nula8
26.05.06, 08:24
Słuchajcie, przyszło mi do głowy, że jest jeszcze jeden brat Ptaszkowski do
zagospodarowania. Do trzech razy sztuka, co nie? A w Nutrii i Nerwusie,
którymi właśnie zakończyłam tegoroczny przegląd twórczości MM, jest mowa o
tym, że Munio jest fajny, towarzyski i nie żywi niechęci do kobiet.
Ja bym się chętnie oświadczyła o rękę Munia! Jeśli któraś z Was ma jakiś
kontakt z MM, to ja bardzo proszę o wsparcie: chcę wyjść za Munia. Mogę wyjść
za Munia nawet za cenę spektakularnej przemiany z agresywnej feministycznej
starej panny w kobietę domową :) - w książce oczywiście.
Tym co przeraża mnie the most jest to, że być może MM również o Munio pamięta
i zamierza mu przeznaczyć Pyzę po tym jak Ona w końcu wykopsa Fryderyka. Niby
duża różnica wieku, ale ja mam drobne obawy...