Dodaj do ulubionych

Język Trolli czy Żaba, co lepsze - ranking

20.04.06, 20:41
narzekamy, a ja bym się chciała dowiedzieć, czy jest szansa na to, że MM
podźwignie się z "dołka" - dlatego wpadłam na ten pomysł z oceną, dla kogo
lepszy JT a dla kogo Ż:)
Dla mnie punkt na korzyść Żaby:)
Obserwuj wątek
    • monikate Re: Język Trolli czy Żaba, co lepsze - ranking 20.04.06, 21:19
      Dla mnie zdecydowanie lepszy jest "Język Trolli".
      • psiamama Re: Język Trolli czy Żaba, co lepsze - ranking 20.04.06, 22:46
        Ja również sklaniam się ku "Językowi Trolli" głównie ze względu na Jóżinka :))
    • natalek3 Re: Język Trolli czy Żaba, co lepsze - ranking 20.04.06, 23:01
      zdecydowanie Zaba:))))
    • jhbsk Re: Język Trolli czy Żaba, co lepsze - ranking 21.04.06, 09:04
      Wolę Język Trolli. Głównie ze względu na nieprawdopodobne zakończenie Żaby
      (powrót ojca marnotrawnego).
    • monica232 Re: Język Trolli czy Żaba, co lepsze - ranking 21.04.06, 10:00
      Wolę Żabę - za optymizm.
      • mustti Re: Język Trolli czy Żaba, co lepsze - ranking 21.04.06, 18:39
        Żaba, żaba i jeszcze raz żaba :) JT wogóle mi się jakoś nie spodobał (no chyba
        że sceny z domu Borejków), natomiast Żaba jak dla mnie była dość dobra. Nie
        wiem może to kwestia wieku. Mi np.: bardzo przyjemnie czytało się o perypetiach
        Żaby i Piotrka ponieważ jestem w ich wieku :)
    • nula8 Re: Język Trolli czy Żaba, co lepsze - ranking 21.04.06, 10:22
      Zdecydowanie Żaba! Pomijając ostatnią scenę (co do której wciąż mam nadzieję na
      dalszy ciąg polegający na wykopaniu Frycka), o wiele bardziej mi się podobała.

      A co do kryzysu MM, to chyba nie jest tak źle? Dla mnie zniżkowe były tylko:
      Imieniny, Tygrys i róża oraz Język Trolli.
      To znaczy zniżkowe w stosunku do całości jest wszystko od Noelki, ale mimo
      wszystko tylko te trzy pozycje mnie rozczarowały.
      • baba67 Re: Język Trolli czy Żaba, co lepsze - ranking 06.05.06, 15:28
        Mnie sie tam Tygrys podobal bo ma klimat.Co do Imienin sie zgadzam.
        Uwazam, ze Trolla jest dobra ksiazka, ale Zaba (oprocz metnego watku
        Fryderyka)ma wiecej smaczkow i ciepelka.
    • sylvie21 Żaba 21.04.06, 17:33
      • czytelniczka1975 Re: Żaba 21.04.06, 19:48
        Żaba!
        Za to, że nie ma w niaj mowy o chorobie. Jest więc - jak już ktoś napisał - bardziej optymistyczna.
        Żaba!
    • tk_s Re: Język Trolli czy Żaba, co lepsze - ranking 21.04.06, 21:29
      Żaba, mimo wszystko
      --------------------------------------------------------
      Wszyscy jesteśmy trochę odchyleni. Bać się należy tych normalnych... (Jack
      Carter)
      --------------------------------------------------------
      • hybrid822 Re: Język Trolli czy Żaba, co lepsze - ranking 22.04.06, 10:41
        Język Trolli. Żaba niby jest pogodniejsza, ale brakuje mi w niej prawdziwego
        ciepła. Wkurza mnie strasznie ta deklaratywność w odniesieniu do Borejków -
        ciągle słyszymy, jacy to oni są wspaniali, ale w tym tomie zupełnie się tego
        nie czuje. Hildegarda tak się stara, przejmuje, i co dostaje w zamian? Nikt nie
        zwraca na nią uwagi. Ale nawet kiedy Ignac patrzy na nią surowo i nieufnie
        (była taka scena) to ona potem opowiada bratu, jaki ciepły, miły dom, jaki
        sympatyczny starszy pan i w ogóle super. Na główną postać do podziwiania
        kreowana jest Róża, a przecież to Żaba dzięki inicjatywie i energii popycha
        akcję do przodu. Bohaterki (Borejkówny ofkoz) sa cudownie piękne, Róża wygląda
        promiennie i ma śliczny uśmiech, Idzie słońce prześwietla włosy będące
        najwiekszym bogactwem jej urody, a w twarzy Laury można się zakochać od
        operwszego wejrzenia:>>>> Nawiasem, gdzie ta jej autoironia, poczucie humoru,
        fantazja - te cechy rówież znamy tylko z deklaracji - owszem, w poprzednich
        tomach (do "Tygrysa i Róży") miała je jak najbardziej, ale teraz zrobiło się z
        niej antypatyczne dziewuszysko bez śladu dawnego wdzięku. Rozmowa sióstr
        Borejko w obecności pani Schoppe jest żenująca. Dwie wspaniałe, młode
        intelektualistki, i kompletnie zahukana, wpatrzona w nie nieśmiało kobieta.
        Rodzina Schoppe zarysowana w czerni i bieli, zwłaszcza w przypadku ojca
        dostajemy kawę na ławę. Zakończenie wiadomo.

        Język Trolli - ciekawsze postacie, fantastyczna scena z Helmutem w szkole,
        Józinek owszem, trochę zbyt dojrzały jak na swój wiek, ale przesympatyczny,
        motyw z żarówką, akcja bardziej linearna - w moim odczuciu Żaba z kolei jest
        podzielona na mało spójne epizody, ponadto rozpisana na stanowczo zbyt wiele
        postaci. Ciekawa konfrontacja Ignaca z Helmutem, co ciekawe (przynajmniej w
        moim odczuciu) na korzyść tego ostatniego. Fatalnie rozegrany motyw z ciążą, no
        ale to tak samo wada Żaby.

        Oczywiście wszystko IMVHO :)))
        • fandzolka502 Re: Język Trolli czy Żaba, co lepsze - ranking 23.04.06, 21:48
          Język Trolli.Właśnie ,,Kalamburka'' i ,,Język Trolli'' to chyba najgłębsze
          książki z całego cyklu.Zupełnie inne odczucia mam przy Pulpie,gdzie jestem cała
          rozkochana,a nad JT to zńow jakoś rzewnie pewnie ze względu na Trollę.Co nie
          znaczy,że Zaby nie lubię.Lubię za optymizm i za rynny,ale Trolla jakoś więcej
          siedzi na serduchu jako bohaterka.
          • laura-gomez Re: Język Trolli czy Żaba, co lepsze - ranking 26.04.06, 09:45
            ja tam wolę "Żabę", jest optymistyczna i zabawna, a "Jeżycjadę" czytam, żeby
            się zrelaksować i odprężyć. "język" mi jakoś do pani M. nie pasuje: tyle tam
            pesymizmu, wszystko jest przedstawione w ciemnych barwach, zakończenie smutne:
            wiadomo, ze Trolla jest chora, czeka ją leczenie i nie wiadomo, kiedy znowu
            zobaczy sie z Józinkiem. Mam wrażenie, że nawet nie wierzy w to, że jeszcze
            kiedyś wróci do Poznania; przekonuje ją o tym Pepe. "Jeżycjada" jest
            jakaś "baśniowa", taka rodzina jak Borejkowie prawie, ze nierealna, ale to
            właśnie mi się podoba. Czytając większosć ksiażek M. można zapomnieć o
            kłopotach i o tym, na jakim świecie się żyje, niestety nie dotyczy to "JT".
            • jasmina_a Re: Język Trolli czy Żaba, co lepsze - ranking 26.04.06, 12:33
              żaba, dzieki wolfiemu i tygryskowi
              • stasia_kowalska Re: Język Trolli czy Żaba, co lepsze - ranking 28.04.06, 20:33
                "Język Trolli" za muzykę i ciekawszego głównego bochatera
    • xerovy Re: Język Trolli czy Żaba, co lepsze - ranking 05.05.06, 16:52
      JT mimo wszystko, w ogóle nie uważam, by była to zła książka. "Żaba" jest
      trochę zbyt chaotyczna, zbyt mało spójna. I jeszcze tryumfalny powrót Frycka,
      doklejony trochę na siłę.
      Ale należy pamiętać, że ja jestem z tych, którzy nie rozumieją
      fascynacji "Szóstą klepką"; dla mnie najlepsze książki są mniej więcej w środku
      cyklu ("Opium", "Noelka"). W gruncie rzeczy lubię tę "poważniejszą" Jeżycjadę.
      Oracabessa jest fajny, poza tym.
    • lunalovelight JT - tak, Zaba - nie, bo... 06.05.06, 10:41
      wybieram 'jezyk trolli'. nie powalil mnie tak, jak moja ukochana 'pulpecja', ale
      uwielbiam jozinka, totez jego monologi wewnetrzne podbily mnie w 100% (na rowni
      kocham tez monologi wyglaszane malemu jozefowi p. przez ide w 'corce robrojka').
      'zaba' bardzo na nie - przeczytalam oczywista za jednym posiedzeniem i ciekawa,
      co dalej, ale wszystko w 'zabie' jakies takie... naciagane, a juz najbardziej 1)
      urocza (?) przemiana laury w kwilacego po kosciolach aniola, 2) mdlaco
      bohaterska postawa pyzy, ktorej to szmata do podlogi niestraszna (a tak kiedys
      lubilam pyzunie...), 3) ukazanie rodzicow schoppe jako wynioslego, zimnego ojca
      i zahukanej, potulnej matki i wreszcze 4) ukazanie familii borejko jako
      najza**bistszej-najcudniejszej-najmilszej-najbardziej wyrozumialej z familii na
      swiecie, ktora niezdziwiona i z *otwartemi* ramionami przygarnia marnotrawnego
      ojca malej milki, aka frycka s.
    • prezerwator2 Re: Język Trolli czy Żaba, co lepsze - ranking 06.05.06, 18:09
      Zdecydowanie Żaba!!!:)
      • jasmina_a Re: Język Trolli czy Żaba, co lepsze - ranking 10.05.06, 12:22
        12-8 dla zaby na razie
    • dolmadakia Język Trolli !!! 15.05.06, 18:50
      Zdecydowanie "J.T." "Żabę" uważam za słabą
    • hermionas Żaba !!! 18.05.06, 13:29
      • dakota77 Re: Żaba !!! 18.05.06, 13:33
        A jakies argumenty, czemu taki wybór?:)
        • aska_manfredzik Re: Żaba !!! 28.06.06, 23:16
          Zaba lepsza,ale JT jest spoko,ja do tej ksiazki nic nie mam
    • ready4freddy Re: Język Trolli czy Żaba, co lepsze - ranking 28.06.06, 23:31
      "Zaba". mimo roznych brakow, slusznie tu wytknietych ;) jest po prostu lepiej
      napisana.
      • jessy3 Re: Język Trolli czy Żaba, co lepsze - ranking 29.06.06, 11:17
        Zdecydowanie Żaba.Za ciepło, za powrót wspaniałego humoru językowego u MM
        (rozmowa Laury z Róża i panią Schoppe- dla mnie genialna!), za Wolfiego, za
        przmieanę Laury - w końcu stała się dla mnie prawdziwą bohaterką cyklu, a nie
        tą-która-jest-inna-niż-reszta-Borejków.Za porozumienie Laury i Róży.
        Stara, kochana, dobra Jeżycjada krótko mówiąc.
        Język Trolli dla mnie był pisany tak na siłę, aby pokazać tym wszystkim, którzy
        zarzucają pani MM nierealność świata Jeżycjady, że tak kolorowo to nie jest. Ci
        skini na ulicach, szlikowcy,zdanie Grzegorza o kiju bejsbolowym przygnębiły
        mnie. I przykro mi się zrobiło, że autorka chce zawrzeć w cyklu świat, który
        nie pasuje do pozostałych powieści.
        Ale JT także lubię - za świetnego Józinka:), niezależność Trolii, Helmuta i
        jego idiomy, rozmowę Ignacego z Fryckiem o seksie, scenę w pizzerii.
    • fleurette Re: Język Trolli czy Żaba, co lepsze - ranking 29.06.06, 22:17
      żaba wg mnie jest lepsza zdecydowanie.
      • susan_mayer Re: Język Trolli czy Żaba, co lepsze - ranking 13.07.06, 11:12
        witam, wczoraj wrocilam do Zaby (czasami cos mnie "nachodzi" i czytam po raz
        setny wszystkie tomy, w kolejnosci przypadkowej ;-) i musze stwierdzic, ze przy
        kazdej kolejnej lekturze te pozniejsze, zdecydowanie slabsze czesci zyskuja w
        moich oczach i juz tak nie irytuja, jak na pocztaku (po pierwszym przeczytaniu).
        Nawet wspomniana Zaba i Jezyk Trolli.
        I jeszcze jedno: pomijajac wszystkie wady, slabosci, wpadki, nieznosne
        moralizatorstwo, nieprawdopodbientwa psychologiczne itd - musze powiedziec, ze
        przy koncowce Zaby autentycznie sie wzruszylam.
        Pozdrawiam wszystkich fanow&fanki MM :-)

        • teklat Re: Język Trolli czy Żaba, co lepsze - ranking 13.07.06, 14:00
          "Żaba". To jedna z najmądrzejszych książek z całej "Jeżycjady".
    • martina.15 Re: Język Trolli czy Żaba, co lepsze - ranking 13.07.06, 18:50
      co wy z tym dolkiem Boze zloty, jak wam tak nie pasuje to po co czytacie i potem
      krytykujecie

      dla mnie Zaba bo to cale moje zycie.
    • szprota zastanowiłam się rzetelnie i odpowiadam z całą 27.07.06, 23:23
      odpowiedzialnością. Język Trolli.
      • zuzula6 Re:Zaba 10.08.06, 16:45
        ŻABA! Zdecydowanie !!!!!!
      • szprota wypadałoby uzasadnić 10.08.06, 22:19
        ja jednak lubię te książki M.M., które mają najlepsze pozory realizmu. Trolla
        jest gorzka (chyba od Kalamburki nie było równie smutnawych obserwacji), ale ja
        właśnie za te uwagi na marginesie wydarzeń, te ogólnospołeczne odautorskie
        komentarze ogromnie prozę M.M. cenię. Główne postaci budzą sympatię (od Żaby
        sztywniejsza jest chyba tylko Bebe!), oryginalnym jest również pomysł oglądania
        świata w przeważającej mierze oczami chłopca - na tyle dużo w tym wdzięku, że
        refleksja, czy jest to prawdopodobne psychicznie nie narzuca się sama przez się.
    • kora_111 Re: Język Trolli czy Żaba, co lepsze - ranking 14.08.06, 14:02
      Język Trolli jest lepszy, dla mnie bezdyskusyjna sprawa :), a Żabę,Imieniny i
      Kalamburkę uważam za najsłabsze części cyklu.
      • lemonetka Re: Język Trolli czy Żaba, co lepsze - ranking 14.08.06, 16:13
        Ja jednak skłaniam sie chyba bardziej ku JT. Tak cudnej postaci jak Oracabessa
        dawno tu nie było - barwny, dowcipny, inteligentny, dobry człowiek, do tego
        muzyk reggae i rastafarianin. Świetna atmosfera w domu Oracabessów, świetna
        impreza sylwestrowa, a językowe potknięcia Helmuta - boskie, dawno się tak nie
        uśmiałam. I Trolla jakaś taka żywa, mimo choroby. Mnie ta książka nie
        przygnębiła. Ta postać chorej Trolli, mimo wszystko umiejącej cieszyc się
        życiem,wzbudza moją sympatię:)
        • aniarad1 Re: Język Trolli czy Żaba, co lepsze - ranking 16.08.06, 20:49
          JT, Żaba jest zbyt sztywna.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka