ako17
10.09.25, 17:13
"Teresa powiedziała (tak, tak, w obliczu bliskiego ślubu przeszłyśmy wreszcie na „ ty”!), że kiedy Józek był wtedy w Oslo, żeby ją prosić o rękę Doroty, to tak dużo i z podziwem o mnie opowiadał."
To chyba wszystko co wiemy na temat podróży Józefa do Oslo. Przynajmniej ja nic nie znalazłam.
To ja się zastanawiam, czy przy tej okazji on coś tam zwiedził, przeżył, zobaczył, zjadł? Czy tak jak ktoś sugerował, wyszedł z samolotu, zobaczył się z Teresą (może na lotnisku) i natychmiast poleciał z powrotem?
Wiemy, że Gabie odebranie rezydentki biura podróży z Okęcia i przywiezienie do Poznania zajęło 3 dni. Co tam robiła - nie wiem. A czy Józef skorzystał dodatkowo z tego, że jest w obcym i fascynującym kraju oraz wydał już kasę na bilety?