sacacorchos
09.01.09, 09:51
Zauważyliście jak wielu nastolatków u MM pracuje?
Aniela sprząta u wicedyrektor D
Pyziak pracuje przed pójściem do technikum
Ida dotrzymuje towarzystwa
Kreska szyje
Dambo zapyla kukurydzę w południowej Francji
Tomek i Elka odwiedzają ludzi w Wigilię
Kozio ma teatrzyk kukiełkowy
Bella pracuje w drukarni
Lelujczęta sprzedają słodycze
Schoppięta zarabiają, każde na swój sposób
Lucek poucza Pyzę zatrwożoną perspektywą płatnych studiów: "bo nie
zarabiasz. Jak człowiek zarabia to czuje się pewniej", czy jakoś tak
Swwoją drogą na tym tle Pyziakówny i Borejkówny (prócz Idy) wypadają
bardzo blado.
Czy sądzicie, że takie nagromadzenie zarabiających nastolatków to
przypadkowy niuans fabularny, czy tez świadomy zabieg MM, wynikający
z przekonania, że należy krzewić ideę zaradności wśród podlotków?