baba67
24.07.05, 14:47
Oczywiscie nie ma mowy o zadnym posadzaniu o plagiat !
Niemniej czy nie zdarza sie Wam czytac ksiazki innego autora i odczuwac podobne
radosne ciepelko jak przy Jezycjadzie ?
Mnie sie to wlasnie niedawno zdarzylo przy lekturze "Macoszki" Barbary Wizy.
Jakies inne typy ?