Dodaj do ulubionych

Podobny humor i klimacik w innych ksiazkach

24.07.05, 14:47

Oczywiscie nie ma mowy o zadnym posadzaniu o plagiat !
Niemniej czy nie zdarza sie Wam czytac ksiazki innego autora i odczuwac podobne
radosne ciepelko jak przy Jezycjadzie ?
Mnie sie to wlasnie niedawno zdarzylo przy lekturze "Macoszki" Barbary Wizy.
Jakies inne typy ?
Obserwuj wątek
    • jamniczysko Re: Podobny humor i klimacik w innych ksiazkach 25.07.05, 07:43
      "Macoszki" nie znam, ciekawa jestem!

      Nie, stanowczo nie znajduję niczego podobnego. A już na pewno nie ma książek
      innego autora, którymi bym się delektowała z tą samą intensywnością :-(((
      • jan.kran Re: Podobny humor i klimacik w innych ksiazkach 25.07.05, 13:43
        "Tajemniczy Opiekun" Jean Webster. Motyw trudnej miłości ,brzydkiego kaczątka
        zamieniającego się w łabędzia, podobny ciepły nastrój...
        Kran.
        • jamniczysko Re: Podobny humor i klimacik w innych ksiazkach 25.07.05, 14:35
          MM chyba tez lubi tę ksiązkę. Podawała nawet przepis na ciągutki Agaty Abbott
          w "Łasuchu literackim" ;-)
    • malgorzata9 Re: Podobny humor i klimacik w innych ksiazkach 24.08.05, 08:16
      Zdecydowanie Kingi Dunin "Tabu" oraz druga część "Obciach". pamietam,że jako
      nastolenia dziewczyna pracowałam w EMPiKu to co i rusz ukrywałam sie za regałem
      żeby jeszcze choć stronę podczytać. Polecam.
      • agawa79 Re: Podobny humor i klimacik w innych ksiazkach 27.04.07, 13:38
        Kinga Dunin chyba by padła, gdyby to przeczytała. Wszak nazwisko Borejków pada
        w tekście jako przykład nierealnego słodkiego podejścia do świata i ludzi. ;)
        Nawiasem mówiąc, ja tam takiego ciepełka w ogóle nie widziałam, zwłaszcza w
        brutalnym "Obciachu" (może z wyjątkiem fragmentu, gdzie feministka Est z
        Patykiem sprzątają po kocie i karmią Józinka grzankami). Cała reszta jest
        natomiast zupełnie do powieści Musierowicz niepodobna, popatrzmy chociażby na
        Wigilię, w której młodzi biorą udział z przymusu...
        • laura-gomez Re: Podobny humor i klimacik w innych ksiazkach 27.04.07, 13:42
          agawa79 napisała:
          > Nawiasem mówiąc, ja tam takiego ciepełka w ogóle nie widziałam, zwłaszcza w
          > brutalnym "Obciachu"

          zgadzam się.
          czytałam obie wymienione wyżej książki Dunin i uważam, że w niczym nie
          przypominają "Jeżycjady", co nie znaczy, że mi się nie podobały
          • kkokos Re: Podobny humor i klimacik w innych ksiazkach 09.08.07, 14:40
            e, Obciach to w ogóle obciach, Tabu było świetnie, ale druga część
            już naciągana i wysilona
    • myself-m Re: Podobny humor i klimacik w innych ksiazkach 24.08.05, 15:55
      Przez ostatni miesiąć miałam, jak mama Borejko, "serię lektur
      reminiscencyjnych", z tym że u mnie znaczącą jej część zajmowała Jeżycjada,
      oczywiscie. Po niej intuicyjnie sięgnęłam po "Długi deszczowy tydzień" Jerzego
      Broszkiewicza i właściwie znalazłam w niej dokładnie to, co w tytule wątku -
      podobny humor i klimacik;) Ksiażka tzw. "dla młodzieży", niby z tego się
      wyrasta, ale jak jest dobrze napisana, to może uda się nie wyrosnąć tak prędko;)
      Swoją drogą, jest to druga powieść, w której występują ci sami bohaterowie, ale
      poprzednia - "Wielka, większa i największa" nie zauroczyła mnie tak bardzo jak
      wspomniana.
    • agnieszka_azj Re: Podobny humor i klimacik w innych ksiazkach 24.08.05, 21:08
      Skojarzenia z Jezycjadą miałam po lekturze książek Ewy Nowak "Wszystko tylko
      nie mięta" i "Diupa" (nastepne już nie tak bardzo). Jak tak się dobrze wczytać
      to są zupełnie inne, ale mają coś z klimatu Roosewelta 5 :-)))
      • fandzolka502 Re: Podobny humor i klimacik w innych ksiazkach 09.05.06, 21:16
        Tak tak i jeszcze raz tak! No i ponadto ulubionymi książkami Malwiny są książki
        z Jeżycjady:)teraz Czytam ,,Miętę'' i mogę te dwie(no, może jeszcze Lawenda w
        chodakach'')zaliczyć do moich ulubionych.
      • moleslaw Re: Podobny humor i klimacik w innych ksiazkach 26.04.07, 12:57
        Tak zdecydowanie tak,bardzo lubię te książki i staram się tak jak Jeżycjade
        czytać je całą serią.Praktycznie wszystkie są świetne,jednak najbardziej lubię
        ,,Wszystko tylko nie mięta" ; ,,Diupa" i ostatnio pokazała się książka tej
        autorki ,,Michał jakiśtam"(kontynuacja dwóch poprzednich).Polecam.
    • bodomlake Re: Podobny humor i klimacik w innych ksiazkach 03.09.05, 14:26
      seria o Tamaryszku
      • ks31 Re: Podobny humor i klimacik w innych ksiazkach 07.09.05, 22:42
        siesickiej -falbanki, woalki, wachlarze.
    • herbarium Re: Podobny humor i klimacik w innych ksiazkach 08.09.05, 12:30
      Ja się zastanawiałam, czy to pani Musierowicz się nie wzorowała trochę stylem,
      kiedy przeczytałam Erica Malpassa "Kochaną córeczkę" i "Od siódmej rano". To
      drugie natrętnie budzi we mnie skojarzenia z "Szóstą klepką", a to pierwsze
      jest podobne klimacikiem do kilku powieści pani MM.
      • elwinga Re: Podobny humor i klimacik w innych ksiazkach 05.11.06, 22:38
        Jak miło spotkać kogoś, kto też czytał Malpassa! :)
        • the_dzidka Re: Podobny humor i klimacik w innych ksiazkach 07.11.06, 16:26
          No :)
      • pieranka Re: Podobny humor i klimacik w innych ksiazkach 09.08.07, 10:44
        mam dokładnie takie samo wrażenie.
        zbadałam nawet rok powstania książek Malpassa i swobodnie
        Musierowicz mogła je czytać.

        Szóstą klepką albo Kwiatem kalafiora ("Córeczka").
      • sir.vimes Re: Podobny humor i klimacik w innych ksiazkach 05.02.08, 13:14
        A ja nie wpadłam na to...

        Chociaz - dobór potraw i perypetie kulinarne rodziny rzeczywiście przypominają MM.
    • klymenystra Re: Podobny humor i klimacik w innych ksiazkach 12.09.05, 10:37
      "tajemniczy opiekun"- ktos juz wspomnial :)
      "to wlasnie patty" tej samej pisarki- pensjonarskie przygody, bardzo ladnie
      opisane, pelne ciepla wlasnie.
      nie bijcie, ale seria o "ani". gdzie byly ksiazki lepsze i gorsze, ale
      wszystkie bajkowe, optymistyczne (moze poza "rilla")- jak w jezycjadzie.
      i- ale z innych wzgledow- wczesna chmielewska. za subtelny humorek, swietnie
      prowadzona akcje, wyobraznie :)
      • emae Re: Podobny humor i klimacik w innych ksiazkach 06.02.08, 13:16
        Też miałam ostatnio serię lektur reminiscencyjnych - właśnie pod
        wpływem świeżo zakupionej serii o Ani (jakie te ksiazki są piękne i
        głębokie, wybaczcie, ale chyba wolę je od Jeżycjady). Wśród lektur
        reminiscencyjnych pojawiło się także "To właśnie Patty".

        Chyba lubiłam kiedyś tę książkę, choć dokładnie nie pamiętam.
        Teraz... Brak wstępu i zakończenia, po prostu seria wybryków
        nastolatki, nic z niczego nie wynika. Obrzydliwe znęcanie się nad
        koleżankami, za to, że np. jedna z nich jest gruba, a inna z
        Francji. Po prostu paskudna wypowiedź nauczycielki, z której
        doświadczeń rzekomo wynika, że jesli dziewczynka jest prześladowana,
        to z pewnością na to zasłużyła. Wyobraźcie sobie teraz, że tę
        książkę bierze w łapki jakaś autentycznie prześladowana
        nastolatka... Sama Patty jest zarozumiała i momentami bardzo
        okrutna. Wybaczcie, nie dostrzegam żadnego ciepła i uroku w tej
        książce. To tylko moje zdanie
        • emae Re: Podobny humor i klimacik w innych ksiazkach 06.02.08, 13:17
          Hej, wiecie, co mi się właśnie przydarzyło? Blokada: treści
          zabronione. Szok. Nie mogłam wysłać posta. Miałam tam sformułowanie
          bardzo, bardzo pośrednio nawiązujące do wiary katolickiej...
          Usunęłam i wysłało się... O co chodzi, do jasnej?
    • czekolada72 Re: Podobny humor i klimacik w innych ksiazkach 14.12.05, 18:29
      To ja dorzuce kilka tytułów ktorymi kiedys ja sie zaczytywalam, a teraz
      przeczytało moje dziecko, maja taki powiew rodzinnego ciepełka:
      - "Kłopoty z prababka" E. Kobylińska-Masiejewska
      - "Marianna, Marysia, Misia" S. Platówna
      - "Rodzinka Szkaradków i ja" "Rodzinne kłopoty i ja" N. Rolleczek
      • laura-gomez Re: Podobny humor i klimacik w innych ksiazkach 08.05.06, 19:41
        na pewno równie ciepłe jak "Jeżycjada" są wszystkie książki Lucy maud
        Montgomery. Uwielbiam też "Dzieci z Bullerbyn"
        • laura-gomez Re: Podobny humor i klimacik w innych ksiazkach 26.04.07, 13:13
          laura-gomez napisała:

          > na pewno równie ciepłe jak "Jeżycjada" są wszystkie książki Lucy maud
          > Montgomery. Uwielbiam też "Dzieci z Bullerbyn"

          i "Tak trzymać" Fleszarowej-Muskat! :D
        • tygrys2112 Re: Podobny humor i klimacik w innych ksiazkach 26.04.07, 22:31
          Bardzo lubiłam cykl o Ani. Szczególnie "Anię ze złotego brzegu". :) Z tego co
          pamiętam, każdy rozdział jest tam osobną historyjką.
      • sir.vimes Rodzinne kłopoty i ja" N. Rolleczek 05.02.08, 13:16
        Aż żal, że Rolleczek poprzestała na trzech (dobrze piszę?) książkach o tej
        rodzince...
        Z tym, ze to jednak zupełnie inny klimat niż u MM. Inne podejście - chociażby do
        związków (Julian).

        • kaliope3 Re: Rodzinne kłopoty i ja" N. Rolleczek 05.02.08, 13:24
          to ja muszę nadrobić braki, do jakiejś dziecięcej biblioteki się muszę włamać
          • uccello Jean Webster 06.02.08, 01:44
            Bardzo lubię też drugą część "Tajemniczego Opiekuna", czyli
            "Kochany Wrogu".
            • anutek115 Re: Jean Webster 06.02.08, 12:55
              Ucello, weszłam na ten watek, aby napisać dokładnie to samo! Nie ma jak "Kochany
              Wrogu", osobiście wolę od "Tajemniczego opiekuna".
              • dakota77 Re: Jean Webster 06.02.08, 12:58
                Obie części są świetne, ale ja też chyba wolę zadziorną Sally jako narratorkę:_)
    • the_dzidka Re: Podobny humor i klimacik w innych ksiazkach 09.05.06, 10:45
      Monika Szwaja - moja nowa najukochańsza autorka. Kiedy czytam jej książki, chce
      mi się płakać z radości.
      A własnie kupiłam najnowszą..
      • monikazz Re: Podobny humor i klimacik w innych ksiazkach 09.05.06, 15:49
        Dzidka-i jakie wrażenia po lekturze? Ja również uwielbiam książki Moniki Szwai.
        Tą też niebawem zakupię. Choć muszę przyznać że ostatnia-czyli Artystka
        wędrowna trochę mnie rozczarowała. Ale przecież nie wszystko musi być udane i
        wierzę że następne książki również będę czytać na okrągło-na wyrywki i w
        całości
        Pozdrowionka dla wszystkich fanów Jeżycjady
        • the_dzidka Re: Podobny humor i klimacik w innych ksiazkach 10.05.06, 09:38
          Jak zwykle genialne :))
          NB "Artystka" jest moja ulubiona :) Zwłaszcza rozbroiła mnie scena, w której
          Adela występuje w charakterze prezentu urodzinowego i spiewa Arię ze
          Śmiechem :) dzięki niej chyba kupie sobie płytę Grażyny Brodzińskiej z ariami
          operetkowymi, one mi się jakoś tak kojarzą ze sobą wzajemnie. To znaczy Pani
          Brodzińska i Adela :)
          • monikazz Re: Podobny humor i klimacik w innych ksiazkach 11.05.06, 15:17
            To może po ponownej lekturze bardziej się przekonam do Artystki Wędrownej.
            Jednak tak się składa że te pierwsze, czyli Jestem nudziarą albo Zapiski stanu
            poważnego czytam i znam na wyrywki. I stąd pewnie sentyment do tamtych
            bohaterów których mi brakuje. W Artystce wędrownej trochę mi było za mało
            Weroniki.
            A Dom na klifie już czytam. Na razie super.
            Pozdrowionka ;-)
            • laura-gomez Re: Podobny humor i klimacik w innych ksiazkach 03.11.06, 10:25
              a propos Moniki Szwaji: jej "Stateczna i postrzelona" tez jest niezła; kiedy ją
              czytałam, uśmiech nie schodził mi z twarzy
    • agnieszka_azj Re: Podobny humor i klimacik w innych ksiazkach 03.11.06, 21:18
      Wszędzie o tym piszę, to mogę i tu ;-)))
      Ostatnio odkryłam "Przyjaciół" Marty Madery - świetna książka ! Jest w niej
      humor jak z Grocholi czy Chmielewskiej, ale są też momenty refleksji nad
      życiem, ludźmi, rodziną, macierzyństwem. Naprawdę znakomicie się czyta.
    • elwinga Re: Podobny humor i klimacik w innych ksiazkach 05.11.06, 22:44
      Mnie się jeszcze kojarzą Shirley Jackson "Życie wśród dzikusów" i "Poskramianie
      demonów".
      • uccello Re: Podobny humor i klimacik w innych ksiazkach 11.11.06, 20:28
        Kiedy potrzebuję wzmacniającej lektury, to sięgam po:
        Prusa
        Dickensa ( pomijając gorzkie ostatnie książki)
        "Zabić drozda" Harper Lee
        "Jajko i ja" Betty McDonald
        "Smażone zielone pomidory" Fannie Flag
        wczesnego Trumana Capote i pierwsze książki Bohumila Hrabala.
        A,że jesień coraz ciemniejsza i bardziej mglista, przygotuję miękki koc, duży
        kubek herbaty i rzucę się w odmęty.


        • ipsionek Re: Podobny humor i klimacik w innych ksiazkach 13.11.06, 14:14
          ja też uwielbiam książki Moniki Szwai. "Jestem nudziarą " zaczęłam czytać
          kiedyś w pociągu i przez większość trasy Warszawa - Kraków śmiałam się w kułak,
          nie zważając na dziwne miny współpasażerów.
          A w "Zapiskach stanu poważnego ", które sobie własnie odświeżam , główna
          bohaterka Wiktoria, będąc w szpitalu czyta książki Małgorzaty Musierowicz,
          które przynosi jej siostra. I tu jeden z cytatów, kiedy Wiktoria czuje się
          lepiej:
          " Już mi się ustabilizowały nastroje i nie muszę czytać po raz ósmy pani
          Musierowicz, którą mam na stresy".
          Czyli nie tylko kobiety z krwi i kości w chwilach stresu sięgają po MM .
          Postaci literackie również ;))
          • wierszyk-pana-leara Re: Podobny humor i klimacik w innych ksiazkach 13.11.06, 17:15
            a ja chichoczę nad najnowszym Pilchem, klimaciku, ani ciepełka MM tu nie
            ma ,ale bawię się znakomicie.
    • uccello Re: Podobny humor i klimacik w innych ksiazkach 14.11.06, 01:07
      nie wiem czy znacie wywiad z Małłgorzatą Musierowicz, na archiwalnych onetowych
      stronach Tygodnika Powszechnego?- ja trafiłam dopiero co. Opowiada tam m.innymi
      o swoich literackich gustach i mistrzach warsztatu.

      http//www.tygodnik.com.pl

      w dziale archiwum - felietony
    • onion68 Re: Podobny humor i klimacik w innych ksiazkach 15.11.06, 20:50
      Polecam owocową serię Izabeli Sowy: Smak Świeżych Malin, Cierpkość Wiśni i
      Herbatniki z Jagodami - zwłaszcza dwie ostatnie. Mnie osobiście podobają się o
      wiele bardziej niż powieści pań Szwai i Grocholi. Duże poczucie humoru, ironia,
      a mimo to dające się wyczuć sympatia i dobre uczucia dla bliźnich.
      • laura-gomez Re: Podobny humor i klimacik w innych ksiazkach 16.11.06, 17:30
        jest jeszcze "Zielone Jabłuszko"
        książki rzeczywiście mądre, a przy tym bardzo zabawne
        • onion68 Re: Podobny humor i klimacik w innych ksiazkach 17.11.06, 08:28
          Właśnie nie pamiętałam tego ostatniego tytułu, bo tę tylko raz czytałam. I
          jeszcze "Dziesięć minut od centrum", tylko tu już nie ten klimacik, tzn.
          bardziej pesymistyczny nastrój. Ale też warto IMO.
    • mombassa3 Re: Podobny humor i klimacik w innych ksiazkach 17.11.06, 10:58
      Podobne radosne ciepełko i humor znalazłam w książce "Igor", którą podebrałam
      córce na jeden wieczór. Autora nie pamiętam :(
      • aska90 Re: Podobny humor i klimacik w innych ksiazkach 26.04.07, 13:23
        Barbara Ciwoniuk.
        • yowah76 Re: Podobny humor i klimacik w innych ksiazkach 26.04.07, 13:59
          A ktos czytal "Zemste rodu Sawanow" i "Imieniny babci Jozefiny"? Moje sie
          rozsypaly na oddzielne kartki, TAKIE to ksiazki wtedy robili.
          • dakota77 Re: Podobny humor i klimacik w innych ksiazkach 28.04.07, 15:46
            yowah76 napisała:

            > A ktos czytal "Zemste rodu Sawanow" i "Imieniny babci Jozefiny"? Moje sie
            > rozsypaly na oddzielne kartki, TAKIE to ksiazki wtedy robili.

            Ja czytalam:). Swietne ksiazki:). I moje tak samo sie rozsypaly, wyobraz sobie.
    • agawa79 Re: Podobny humor i klimacik w innych ksiazkach 27.04.07, 13:31
      baba67 napisał:


      > Mnie sie to wlasnie niedawno zdarzylo przy lekturze "Macoszki" Barbary Wizy.
      Babo67, dziękuję Ci za przypomnienie mi jednej z najukochańszych lektur
      dzieciństwa! Nie mogłam sobie za nic przypomnieć tytułu i autorki, chociaż
      czytałam tę książkę z dziesięć razy. :)
    • czekolada72 Re: Podobny humor i klimacik w innych ksiazkach 28.08.07, 11:19
      To jeszcze pare "cieplutkich" ksiązeczek:
      - Broszkiewicz, Jerzy / Długi deszczowy tydzień.
      - Charlewska, Jadwiga Ruth / Dziewczynka spoza szyby.
      - Chróścielewska, Honorata / Mama, ja i łazigóry.
      - Kowalewski, Stanisław / Nie ma ceny na miód akacjowy.
      - Krüger, Maria / Godzina pąsowej róży.
      - Potter, Eleanor H. / Polyanna. ; Polyanna dorasta. ; Panna Billy.
      - Szczygłowska, Mieczysława / Ciocia Kicia.
      - Tetter, Jan / Błędowa Góra.
      - Unnerstad, Edith / Podróż z rondlem.
      - Webster, Jean / Tajemniczy opiekun.
      - Zientarowa, Maria / Drobne ustroje.
      Generalnie dla nieco mlodszych, niektore bardziej przygodowe, ale
      wlasnie takie >cieplutkie< :)
      • kaliope3 Re: Podobny humor i klimacik w innych ksiazkach 04.02.08, 20:29
        Ja mam taką nieszkodliwa manię że muszę systematycznie odświeżać sobie lektury z
        dzieciństwa, daje mi to złudne poczucie bezpieczeństwa i powrotu do czasów
        pozornej beztroski.Wracam więc do "Dzieci z Bullerbyn","Muminków","Pięcioro
        dzieci i coś","Ośmioro małych,dwoje dużych i ciężarówka","Podróży z rondlem"-to
        tylko między innymi-nie chcę zanudzać tytułami.Poza tym jest jeszcze
        późniejsza,doroślejsza literatura spod znaku Ani z Zielonego Wzgórza czy
        wspomnianego tu "Tajemniczego opiekuna".Jestem pewna że MM te wszystkie książki
        czytała i że czytałe je też swoim dzieciom.To się czuje, a czasem można się
        nawet natknąć na ciekawe fragmenty które coś przypominają, na przykład ten z
        "Dzieci z..."(oczywiście mowy nie ma o żadnym plagiacie, to nie w tym
        znaczeniu)"Bosse był już dość najedzony, lecz zabrał się do pierożków.Bo tak
        bardzo chciał dostać obwarzanka.Pierwszy pierożek spałaszował w okamgnieniu.
        Drugi także.Chociaż nieco wolniej.Westchnął, gdy zabrał się do trzeciego. Lecz
        Britta trzymała mu obwarzanek przed nosem.Wepchnął więc w siebie jeszcze i
        trzeci...I zabrał się do czwartego. Nadgryzł go i powiedział:-Czwarty już zapycham!"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka