Dodaj do ulubionych

AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!

05.06.08, 20:18
Czy jest jakiś święty patron od elektroniki?

chciałabym złożyć JEJ/MU w formie ofiarnej łapówki jakieś kwiaty i zapalić
świece. W ciągu ostatnich 10 dni,
zgubiłam komórkę z przebogatą listą adresową,( zanim się niedojda
zorientowałam ktoś pogadał ponad godzinę za 20 dni okaże sie się, czy
rozmawiał z australijskim sextelefonem
niezawodna wieża muzyczna stęka i udaje ,że nie rozumie niektórych komend
przed chwilą z ekranu mojego komputera ( stukam na komputrze Księcia Małżonka)
znikły wszystkie ikonki!!!, gdzie, a jakże by inaczej miałam
niepoarchiwizowane zdjęcia i inne cenne zawodowo pliki, lista
adresowa...AAAAAA......AAAAAAAAAAAA......AAAAAAAAAAAAAAAA

Nie wiem doprawdy jak ów wątek połączyć z Jeżycjadą, więc poproszę Was tylko o
wzmacniające ESD i równie mroczne historie elektroniczne


-Uccello o smętnym obliczu
Obserwuj wątek
    • onion68 Re: AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!! 05.06.08, 20:34
      Ach, Uccello, trzymam kciuki za odzyskanie danych.
      U mnie akurat dzisiaj dokonał żywota (chyba) nasz przedpotopowy telewizor Sony o
      zwalistej sylwetce. Jak dla mnie,niewielka strata, chociaż chciałam właśnie
      obejrzeć pogodę. Teraz po prostu będę musiała oglądać filmy wyłącznie na
      komputerze, ale z moją ślepotą to nawet dobrze.
      Boję się tylko, żeby rodzina nie zechciała zakupić jakiegoś srebrnego wieśniaka.
      • onion68 Re: AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!! 05.06.08, 20:37
        Prognozę pogody chciałam obejrzeć, oczywista. Pogodę mogę obejrzeć w naturze ;-)
    • idomeneo Re: AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!! 05.06.08, 20:41
      Uccello, kciuki za szczęśliwe odzyskanie czego trzeba trzymam i ja.

      Onion, wyobraziłam sobie Twoją rodzinę, która udaje się, by zakupić srebrnego
      wieśniaka (na targu niewolników?) - i rzekłabym jak Bernard "powiało poezją!".
      • onion68 Re: AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!! 05.06.08, 20:51
        No! Wyobrażasz sobie, jak taki wieśniak pół chałupy mi zajmie i się będzie
        wydzierał?
        Ale spokojna głowa, beze mnie się tak szybko nie ruszą ;-)
        • the_dzidka Re: AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!! 05.06.08, 21:01
          A ja właśnie nabyłam drogą kupna nowy telewizor, bo stary jest tak
          stary, że mi prawie żadnych kanałów nowo założonej kablówki nie
          łapie.
          Mój nowy TV jest owszem, srebrny, ale nie wieśniak. Czyli - nie
          płaski, tak? :))) To normalny telewizor z miejscem do spania dla
          kota :)))
          Właśnie jutro mają mi go dostarczyć.
          • onion68 Re: AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!! 05.06.08, 21:08
            Myśląc wieśniak miałam raczej na myśli gabaryty; takie coś o wielkim przekroju
            ekranu, jak teraz wiele osób kupuje. A srebrny to tylko tak mi się powiedziało.
            Ale już po problemie. Wiecie co - wtyczka zasilająca z tyłu (i reszta kabla) nie
            była podłączona. Jednak Jeżycjada życiowa jest :-)
            • the_dzidka Re: AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!! 05.06.08, 21:36
              > Myśląc wieśniak miałam raczej na myśli gabaryty; takie coś o
              wielkim przekroju
              > ekranu, jak teraz wiele osób kupuje.

              Tak tak, ja też o tym. Kolor nieistotny.
          • ready4freddy Re: AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!! 05.06.08, 22:20
            a ja nie mam telewizora, za to monitor wymienilem na malego czarnego
            wiesniaczka. miejsca dla ewentualnego kota nie ma, co najwyzej gekon albo
            kameleon :) 22 cale tylko po przekatnej, na grubosc to ze 3 centymetry i szlus
            :) ale powiem wam.. .widzialem takiego prawdziwego wiesniaka, czarnego, ostatnio
            w sklepie nie dla idiotow (tylko dla ciezkich frajerow) - 63 cale mial. az sie
            przestraszylem, na czyms takim Godzilla to musi byc niezly potwor :DDD
            • onion68 Re: AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!! 05.06.08, 22:24
              Albo sobie wyobraźcie pornosa oglądanego na takim ekranie 63". Zgroza ;-)
              • ready4freddy Re: AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!! 05.06.08, 22:52
                i jeszcze przez caly system glosnikow od kina domowego :D a co, niech sasiedzi
                tez maja ucieche :D
                ale obraz byl naprawde dobry, skubany...
              • yowah76 Re: AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!! 06.06.08, 21:55
                Ponoc wprowadzenie telewizji w wysokoiej rozdzielczosci plus duzych
                ekranow z bolem przyjeli producenci z branzy erotycznej. Bo za
                szczegolowo bylo widac (w sensie kazdy pryszcz na tylku) i produkcje
                tracily na walorach...
                • ready4freddy Re: AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!! 06.06.08, 22:05
                  hy hy hy :) cos w tym jest. swoja droga ciekawe, czy w koncu wykorzystano te
                  wszystkie mozliwosci DVD, tzn. ze mozna zapisac duzo materialu, np. ujecia z
                  roznych kamer... pamietam, ze kiedy wchodzilo (nomen omen LOL :) DVD, wspomniana
                  branza byla mocno zainteresowana :)
    • nighthrill Re: AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!! 05.06.08, 21:04
      Może to nie z historii elektronicznych...ale właśnie się dowiedziałam, że
      właściciel mojego mieszkania nie odda kaucji teraz, tylko 30 czerwca przy
      wyprowadzce...co oznacza, że jeśli zapłacę mu całą kwotę za czerwiec i za połowę
      czerwca w nowym mieszkaniu ( tak mam w umowie) nie zostanie mi absolutnie nic.
      Nie, przepraszam, 40 zł na koncie.
      Chyba czas spuścić z tonu i wynająć kawalerkę bez łazienki za 400 zł, na
      kompletnym zadupiu. Takie propozycje już miałam, i wzgardziłam, a teraz siedzę i
      obgryzam paznokcie.
      • onion68 Re: AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!! 05.06.08, 21:11
        Nie wiem, co powiedzieć :-(
        Tylko tyle, że współczuję i trzymam kciuki też. A nie udzielają u Ciebie w pracy
        jakichś krótkich pożyczek?
        • teklat Re: AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!! 05.06.08, 21:14
          Od elektroniki to nie wiem, ale od zgub jest św. Antoni Padewski...
          Tylko widzi mi się, że teraz to i on jest jak musztarda po obiedzie :(
          • melmire Re: AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!! 05.06.08, 22:05
            Nigdy nie zaszkodzi :
            Swiety Antoni padewski,
            oredowniku niebieski
            niech sie stanie wola twoja
            niech sie znajdzie zguba moja.

            Cytuje za Monika Zeromska, ktora podlizywala sie tak swietemu zeby odnalezc
            rekopisy ojca. Odnalazla :)
            • onion68 Re: AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!! 05.06.08, 22:14
              A patronem spraw beznadziejnych jest ponoć Juda Tadeusz.
              • melmire Re: AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!! 05.06.08, 22:26
                Moze, ale dla niego nie mam wierszomodlitwy. A ukladanie , w moim wydaniu,
                podpadloby pewnie pod herezje czy bluznierstwo :)
      • mmaupa Re: AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!! 05.06.08, 22:40
        Nighthrill, rozumiem Cie az zbyt dobrze - po dzisiejszej splacie nieoczekiwanej
        kaucji i czynszu zostalo mi na koncie 10 funtow, czyli ciut wiecej niz Tobie. A
        wyplaty nie widac.

        Co to za dzien pechowy taki?
        • idomeneo Re: AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!! 05.06.08, 23:09
          dołączam się do utysków, dzień jest podły w istocie.
      • kaliope3 Re: AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!! 05.06.08, 23:23
        Dzień zaiste obrzydliwy,ale do stu diabłów-nie dało by się jakoś dogadać z tym
        właścicielem mieszkania?Czy on bardzo majchrzakowaty?
        • nighthrill Re: AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!! 06.06.08, 10:19
          Napisałam długiego posta i mi wcięło...cholera.
          Dzięki wszystkim za troskę!:) Niestety w moim przypadku nie da się nic zrobić,
          szukam tańszego mieszkania, bo nowa właścicielka coś kręci ( ciągle nowe opłaty
          dochodzą), ale jeśli nie znajdę to wprowadzę się tam. I będę żyć bardzo
          skromnie, bo to mieszkanie pochłonie 80% naszych miesięcznych dochodów.
          Zachciało się dwóch pokojów...

          A z elektronicznych spraw, to mi zniknęły wszystkie ulubione fora wyborczej,
          które ma się z prawej strony po zalogowaniu.

          Jadę do Gliwic na ślub, do zobaczenia po weekendzie:)
          • onion68 Re: AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!! 06.06.08, 10:26
            Cieszę się, że już Ci lepiej. Nie masz to jak decyzja, lepsza lub gorsza, zawsze
            potem lżej na duszy i po burzy przychodzi spokój.
            Dobrej zabawy na ślubie i weselu :-)
            P.S. Kiedy przestaliście wzruszać się na ślubach? Ja mniej więcej po pięciu
            latach od własnego ;-)
    • ready4freddy Re: AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!! 05.06.08, 23:06
      alez prosze, oto mroczna historia elektroniczna. otoz niedawno wymienili mi
      laptopa. bardzo mnie cieszyla wymiana, bo stary sprawdzal sie doskonale, ale co
      nowy, to nowy. niestety... nowy ma ekran 16:10, 15.4''. spytacie, w czem
      problem? ano w tem, ze jakis, nie bojmy sie nazwac go po imieniu, baran w HP
      doszedl do wniosku, ze im wiecej, tym lepiej. i ekran ma rozdzielczosc "native"
      (czyli w praktyce te jedyna uzyteczna) 1680x1050. dla porownania, moj domowy
      monitor ma 22' i identyczna rozdzielczosc. i mimo to mam ustawione "125%"
      powiekszenie, bo inaczej wszelkie ikonki, teksty w menu itd. robia sie malutkie,
      a nie po to mam duzy monitor, zebym oczy wytrzeszczal, nieprawdaz? wracajac do
      laptopa: ten numer wychodzi nieco gorzej, bo trzebaby dac 150%, a wtedy wszystko
      zaczyna sie rozjezdzac (np. strony). alternatywa jest zejscie do nizszej
      rozdzielczosci i zaakceptowanie faktu, ze niektore elementy wygladaja jak w
      pijanym widzie, tzn. ikonki w programach office sa rozmyte. ale najdziwniejsze
      jest to, ze kilkoro kolegow ma identyczne (na pozor) modele, z tym, ze z nieco
      innym wyswietlaczem. ta sama przekatna, mniejsza rozdzielczosc native, bodaj
      1280x800. i wtedy wszystko wyglada super. no niech to diabli, ze tak powiem.
      • ananke666 Re: AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!! 06.06.08, 01:09
        No to dołożę swoją, elektroniczną zaledwie w połowie, ale zawsze.
        Dawno temu, kiedy ja byłam piękna i młoda, a mój siostrzeniec szczylowaty, siedziałam w swoim małym, zacisznym pokoiku i wśród pobojowiska notatek, książek, kserówek i innych śmieci tworzyłam pracę na jakiś tam temat. Miałam już dość dużo napisane, kiedy przybyła moja siostra ze swoim potomkiem. Właściwie nieźle już wyrośniętym, bo ze 13 latek chyba miał. Naturalnie zrobiłam sobie przerwę, pogadaliśmy o tym i owym, pośmialiśmy się z moich wysiłków, po czym mój siostrzeniec, który naturalnie dorwał się do komputera, usłużnie zamknął mi edytor tekstu. Pojawiło się pytanie, czy zachować aby zmiany w dokumencie. I stało się.
        Szczyl oczywiście wcisnął...
        NIE
        I tym sposobem efekt poprzednich dobrych kilku godzin pracy szlag mi trafił.
        Omal nie popełniłam morderstwa, tyle mojego, że nauczyłam się raz na zawsze co jakiś czas zapisywać swoją twórczość.
        Do prac pisanych w ogóle mam szczęście. Niezapomniana jest zwłaszcza jedna, traktowała o wymysłach romantyków na temat koliszczyzny, jako klasyczny zwlekacznaostatniąchwilacz kończyłam ją bardzo późno w nocy dzień przed terminem, z galopującym zatruciem pokarmowym, czyli co jakiś czas miotając wiktem, z gorączką blisko 40 stopni, walcząc z zawrotami głowy i rozjeżdżającymi się oczami. Oddać, oddałam, ale do gabinetu pana musiano mnie dowieźć i wprowadzić po schodkach.
        • anutek115 Re: AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!! 06.06.08, 09:56
          O, Boże przypomniałaś mi historie ze studiów.
          Wprowadzaliśmy wtedy komputeryzację biblioteki w ten sposób, że na zajęciach IT
          studenci siedzieli przy komputerach i wpisywali dane w stosowne formularzyki.
          Komputerów było z pięć, studentów pięć razy tyle, podzieleni na grupy mieliśmy
          za zadanie opracowac i wpisać jakąś tam ilość fiszek, siedzieliśmy i
          wpisywaliśmy na zmianę. I pewnego pięknego dnia wykładowcy zechciało się nam
          przypomnieć prostą prawdę i powiedział: "Tylko pamiętajcie, państwo, zanim nie
          zapiszecie materiału w pamięci komputera, nie naciskajcie tego guzika, bo
          wszystko zostanie skasowane". Na co mój kolega, jakze słusznie zwany przez
          wąskie grono wtajemniczonych "kolegą jaskiniowcem", rzekł: "Tego?" i, nie
          czekając na odpowiedź, nacisnął...
          Do dziś jestem wdzięczna, ze był w innej grupie, niz ja.
    • agnieszka_azj Re: AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!! 06.06.08, 09:29
      Ucellu droga,
      wspieram Cię wirtualnie :-)))

      Znalazłam świetago patrona na tę sytuację !!!!!!!

      Świety Izydor - patron internetu i internautów jest chyba
      najbardziej a propos
      www.isidorus.net/show/isidorus,12,Patron_Internetu_i_Internautow
    • lezbobimbo Re: AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!Physical dump of memo 06.06.08, 16:07
      Od elektroniki nie znam, wiem tylko ze sw. Klara z Asyzu patronuje
      (a raczej matronuje) radiu i telewizji..

      Jakze Ci wspólczuje, ucello biedne!

      Mroczna moja historia elektroniczna to od 2 miesiecy padniety kompu
      w domu. Niby sie wlacza, boot przebiega pomyslnie, ale zamiast
      zaladowac windoze, zaczyna skrzeczec, po czym szybko miga mi po
      oczach blue screen of death zwienczonym nienawistnym tekstem
      "Physical dump of memory" po czym wlacza sie od poczatku, dochodzi
      do niebieskiego dump, znów sie wlacza i tak w kólko.
      Zeby bylo ciekawiej, padl akurat w srodku mego pisania pracy
      egzaminacyjnej :( Do dzisiaj mecze sie zatem na uczelnianych
      makintoszach, z obecnymi pracami tez.

      Czy mozna wytropic tego, co Ci ukradl komórke? Zablokowac sie dalo,
      mam nadzieje? Straszliwosci.

      W ogóle czas nie sprzyja chyba elektronice, ostatnio wszystkim
      znajomym i mej Lepszej Polowie tez padly komputery, i tez przy
      pisaniu prac egzaminacyjnych. Cos w powietrzu? Slonce przyszlo i
      kompy chca odpoczac?
      • ready4freddy Re: AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!Physical dump of me 06.06.08, 16:12
        przepraszam za glupie pytanie, ale...

        GDZIE SLONCE, GDZIE??

        rano wyszedlem w deszcz jak jakis powiesciowy bohater, zeby dostac sie do
        samochodu musialem skakac przez strumien, w ktory zamienil sie zaulek (zaulek
        nieasfaltowany, wiec w zaleznosci od ilosci deszczu zamienia sie w strumien - ma
        odpowiednie kamienie, albo w plaze po sztormie (mokry piasek pachnie prawie jak
        nad morzem :))
        • onion68 Re: AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!Physical dump of m 06.06.08, 16:17
          U mnie. Niestety, tylko na zewnątrz, li i jedynie.
          • lezbobimbo Re: AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!Physical dump of 06.06.08, 16:34
            Mroczny onionie :)

            Juz sie zastanawialam jaki bedzie offtop do tego tematu. Wygral freddy
            z krainy deszczowców;)))
            No i biedna nightrill z mieszkaniowymi problemami - tez trzymam
            kciuki, mam nadzieje ze znajdziesz nagle cos lepszego, z uczciwym
            wynajemca/czynia!
            • ready4freddy Re: AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!Physical dump of 06.06.08, 17:13
              raportuje, ze aktualnie jest troche slonca w calym miescie (nie widzialem tego
              "jescie" od jakiegos czasu), i ze tez trzymam za nightrill znalezienie
              niedrogiej acz przestronnej rezydencji, i za ucello nieszczesne z problemami
              elektronicznemi!
              to mowilem ja, z krainy d(r)eszczowcow :)
            • onion68 Re: AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!Physical dump of 06.06.08, 17:47
              > Mroczny onionie :)

              Będzie lepiej. Życie przypomina mi sinusoidę albo wykres cyklu
              koniunkturalnego w ekonomii - więc po dołku zawsze przychodzi górka.
              Tyle że w teorii cyklu koniunkturalnego okresy depresji są coraz
              głębsze i dłuższe z czasem, a wzrostu płytsze i krótsze. Więc
              pozostaję przy matematyce ;-)
              Idę dzisiaj na świetną "Namiętną kobietę" Kay Mellor, już to powinno
              poprawić ... hmm, no poprawić.
              Pozdrawiam wszystkich :-)
              • anutek115 Re: AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!Physical dump o 06.06.08, 18:07
                Wiecie, że chyba coś wisi w powietrzu? Onion jest mroczna, Nighthrill bez
                grosza, wokół padają komputery (mój ledwo dycha, odebrałam wczoraj SMS od
                koleżanki z prośbą, żebym jej mój e-mail wysłała, bo jej komputer padł i pożarło
                wszystkie wiadomości, zdjęcia - tak a propos innego off topicu w innym wątku nie
                tak trwałe, jak się okazuje), przed chwilą wysłałam maila do innej koleżanki,
                która prawie wyprawiła się na tamten świat, bo ukrywała przed rodziną, że się
                źle czuje, żeby im wyjazdu weekendowego nie psuć i w efekcie skończyła z
                lewostronnym zapaleniem płuc, a teraz twierdzi, że jest soba rozczarowana...
                Strach się bać...
                Trzymam za Was wszystkie kciuki, Dziewczyny!
                Będzie lepiej, tego się trzymajmy!
                • ready4freddy Re: AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!Physical dump 06.06.08, 19:22
                  to teraz rozumiem, dlaczego mnie boli polowa paszczeki...

                  a co do zdjec, to bardzo polecam programik PIXO Rescue, darmowy - przeuczynna
                  pani ze sklepu foto w real,-u w DG przy jego pomocy uratowala kilkaset moich
                  fotek z wakacji, co je z rozpedu sformatowalem, z glupia frant. sciagnijcie i
                  miejcie pod reka, nigdy nie wiadomo.
                  • yowah76 Re: AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!Physical dump 06.06.08, 21:59
                    Mnie w dzien po przyjezdzie kotu siadly nerki...lata co chwile do
                    kibelka a ja sie stresuje... a z elektronicznych to albo zostawilam
                    w UK ladowarke do komorki albo spakowalam do paczki ktora ma przyjsc
                    ale kiedy nie wiem. Oby szybko, bo farby tez tam mam...
                    • ready4freddy Re: AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!Physical dum 06.06.08, 22:06
                      biedna kocina.. to pewnie z wrazenia :O przejdzie... a paczka przyjdzie!
                      • szprota Re: AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!Physical du 07.06.08, 10:39
                        Nie chcę straszyć, ale jeśli ma przyjść do Polski, to może być jej ciężko
                        przedrzeć się przez strajk :(
                        Wracając: mnie szczęśliwie jakoś elektronika lubi. Z wzajemnością, zresztą. Ale
                        pamiętam jeden dreszczowy wieczór, gdy w trakcie pasjonującego czata monitor
                        zamrugał, zatrzeszczał, huknął i wypuścił z siebie siwy dym.
                        • yowah76 Re: AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!Physical d 07.06.08, 22:51
                          Idzie kurierem, moze sie dotelepie...
                          • uccello AAA AAAA AAA! 10.06.08, 12:25
                            Jak cudownie!
                            Działa.
                            Nie wiem ,czy to Wasze wzmacniające ESD, czy interwencja Niebieska
                            (Dzięki Agnieszko _AZJ za namiar na Właściwą Osobę na Właściwym
                            Miejscu:),czy zabiegi Księcia Małżonka
                            sprawiły, ale komputerek działa aż miło, i w dodatku nic nie zeżarł
                            w czasie swej zapaści.
                            UFF, uff, odtańczyłam taniec Mamerciątek z uciechy.

                            Dziękuję Wam kochani!

                            Onion -mam nadzieję już promienieje jak lipcowe słońce

                            Wytańczony Nighthrill znalazł wyjście z mieszkaniowej szarady (teraz
                            chyba zaczyna się dobry czas na szukanie mieszkania, bo kończy się
                            rok szkolny i akademicki, i zaczyna roszada)

                            Yowahowemu kotu lepiej

                            Paszczęka Readego przestała się narzucać właścicielowi

                            Lezbobimbo z siłą wodospadu pokonuje przeszkody natury elektronicznej

                            No i wogóle, miło wrócić do Was -Bando Off Topikowych Zboczenców!:)
                            ---------------------------------------------------------------------
                            ---------------------------
                            • onion68 Re: AAA AAAA AAA! 10.06.08, 12:39
                              Uccello - cieszę się, że kataklizm nie był taki straszny, jak wydawał się być
                              :-) I że jesteś znowu.
                              Dziękuję za pamięć. Jest lepiej :-)
                              Zwalisty sony działa i emituje w ciszę nocną dźwięki imprez sportowych
                              (napisałabym niestety, ale już nie chcę tak malkontencić).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka