ako17
16.04.24, 19:44
Ciekawe, że tortu i innych słodyczy nie zamówiono u Bernarda...
Ba! Nawet tego nie rozważano!
Rozumiem, oczywiście, że Wisienka to dlatego, by w toku wesela mógł się pojawić Denty i Podeszwa i doszło do Ważnych Rozmów i Wydarzeń.
Ale typy mogły się pojawić na tym weselu z innym uzasadnieniem. Wszak Bogatka się pojawił.
Albo np. Bernard mógł był zrobić wspaniały tort, a Wisienka - resztę ciast (sporo ich było, z tego co pamiętam).
Czy Bernard został tak dalece obdarzony nieufnością po jego szaleństwie w McD, że już nie chciano z nim wchodzić w konszachty, czy może DUA zapomniała o jego głównym źródle utrzymania?