ready4freddy
01.10.06, 18:18
o co chodzi z ta budka z kurczakami, jak rany? czytam sobie Pulpecje, i moja
ulubiona bohaterka w pewnym momencie mowi Nutrii "moze bede sprzedawac
kurczaki w budce (...)kazdy moze byc wartosciowym czlowiekiem, niezaleznie od
tego, co robi". powtorzenie mamy, rzecz jasna, w Zabie. ja sie pytam, co z tym
kurczakiem? czy autorka ma jakies niemile wspomnienia zwiazane z tym jadlem,
ewentualnie z sama budka? i co wazniejsze, czy wiecej jest podobnych
powracajacych motywow - bo chwilowo nie potrafie skojarzyc? :)