nioszka
23.03.07, 16:54
jak słusznie zauważyła Ginestra, coś się z nami dzieje... Chyba wszyscy z
utęsknieniem czekamy na wiosnę, żeby dostać jakiegoś kopa i dawkę energii,
albo też czekamy na Sprężynę, by móc o czym pisać.
Nie wiem, może część osób ma też tak jak ja, że próbuje wymyślić jakiś
błyskotliwy temat i nic nie wychodzi, bo pogoda tłumi wszelkie inicjatywy
umysłu :D. A może też całkiem niepotrzebnie chcemy pisać tylko o bohaterach
jeżycjadowych a nie o innych sprawach?
Zaglądam sobie czasem do TWCh i odnoszę wrażenie, że oni nie tylko o
Chmielewskiej piszą...
A może wszyscy się czają przed spotkaniem?
Tyle pytań i znikąd odpowiedzi... :D
Pozdrowienia dla wszystkich spragnionych słońca!