poradnik Podrywacza 05.05.22, 14:56
          tajna_kryjowka_pyziaka napisała:


          > A na odwrót, jak podrywają same Borejkówny?

          Gaba:

          No nie, Gaby podrywaczki nie potrafię sobie wyobrazić. Ni cholehy. Prędzej popiersie Platona z biblioteczki seniorów zaczęłoby flirtować z fikusem, czy tam innym dendronem, niż Gaba z kimkolwiek.

          Ida: - Chodźmy na kawę, znam taką kafejkę na rogu, a po drodze jest kościół dominikanów, damy od razu na zapowiedzi!

          Nutria: O, ta to dopiero ma daddy kink, taka mala, taka słaba, z metrykalnie dziewięć, a mentalnie ze trzydzieści lat starszym mężem.
          - Wypiore ci firanki w twardą kulkę, chcesz?

          Larwa (uczepiajac się kurczowo nogi wybranka): - Ożeń się ze mną! NATYCHMIAST!!!

          Pyza: - Ale nasz dzidziuś miałby piękne włoski!

          Nora: - Chodź, zróbmy sobie połączenie z Bogiem!
          • la_felicja Re: Jeżycki Poradnik Podrywacza 08.05.22, 21:52
            bupu napisała:

            > tajna_kryjowka_pyziaka napisała:
            >
            >
            > > A na odwrót, jak podrywają same Borejkówny?

            > Nora: - Chodź, zróbmy sobie połączenie z Bogiem!

            Jakby trafiła na amatora trawy czy innych mocnych wrażeń, to mogłaby się nieźle zdziwić.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka