uccello
05.06.08, 20:18
Czy jest jakiś święty patron od elektroniki?
chciałabym złożyć JEJ/MU w formie ofiarnej łapówki jakieś kwiaty i zapalić
świece. W ciągu ostatnich 10 dni,
zgubiłam komórkę z przebogatą listą adresową,( zanim się niedojda
zorientowałam ktoś pogadał ponad godzinę za 20 dni okaże sie się, czy
rozmawiał z australijskim sextelefonem
niezawodna wieża muzyczna stęka i udaje ,że nie rozumie niektórych komend
przed chwilą z ekranu mojego komputera ( stukam na komputrze Księcia Małżonka)
znikły wszystkie ikonki!!!, gdzie, a jakże by inaczej miałam
niepoarchiwizowane zdjęcia i inne cenne zawodowo pliki, lista
adresowa...AAAAAA......AAAAAAAAAAAA......AAAAAAAAAAAAAAAA
Nie wiem doprawdy jak ów wątek połączyć z Jeżycjadą, więc poproszę Was tylko o
wzmacniające ESD i równie mroczne historie elektroniczne
-Uccello o smętnym obliczu