Dodaj do ulubionych

Okładka "Sprężyny"!

27.12.06, 17:34
Widział już ktoś? Jeśli nie to zapraszam na www.akapit-press.com.pl do działu
zapowiedzi :)
Obserwuj wątek
    • alitzja Re: Okładka "Sprężyny"! 27.12.06, 18:34
      Ech... odnoszę wrażenie, że to Łusia. Czyli czeka nas kolejny odcinek serialu o
      zakochanych ośmiolatkach? Nie chcę! Nie chcę! Nie chcę! Nie chcę obmierzłego
      klanu Borejków! I nie chcę, żeby się okazało, że Łusia już nie jest taka fajna,
      jak dotychczas.
      Chcę nowych postaci! Chcę wiarygodnych postaci! Chcę problemów nastolatek, a
      nie wydumanych, choć niewątpliwie uroczych dzieci (i mówię tu TYLKO o Łusi,
      która jest jedyną postacią dziecięcą, która da się lubić).
      No to sobie ponarzekałam. Chociaż to i tak nic nie da, nieprawdaż?
      • ginestra Re: Okładka "Sprężyny"! 27.12.06, 18:44
        Może mi się uda wkleić link poniżej?
        Mam nadzieję, że jest to link ukazujący wprost okładkę "Sprężyny", taki był mój
        zamysł.

        www.akapit-press.com.pl/
        Pozdrawiam!

        PS. Ja także mam nadzieję, że nie będzie to książka tylko o małej Łusi i jej
        sercowych problemach.. :/
    • biljana Re: Okładka "Sprężyny"! 27.12.06, 19:38
      o nie... znowu jakies problemy 10 latki..
      • the_dzidka Re: Okładka "Sprężyny"! 27.12.06, 20:07
        Ja mam ciągle nadzieję, że to będzie jakiś opis rzeczywistości oczami bystrej
        Łuśki.
        Jeśli jednak spełni się czarny scenariusz i Łusia się zakocha, ja tego nie
        zdzierżę!!!
        • klaudziol111 Może to którzyś z synów Natalii :P ... 10.01.07, 19:20
          nigdy nic nie wiadomo, a przecież Robrojek też był ognistowłosy /chyba.../
          • dakota77 Re: Może to którzyś z synów Natalii :P ... 11.01.07, 10:51
            Taka mozliwosc byla juz tu brana pod uwaghe, ale dziewczyny uznaly, ze golfik wskazuje raczej na dziewczynke:). Ale wiecie co, wlasnie ogladam sobie te okladke i moim zdaniem to moglby byc jednak chlopak i do tego syn Nutrii:)
    • itajustyna Re: Okładka "Sprężyny"! 27.12.06, 21:53
      Litościii....

      Chyba trzeba będzie pomyśleć o sprawieniu sobie dzieci, może one będą chciały
      czytać o problemach rówieśników, bo ja już nie mogę strawić tematu zakochanych
      fczeniaków - jak mówił swego czasu Bobcio, PRAWDZIWY kilkulatek :(

      J
    • yowah76 Re: Okładka "Sprężyny"! 27.12.06, 22:42
      To dziecko jest dosc bezplciowe i ma zęby... moze to któryś młody Rojek?
      chociaż to nie poprawia sytuacji w kwestii fczeniaków, nie?
      • the_dzidka Re: Okładka "Sprężyny"! 27.12.06, 22:52
        Też mi przyszło do głowy, że to może być młody Rojek, bo takie to jakieś...
        nutriowate ;) Ale to mi się JESZCZE MNIEJ podoba.
        • elisienne Re: Okładka "Sprężyny"! 27.12.06, 23:33
          Ja też bym już nie zniosła zakochanych dzieci. Fajnie byłoby wspomnieć coś o starych bohaterach, np. Aurelii, Kresce i wielu innych :)
          Nie wiecie kiedy "Spręzyna" ma zostać wydana?
          • ojejkujejku1 Re: Okładka "Sprężyny"! 28.12.06, 12:21
            > Ja też bym już nie zniosła zakochanych dzieci. Fajnie byłoby wspomnieć coś o
            starych bohaterach, np. Aurelii, Kresce i wielu innych :)

            Np. Ulka Kołodziejanka albo (gdy ta już za stara na nastoletnie problemy) Kasia
            Ogorzałkówna.
            Z ostatnio opisanych wątków zdzierżam tylko Żabę i Żeromskich- nie są Borejkami
            i są realistyczni. I mają więcej niż 10 lat.

            > Nie wiecie kiedy "Spręzyna" ma zostać wydana?
            Ponawiam pytanie.
    • psiamama LUDZIE ! 28.12.06, 00:59
      Jeszcze sie ksiązka nie ukazała a wy już narzekacie ! ja naprawade nie
      chiałabym być na miejscu pani MM , co by nie zrobila to i tak będzie lawina
      narzekań .
      Czy nawet na tym forum musi sie przejawiać ta największa polska wada czyli
      wieczne malkontenctwo?!
      • szprota Re: LUDZIE ! 28.12.06, 02:03
        widocznie musi, skoro się przejawia.
        ;)
        • jamniczysko Re: LUDZIE ! 28.12.06, 08:56
          To nie może być młody Rojek, bo młode Rojki miały "świetliste, szare oczy" :-(
          • ginestra golfik 28.12.06, 12:28
            Oprócz oczu, wśród niewielu szczegółów tej postaci na okładce, jest też golfik -
            myślę, że to raczej jest dziewczynka, w tym golfiku na smukłej szyi. Oczywiście
            i chłopcu można by założyć golfik, ale raczej chłopcy w przeważającej większości
            za takimi sweterkami nie przepadają. A zatem myślę, że to raczej Łusia..
            • jamniczysko Re: golfik 28.12.06, 12:58
              Chociaż Łusia akurat preferuje falbaneczki i wstążeczki... Identyczny golfik
              miała za to Natalia na okładce "Nutrii" ;-)
            • yowah76 Re: golfik 28.12.06, 17:08
              O oczach autorka mogła była zapomniec, zadna by to była nowina, a co do jej
              świadomości stylu ubierania się młodzieży też się tu niejedna dyskusja toczyła.
              (i piszę "jej" a nie "Jej" bo to, ze lubię książki, nie oznacza, ze autorkę
              darzę bezkrytycznym uwielbieniem. To nie do ginestry,
              oczywiście)


              ---------------------------------------------------
              - To wspaniale przyjecie - powiedzial Kwestor do krzesla. - Szkoda, ze mnie tu
              nie ma.
              • juleg okładki 28.12.06, 18:19
                Kocham stare okładki pani Małgosi, dlaczego te nowe nie są takie wdzięczne i z jajem?
              • dakota77 Re: golfik 28.12.06, 18:31
                yowah76 napisała:
                > (i piszę "jej" a nie "Jej" bo to, ze lubię książki, nie oznacza, ze autorkę darzę bezkrytycznym uwielbieniem.

                A czemu w ogole mialabys pisac Jej?:). Zaimki pisane z wielkiej litery stosuje sie jako wyraz szacunku tylko w listach, w odniesieniu do adresata. W internecie nie maja zastosowania, choc z tego co widze sa mocno naduzywane. Spotkalam sie nawet z tym, ze ktos pisal o sobie w ten sposob:)))
                • jottka Re: golfik 28.12.06, 19:11
                  dakota77 napisała:

                  >A czemu w ogole mialabys pisac Jej?:). Zaimki pisane z wielkiej litery stosuje
                  sie jako wyraz szacunku tylko w listach, w odniesieniu do adresata. W internecie
                  nie maja zastosowania, choc z tego co widze sa mocno naduzywane. Spotkalam sie
                  nawet z tym, ze ktos pisal o sobie w ten sposob:)))


                  no tu akurat uwielbienie dla uhonorowanego wielką literą jest w pełni zrozumiałe:)
                • yowah76 Re: golfik 28.12.06, 22:28
                  Aaa, tak się asekuruję... zresztą jeśli mam by.c szczera, to pewnie osobiście
                  bym się z p. MM nie dogadala... ale książki lubię. W końcu tu jestem.
                • mankencja Re: golfik 28.12.06, 22:41
                  do mnie jakiś troll kiedyś napisał "p...olę Ciebie, Szmato". wymiękłam :)
                  • dakota77 Re: golfik 28.12.06, 22:54
                    mankencja napisała:

                    > do mnie jakiś troll kiedyś napisał "p...olę Ciebie, Szmato". wymiękłam :)

                    Piękne!:)
                    • jottka Re: golfik 28.12.06, 23:02
                      boso, ale w ostrogach:) niby troll, ale umiał sie znaleźć
              • jop Re: golfik 29.12.06, 10:31
                No, pani Musierowicz nie jest czcigodną świętą i jeszcze żyje, więc nie ma
                żadnego powodu, żebyś miała pisać odnoszące się do niej zaimki z wielkiej litery.
                • yowah76 Re: golfik 29.12.06, 10:41
                  Ja tez jestem tego zdania, ale moglam sie byla spotkac z reakcja czy co.
      • elwinga Re: LUDZIE ! 28.12.06, 09:56
        Psiamamo, spójrz na to od tej strony: większość tych narzekających jednak każdą
        kolejną książkę kupuje...
        • dakota77 Re: LUDZIE ! 28.12.06, 12:59
          To, ze na forum narzekamy zanim ukazala sie ksiazka nie oznacza wcale, ze ksiazka nam sie nie bedzie podobala. W koncu bylu ty osoby, ktore zdolaly znalezc jasne strony "Czarnej polewki". Kolejny tom tez sie pewnie komus spoboba;-)
          • mayessa Na spotkaniu... 29.12.06, 13:36
            ... p. Musierowicz mówiła, ze książka będzie o Idzie i jej córce.
        • tygrys2112 Re: LUDZIE ! 29.12.06, 18:37
          cóż... to jest uzależnienie... :) nawet jeśli nie podoba mi się jedna książka,
          to i tak czytam następną. :) z czystej ciekawości. a w ogóle, to jest jeszcze
          dużo nierozwiązanych wątków, więc rodzina Borejków raczej się pojawi. W
          Śmiełowie akcja się urwała w niewiadomym punkcie. Może Fryderyk i Róża się
          pobiorą? Wprawdzie nie wiem, jak to powiązać z okładką, ale... w Jeżycjadzie
          wiele jest możliwe. :)
          • ginestra Re: LUDZIE ! 29.12.06, 19:12
            Skoro to będzie książka o Idzie oraz jej rodzinie (ze wskazaniem na Łusię), to
            ciekawa jestem kto będzie tu przeżywał perypetie miłosne? Ida? Łusia?

            A może nie będzie perypetii miłosnych tylko wydarzenia z życia Pałysów (i
            Borejków) stanowiące tło dla perypetii miłosnych (dalszego ciągu, znaczy się)
            Laury i Wolfi'ego oraz Róży i Fryderyka? Oraz tercetu: Żaba + bracia Żeromscy?

            Co myślicie?
            • tygrys2112 Re: LUDZIE ! 29.12.06, 19:17
              zapewne dużo z tego, co piszesz się sprawdzi, zastanawiam się jednak, jaką rolę
              odegra tu ta ruda istotka. :) Większość książek dotyczy bezpośrednio bohaterów
              z okładki. Więc to rude dziecko (bo jego tożsamość jest wciąż nie
              rozstrzygnięta :) ) odegra chyba jakąś kluczową rolę w powieści.
              • the_dzidka Re: LUDZIE ! 29.12.06, 19:28
                Powtórzę się - może to będzie opowieśc oczami Łusi. O ile można opowiadac
                oczami ;)
            • dama_karo Re: LUDZIE ! 29.12.06, 19:27
              Ech, perypetie milosne Idusi moglyby byc ciekawe :) Ja od dawna uwazam, ze ta
              zywiolowa Idusia i Siodmy Brat Spiacy to clakowita pomylka i Idusi nalezy sie
              ktos porzadny (osobiscie proponowalabym dla niej Pyziaka ;D Ale tego
              wczesniejszego, bez nosa alkoholika...)
              Za to perypetiom milosnym Lusi (ktorej nie lubie) mowie stanowcze nie.
              /Robrojka mi dajcie, dajciemidajciemidajciemi.../
              • ginestra Re: LUDZIE ! 29.12.06, 22:27
                A może Łusia (lub to inne tajemnicze rude dziecko) będzie pełniła rolę podobną
                do roli Gieniusi w Opium w rosole? Może też będzie nieświadomie łączyła ludzi i
                swatała pary?

                A co do Idy, to gdyby w Jeżycjadzie mogło się coś takiego w ogóle zdarzyć, że w
                małżeństwie jakiejś szczęśliwej z założenia pary mógłby mieć miejsce prawdziwy
                kryzys (w takim sensie jak pisała dama_karo, że ktoś by Idę zainteresował na
                przykład i oboje z Markiem musieliby przewartościować swoje różne sprawy i swój
                związek itp.), to wyznam, że chętnie bym o tym poczytała. Ale myślę, że
                prawdopodobieństwo takiego wątku jest zerowe. Mimo wszystko nie jestem tym jakoś
                rozczarowana i nie upieram się przy nim. Książki te są pogodne i losy ludzi
                układają się w nich w miarę prosto, dobrze i stabilnie i niech tak zostanie.
                A Wy co myślicie o tym?
                • the_dzidka Re: LUDZIE ! 29.12.06, 22:46
                  Ja myślę tak samo. Po prostu byłoby mi nieswojo, gdybym o czymś takim czytała.
                  Tu może ktoś mi zarzucić: "aha, a przedtem to żescie sie domagały spraw
                  powaznych, i wybrzydzałyście, że MM omija trudne tematy!".
                  Ale sa trudne tematy i trudne tematy, nie? Co innego rak u dziecka, co innego
                  zdrada małżeńska...
                • tygrys2112 Re: LUDZIE ! 29.12.06, 22:46
                  myślę, że wątek z kryzysem w związku Idy i Marka jest mało prawdopodobny, a to
                  dlatego, że Marek Pałys istniał naprawdę. Kiedyś czytałam, że był on
                  nieuleczalnie chory. Dlatego poprosił panią Musierowicz, żeby mężem Idy był
                  Marek Pałys i żeby byli szczęśliwi, bo Ida była jego ideałem. Nie doczekał
                  ukazania się książki, która spełniała jego marzenie. Nie jestem pewna, ale
                  bardzo możliwe, że fakt, że Marek śpi jest też cichym nawiązaniem do
                  prawdziwych losów Marka Pałysa.

                  • dama_karo Re: LUDZIE ! 29.12.06, 23:11
                    Och kurcze, faktycznie, tez kiedys cos takiego czytalam, tylko zupelnie
                    zapomnialam. Inna sprawa, ze Marek naprawde moglby sie czasem obudzic i na
                    przyklad zabrac zone i dzieci na wakacje (za te pieniadze, co nie bardzo wiedza
                    co z nimi zrobic, no ratuuuuunku...)
                    Ja sobie tak tylko fantazjowalam o romansie Idusi, nie chcialabym czegos
                    takiego czytac. Nie w tych ksiazkach. Aczkolwiek na pewno dolozyloby to troche
                    kolorkow... :P
                    • lilivith Re: LUDZIE ! 29.12.06, 23:55
                      jesli ti prawda ze bedzie to ksiazka o idzie to sie szalenie ciesze, mam tylko
                      nadzieje ze lusia sie nie zakocha oraz nie bedzie za bardzo medrkowac. tez mi
                      wychodzi uszami ten swiat wedlug dzieci. to rude, szcerbate na okladce wyglada
                      dosyc mesko, nie uwazacie? tzn obstawiam lusie ale jakis ten obrazek nie za
                      bardzo udany:(
                      • szprota Re: LUDZIE ! 30.12.06, 13:20
                        obawiam się, że to jednak Łusia się zakocha. I to w Walentym.
                        • julus_d Re: LUDZIE ! 31.12.06, 15:25
                          Łusia napewno. W sumie to było to do przewidzenia, choć łudziłem siębardzo i tka sobie myślałem, że mogłoby być o Kasi Ogorzałce... Jest doklądnei rocznik Żeromskich i Żaby wię by pasowało a tu nie. Po prostu z Jeżycjady zrobiła się Borejkojada :]Niestety...
                          • dominikaaa3 Re: Okładka Sprężyny! 31.12.06, 15:35
                            Łusia w "Czarnej Polwce" zakochiwała sie,jak mowiła ona sama,codzinnie w kims
                            innym.Wiec dziwne by było gdyby teraz zakochała sie w kims tak na poważnie.Cały
                            urok Łusi by znikł..
                            • szprota Re: Okładka Sprężyny! 31.12.06, 15:54
                              ależ to nie będzie - mam nadzieję - na poważnie. Łusia jest na to za młodziutka.
                              poza tym, nie sugerujmy się tak bardzo okładką. na okładce Czarnej Polewki jest
                              miągwa, a wszak książka nie tylko o nim traktuje. Tak, że przypuszczam, że
                              będzie to ciąg dalszy borejkowej telenoweli, którą urozmaicą perypetie Łusi z
                              Walentym.
                              • dama_karo Re: Okładka Sprężyny! 01.01.07, 04:10
                                Bedzie, ze sie czepiam, ale dla mnie to tym gorzej. Jak mialabym wybierac, to
                                wolalabym bzdurna, ale konsekwentna opowiastke o Lusi niz telenowele migawkowa
                                o tysiacu bohaterow jednoczesnie.
    • ginestra Re: Okładka "Sprężyny"! 02.01.07, 10:43
      Chciałabym dodać dwa słowa o tym pisaniu w konwencji telenoweli - zastanawiam
      się czy pani MM ma TERAZ w ogóle jakieś wyjście (gdyby chciała porzucić to
      rozproszenie na wielu bohaterów i poświęcić nową książkę jednej postaci,
      zwłaszcza spoza kręgu Borejków). Niby wolność pisarza itp., ale co ma biedna
      zrobić gdy tyle jest porozpoczynanych wątków: Róża i Fryderyk, Laura i Wolfi,
      Pyziak i Gaba, Schoppowie, Ignacy G. i Czekoladka itp.

      Chciałabym zatem spytać jak byście to odebrali gdyby Sprężyna traktowała o
      jakiejś kompletnie innej postaci, nie-borejkowej, a w powieści byłyby tylko
      jakieś takie wzmianki typu:... widzieli się na ślubie Laury i Wolfiego..., albo:
      ...spotkała Różę wracającą z pracy w budce z kurczakami..., albo ... zobaczyła
      jak Gaba i Pyziak wyciągają z bagażnika jego samochodu kartonowe pudła z Ikei...
      , albo: ... w parku natknęła się na śliczną, opaloną, dziewięcioletnią
      dziewczynkę rozmawiającą z ożywieniem z umorusanym rudzielcem z piłką pod pachą,
      który podczas rozmowy podrzucał na nodze ołowianą zośkę ewidentnie starając się
      zaimponować tym dziewczynce... i tak dalej.

      Co Wy na to?
      • emusia Re: Okładka "Sprężyny"! 02.01.07, 12:29
        Ależ oczywiście, że tak można. Weźmy np. "Opium w Rosole". Nie jest ono
        dokończeniem "Idy sierpniowej". Nie uczestniczymy w ślubie Gaby i przy
        urodzeniu przez nią Róży i przy pierwszym porzuceniu Pyziaka, nie wiemy
        dlaczego Ida jednak nie jest z Klaudiuszem. Borejkowie pojawiają się w książce,
        ale jednak główny wątek to Kreska-Maciek-Lelujka + Genia/Aurelia. I ja bym nie
        miała nic przeciwko, gdyby w ten sposobó napisana byłaby "Sprężyna".
        • dakota77 Re: Okładka "Sprężyny"! 02.01.07, 12:40
          Przeciez juz kiedys postulowalismy na forum powiesc jezycjadowa, w ktorej Borejowie nie pokaza sie w rolach glownych, ale beda obserwowani i komentowani z boku przez jedna postac, najlepiej nowa:)
          • yowah76 Re: Okładka "Sprężyny"! 02.01.07, 13:08
            Dziecie rude i zebate z pewnoscia nalezy do klanu... a moze to np. nieslubne
            Natalii z pobytu na Cyprze?
          • zieleniack Re: Okładka "Sprężyny"! 07.06.07, 21:01
            moge prosic o przypomnienie tytulu tego watku? dawno sie nie udzielalam i nie
            pamietam, jak sie nazywal, a od czasu, kiedy tu pisalam, minelo chyba z 2-3
            miesiace (?) i nazbieralo sie postów, i zanim to wsyztsko przejrze...
        • iwoniaw Re: Okładka "Sprężyny"! 02.01.07, 17:58
          Ja bym była bardzo zadowolona, gdyby tak właśnie była napisana Sprężyna -
          Borejkowie owszem, ale pokazani w tle - jak w "Opium", albo całkiem blisko, ale
          oglądani oczyma osoby z zewnątrz - jak widzi ich Elka w wiadomą wigilię.
          • tygrys2112 Re: Okładka "Sprężyny"! 02.01.07, 18:06
            nie liczmy na to. :(
            • ginestra Re: Okładka "Sprężyny"! 02.01.07, 18:40
              Mnie tez ogolnie podoba sie taki pomysl jak w Opium w rosole czy w Noelce, gdzie
              Borejkowie sa pokazani troszke z boku, ale jednak, mimo to, dosc sporo sie o
              nich dowiadujemy. Innym rozwiazaniem byloby pokazanie ich poprzez krotkie
              wzmianki o ich losach, takie jak np. te napisane przeze mnie pare postow wyzej.

              Zastanawia mnie jednakze czy czytelnicy byliby mimo wszystko usatysfakcjonowani
              takim marginalnym potraktowaniem Borejkow w swietle wydarzen o sporym ciezarze
              gatunkowym opisanych w Czarnej polewce. Chodzi mi na przyklad o powrot Pyziaka.
              Jest to, co by nie mowic, duze wydarzenie, zwlaszcza po niemal wszystkich
              poprzednich tomach, w ktorych opisane jest jak trudny to byl "kawalek" dla Gaby,
              jej corek, no i dla pozostalych Borejkow. No i widzimy w CP, ze Pyziak wraca,
              ale nie wiemy o czym z Gaba rozmawiaja. Potem ukazuje sie Sprezyna i tylko
              gdzies tam znow jest wspomniane zza kadru, ze niby Pyziak przyjechal w
              odwiedziny czy wyjechal znow za granice czy kupuje w Poznaniu mieszkanie, czy
              jeszcze cos takiego lub - w wersji rozszerzonej - mamy na przyklad scene, w
              ktorej jakas postac odwiedza Gabe i ona cos tam jej opowiada o tym powrocie i
              ogolnie co w zwiazku z tym, i wiadomo, ze jest to jakas taka "przefiltrowana"
              wersja oficjalna, nawet taka przeznaczona dla przyjaciolki, ktora nie oddaje
              pelni psychologicznej tego co ten powrot tak naprawde oznaczal dla Gaby czy dla
              Pyziaka czy dla corek itp. Czy nie mielibyscie wowczas pewnego niedosytu? I czy
              nie byloby to jakby "niechlujne" ze strony pani MM gdyby temu tematowi nie
              poswiecila wiecej bezposredniej uwagi? Czy chociazby ze wzgledu na ten fakt nie
              jest zmuszona troche dluzej potrzymac tego reflektora na Borejkach? Na Rozy i
              Laurze na przyklad i na Gabie, zeby dokladnie pokazac jak sie czuja po tym
              "odzyskaniu" ojca - jest to na pewno "odzyskanie" dosc kontrowersyjne. No i sama
              Gaba - co przezywa..

              Podobnie z innymi watkami: Roza i Frycek na przyklad, mala Mila: Melania czy
              Milena? Stosunki z Schoppami = dziadkami malej i tesciami Rozy. Czy w koncu pani
              Schoppe ma depresje czy nie? Czy Roza faktycznie podejmuje prace, kto sie
              opiekuje małą, jak im sie uklada z Fryckiem, co z mieszkaniem. Co z Ignacym
              Grzegorzem - jego osamotnieniem itp. Co z Laura i Wolfim? Zrezygnowali ze slubu,
              ale jak im sie uklada. Duzo jest tych porozpoczynanych, dosc waznych watkow.

              No i co byscie czuli czytajac te wzmianki o losach tych postaci, z ktorych
              wynikaloby, ze losy te potoczyly sie zupelnie inaczej niz moglismy sie domyslac
              na podstawie CP. Czy nie byloby to aluzja do tego, ze powiesc, ktora bedzie
              wydana po Sprezynie powinna przyniesc wiecej szczegolowych wiadomosci?

              Czy nie jest to wszystko jakos obligujace dla Autorki? Jak myslicie?
              • tygrys2112 Re: Okładka "Sprężyny"! 02.01.07, 18:56
                Powrót Pyziaka powinien być bardziej opisany w Czarnej Polewce. Teraz to już
                trochę za późno :)

                Rzeczywiście powinno być wyjaśnione, czy Róża i Fryderyk się pobrali. Chociaż
                wzmiankowanie. Np. Wróciła właśnie z wesela Róży Borejko i Fryderyka Schoppe.
                Wystarczyłoby mi to. Skoro Laura i Wolfi zrezygnowali ze ślubu, to mogą
                poczekać nie tylko na ślub, ale i na swój wątek. :) Bardzo lubię Laurę, ale
                wolałabym, żeby Borejkowie trochę odeszli w cień :). Szczególnie Ignacy i
                Gabrysia...

                O ileż ciekawsze były powieści, w których zaczynało się od przedstawienia
                nieznanej postaci, która w którymś momencie, jakimś drobnym szczegółem splatała
                się z resztą.
                • ginestra Re: Okładka "Sprężyny"! 02.01.07, 19:05
                  To prawda, te powiesci byly bardzo ciekawe.
                  Ja rozmarzylam sie kiedy pisalismy wątek "Rodzina Borejkow w listopadzie" i inne
                  podobne i bylo sporo fajnych spekulacji o tym jak by to bylo, gdyby Borejkowie
                  byli na naprawde odleglym planie i te pierwszoplanowe postaci proponowane przez
                  forumowiczow byly naprawde bardzo fajne, wyobrazalismy sobie, ze "Sprezyna" to
                  przydomek jakiejs naprawde tajemniczej postaci. Mi sie to bardzo podobalo. Teraz
                  gdy znamy okladke, to raczej te spekulacje ogniskuja sie jednak na mieszkancach
                  Roosevelta 5. No ciekawe jak to bedzie.. Moze jednak te losy Borejkow i
                  Pyziakówien beda pokazane troche z boku... Moze jest szansa na jakis pasjonujacy
                  i swiezy glowny watek..
                  Pozdrawiam!
      • dzielna84 Re: Okładka "Sprężyny"! 08.08.07, 20:24
        dla mnie bomba:) mi sie juz tez powoli zaczynaja nudzic historie milosci
        dzieciakow.... chcialabym sie dowiedziec wiecej o Natalii no i o robrojku:)i
        zeby miągwa przesta byc miagwa;)
        Ale jaka bedzie taka bedzie i taka przeczytam:)
    • yennefer_z_v Re: Okładka "Sprężyny"! 11.01.07, 18:53
      Moje odczucia w związku z zapowiedzią "Sprężyny" wyrażę tu zbiorczo ;)
      Tak jak większość przedmówców nie jestem zwoleniczką wczesnoszkolnych love
      story w "Jeżycjadzie". Na szczeście Łusię lubię, a dodatkowo liczę, że nie
      będzie przesady z dziecięcą perspektywą.
      Jeśli książka faktycznie ma być w dużej mierze o Idzie, to cieszę się bardzo
      (od kilku tomów to moja ulubiona Borejkówna - przejęła tytuł Gaby).
      Co do odsunięcia Borejków na dalszy plan... Chyba nie mogę tego całkiem
      poprzeć, ale dopuszczam taką opcję (w końcu "Opium" to mój ulubiony tom, więc
      coś w tym jest). A jeśli ma być o Borejkach, to, błagam, nie o Ignasiu, bo już
      nie mogę go znieść, nie o Róży, która mnie drażni, i nie o Ignacym w wydaniu
      z "CzP". Reszta - proszę bardzo. Tylko ten Pyziak marnotrawny mi jeszcze
      zgrzyta. Lubiłam tę postać w dawnych czasach i ciężko mi czytać o jego bieżącym
      wydaniu.
      I jeszcze jeden postulat. Nie podoba mi się mały odstęp czasowy wydarzeń w
      ostatnich książkach. Trzy tomy z akcją w roku 2004. Wolałabym, żeby ten rok
      wreszcie się skończył ;)
      • laura-gomez Re: Okładka "Sprężyny"! 12.01.07, 10:08
        skoro "Spręzyna" ma być o Idzie i jej córce, to na okładce jest na pewno Łusia!
        • tuskaroz Re: Okładka "Sprężyny"! 27.01.07, 21:19
          Łusia wygląda tak... no... jak nie dziewczynka... tak.. STRASZNIE DZIWNIE!!!
          • zieleniack Re: Okładka "Sprężyny"! 07.06.07, 20:54
            ??
            wyglada jak dziecko w jej wieku. Co w tym dziwnego?
    • jo-asiunka Re: Okładka "Sprężyny"! 18.05.07, 17:19
      a czy wiadomo już kiedy ta sprężyna będzie???
      • ida19851 Re: Okładka "Sprężyny"! 19.05.07, 13:15
        ja tam się ciesze, że będzie o Idzie, bo lubię tę postać:)
        ale fakt, że o zapomnianych bohaterach mogłaby być jakaś wzmianka
        • baba67 Re: Okładka "Sprężyny"! 20.05.07, 00:09
          Zapraszam na watek Pewnego dnia Ignacy Borejko, gdzie spekuluje na rozne tematy
          ze szczegolnym uwzglednieniem bohaterow pomijanych (o Gabrieli na razie bylo
          tylko jedno zdani).
          • melba76 Re: Okładka "Sprężyny"! 20.05.07, 21:06
            Wygląda mi to na Łusię, ma toto już stałe zęby :)
            Jak o Idzie i jej córce, to fajnie, bo ja i Idę i Łusię pasjami... :)
            Bylebym tylko nie musiała się starać utożsamić z przeżyciami dziewieciolatki,
            bo kolejnej przedszkolandii nie przełknę.
    • yasemin Re: Okładka "Sprężyny"! 04.06.07, 17:34
      a mnie się właśnie niedawno przyśniło, że ktoś mi wręczył do ręki świeżutki
      egzemplarz "Sprężyny"-okładka była podobna trochę do "Czarnej polewki" (tę
      naprawdę mającą się ukazać zobaczyłam dopiero wczoraj i odnoszę wrażenie, że
      też trochę podobna do tej ze snu)- ja się oczywiście rzuciłam jak głupia na
      książkę, ale pojawiła się nagle moja nauczycielka z liceum i zabrała mi ją,
      mówiąc, że najpierw ona sobie poczyta, a odda mi dopiero jak napiszę moją pracę
      magisterską ;)
      (to ostatnie zgadza się z rzeczywistością, bo faktycznie mam pracę do
      dokończenia:))
    • minerva_mcgonagall Ale czy ona (ono?) jest na pewno ruda? 05.06.07, 22:56
      Bo jak na mój gust to ma włosy takie bardziej kasztanowe i to w odcieniu maron a
      nie hippocastanum, a przecież Łusia była chyba marchewkowa?
      • mafilka Re: Ale czy ona (ono?) jest na pewno ruda? 11.07.07, 18:38
        minerva_mcgonagall napisała:

        > Bo jak na mój gust to ma włosy takie bardziej kasztanowe i to w odcieniu
        maron
        > a
        > nie hippocastanum, a przecież Łusia była chyba marchewkowa?
        >

        racja. I jak na moje oko to on wygląda na któregoś z synów Nutrii i Robrojka :-)
    • frida.lyngstad Re: LUDZIE ! 12.07.07, 21:32
      psiamama napisała:

      > Czy nawet na tym forum musi sie przejawiać ta największa polska wada czyli
      > wieczne malkontenctwo?!

      A ja to odbieram jako księgę życzeń :-) I niniejszym dokonuję wpisu - życzę
      sobie nie czytać o zakochanych dzieciach. Jeśli to Łusia, życzyłabym sobie
      książki w duchu "Opium w rosole". A gdzieś tam w którymś rozdziale może zebranie
      starej klasy Gabrysi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka